Uuuuuuu no widzisz Danusiu to dobrze, że mi odpisałaś, bo ja go po liściach delikatnie i myślała, że dobrze robię
Ehhhhh ok - to od dzisiaj nie po liściach tylko wokół niego. Jeszcze raz dziękuję
Po co dawać szansę czemuś co tak wygląda i nie ma perspektyw na lepszy wygląd?
Pryskanie nie zmieni nic w wyglądzie i tylko drzewko będzie straszyć zamiast zdobić. Skończy się i tak wykarczowaniem.
Nie, to nie jesienne przebarwienia, to skutek suszy i małej wilgotności powietrza, one lubią delikatny mikroklimat, miejsce nad wodą, gdzie paruje i nawilża powietrze. W afrykańskiej pogodzie tak wyglądać będzie. Zamgławiaj wieczorem okolice tego miejsca, ale te zmiany nie znikną, opadną liście i klon w nast. roku będzie normalny jak pogoda będzie normalna, polska.
Jeszcze dopam, że ziemia powinna być stale wilgotna, inaczej klon ogranicza transpirację i zwija listki.
Po pierwsze biały żwirek..hmm nadaje się do akwarium nie na rabatę,nigdy go nie polecam i odradzam, a więc.
Trzy kuliste drzewka (miłorzęby, wiśnie Umbra (wtedy dwie), trzmieliny koniecznie żółte, w środku Stipa i lawenda, dokoła obwódka bukszpanowa. Plus czosnki fioletowe na czerwiec, a tulipany na maj.
Dziękuję
Problem w tym że mariken rośnie na sąsiedniej rabacie też jako soliter, powtórzyć, przesadzić? Gdybym upolowała parasol nawet bym się nie zastanawiała, ale szukałam już rok temu i był nieosiągalny...
Ha, ha, Danusiu, jak precyzyjnie godzinę ustalaszżyczę Tobie i sobie dużo deszczu
Danusia, jak Ty sobie radzisz z cięciem wielkich bukszpanów, chodzi mi o bajzel przy okazji, wkoło mam rośliny, nic się nie da podłożyć i męczę się tu na raty...
tego to z drabiny i krzywo mi wychodzi,chyba zetnę całkiem tę górę...