Przerwa na kawę...
13:16, 13 sie 2018
Został nam do zerwania jeden niewielki kawałek. Przynajmniej widok z kuchni mam OK.
W sumie wywieźliśmy 9 przyczep zielonego o wadze od 280 do 400 kg każda. Jeszcze jedna będzie do wywiezienia. Przywiózł eM 4 przyczepy piasku do rozluźnienia i 2 przyczepy dobrej ziemi (100 worków). Mam 10 kg azofoski i nie wiem czy nie za mało na 200 metrów. Na sobotę miałam zamówionych 2 chłopaków do pomocy ale lało i nic z tego nie wyszło. Może w następną się uda. Przekopią glebogryzarką i wyrównają teren pod siew. W międzyczasie muszę już chwasty wyrwać tylko nie wiem czy mi się uda bo ze schylaniem ciężko. I tak to najpiękniejsze plany biorą w łeb jak zdrowie szwankuje