Wykiełkowała mi partia ostróżki, po 10 dniach, przechowywana w ciepłym (bardzo) ogrodzie zimowym. Te nasiona, które sypnęłam w ogrodzie na razie niewidoczne.
Zgodnie z instrukcją, którą gdzieś przeczytałam - sadzonki do ogrodu wysadzę we wrześniu. Jesli zdążę przygotować jakieś wolne miejsce
plan planem sadzenie sadzeniem ...papiery papierami....ale ja mam jedno ale....
jak ty to bedziesz obsługiwać zeby nie przechodzic przez dom?
nigdzie nie podałas ile dokładnie ten teren ma arów ...do obsadzenia...i ja tak patrze co sie u mnie dzieje ile produkuje odpadów zielonych ..ile nawozów ranulowanych czy kory kupuje ...będziesz je nosic przez dom? czy jest zaplanowana jakas boczna droga dojazdowa do tej działki ....bo to jest kluczowy element w projektowaniu ogrodu.
warto pomyśleć o tym żeby sobie na złośc nie zrobić i zamiast salonu mieć tunel do obsługiwania ogrodu
A tu rozkopana rabatka tarasowa, chciałam wsadzić carexy elata na brzegu ale okazało się, że strasznie dużo tłucznia jest przy płytach, głęboko sięga i teraz nie wiem co zrobić. Wykopać ciężko będzie. Może wybrać ten grys gruby na głębokość szpadla i zasypać dobrą ziemią, urośnie turzyca na czymś takim?
Toszko, oto cis, ktory nie wiadomo czy żyje - ma część zaschłych igiełek, ale większość zielona. Z tym rozgarnianiem korzeni, to tak ciężkawo, bo dużo to ich nie miał...
Tu odgarnęłam gałęzie i to zdjęcie środka
Ania mój ogród nie zachwyca vide zdjęcie, rośliny już kupione oprócz carex montana i traw ale te odbieram lada dzień , darń już zdjęta stąd te płachty jeszcze tylko muszę nawieżć ziemi i przekopać i sadzić myśle, że w połowie sierpnia już coś będzie, no i dokupić carexy , ale ogólnie lipa w ogrodzie walczę z przędziorkami w ogrodzie na buksach i dwa już wywaliłam jednen nawet ten duży od Karoli masakra jakaś robie wg zaleceń Mazana a te cholery smieją mi się w twarz
Hej, fajnie, że wpadłaś Ten grys w opasce, który widać po prawej stronie jest ok, tam tylko troszkę kory zwiewa, nie ziemi i chwasty prawie nie rosną, bo to jest a grubej warstwie piachu i grubo grysu. Żwir chce zdjąc właśnie z tej rabaty, którą widać przy trzech słupach tarasowych. Rosna tam buksy, stipy, liatry, szałwie i wygrzebywanie malutkich chwastów spomidzy ostrych kamyczków mnie wkurza. Mały obszar ale i tak mnie nerwi.
O tu (czerwona strzałka)
Trawka jeszcze nie wzeszła, dzisiaj mija 5-ty dzień, mam nadzieję, że za 2-3 dni będzie się zieleniło, podlewam kilka razy dziennie po troszkę. Teraz pada, więc w końcu nawodni porządnie
Pozdrawiam również
Przyszlam od Darii chcialam sie dowiedziec gdzie masz ten zwirek ktorego sie chcesz pozbyc.
Ten zwir na focie jest zmieszany z ziemia i dlatego chwasty wyrastaja. Nie tedy droga. Taki zwirek sypie sie na kartonie lub starej firance mozna na agrowlokninie (nje na tzw szmacie) i nie 1 cm a 3-4 cm. Wtedy nje bedziesz narzekac.
Poza tym ladnie ogrod wyglada. Trawka juz pewnie wzeszla. Podlewwj bo bardzo cieplo lepiej dluzej a co 2 dzien niz krocej a czesciej.