Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 15:42, 29 paź 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry
Jesień na mojej osiedlowej płaskiej i skarpie - pięknie wyglądają teraz berberysy i tawuły japońskie, zaczyna się przebarwiać wiśnia Kanzan


Glina i zielsko 23:16, 27 paź 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13780
Do góry
Wiaan napisał(a)
Uuu jaka trawka mimo zabrania dużej powierzchni trawnika, nadal sporo zostało. Jestem niesamowicie ciekawa kortowej w przyszłym sezonie, roślin masz tam ogrom, masz gdzieś rozrysowane na kartce jak to rozmiesciłaś?


Nie mam rysunku bo talentu brak.

Ale mniej więcej jest tak,

Obwódka podwójna bo z seslerii a
Za nią na każdym boku co innego. Gaura, lawenda, szałwia. Jedn bok bez pomysłu jeszcze.
Za bylinami szpalery róż.

Ścieżka z pergolą po skosie rabaty. Jakby dzieli rabatę na pół.
Po bokach ścieżki miscanty red schief.
Za nimi po szpalerze hortensji.
Phantom po prawo, melba fraise po lewo.

Pomiędzy hortensjami a różami wypelniłam miejsce różnościami.

Mam tam
- po prawo piwonie, jeżówki, trzykrotki, odętki i humelo
- po lewo :kosaćce, turzyce raureif , krzewuszki, tawuły jeżówki , ożanki.

No i werbene po obustronach która ma się wysiać.

Pewno jeszcze coś posadziłam o czym nie pamiętam. Ma tu dominowac biel, róż i fiolet.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 16:56, 27 paź 2024


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
U mnie brzozy (zwykłe) posadzone są co 2,80-2,90. Tawuły Greshaim mam posadzone co 90cm-110cm.
Te tawuły faktycznie bardzo mocno przyrastają, mocno je ścięłam po kwitnieniu w tym roku.

Budowy tuż za płotem współczuję.

Wrzosy prezentują się świetnie.

Edit: a ostrogowca sprzedawała u mnie babka na wiosce w takiej mini szkółce Gosia-Polon tam kupowała.
30 arów wietrznej pustyni 15:44, 27 paź 2024


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 614
Do góry
Narsilia napisał(a)
Asia ja myślę dokładnie to samo co Pati dużo dużo więcej miejsca , zmniejsz te zagłębienia łuków co to jest 50 cm nic ,szczególnie że chcesz duże rośliny hortensje ,cisy, tawuły ,miskany to jest malutkie tylko w pierwszym sezonie , tawuły mini że niskie też nabierają masy w szerokość moje 3 letnie mają lekko metr średnicy .

Ja też nie słuchałam dziewczyn i bałam się meza o walkę o trawnik i robiłam takie kiszki ale po pierwsze to nie wygląda w proporcjach do domu a po drugie polklas bakcyla i napewno na coś cię jeszcze najdzie i po trzecie po prostu będę ci się wylewać , wystawać te rośliny z rabaty .

Za jakiś czas zobaczysz że po tej stronie nie będziesz miała trawnika lub jakieś przejście w rabacie z płyt


Klaudia, to że mnie coś najdzie to bardziej niż pewne,haha. Jest przecież tyle pięknych roślin...Mąż akurat nie ubolewa nad okrojeniem trawnika, bo wtedy jemu zmniejsza się ilość pracy, tylko obawia się czy ja to ogarnę czasowo.
Nie mowię nie, bo pewnie tu poszerzę, alenie mogę też zrobić tutaj bardzo głębokich bo wypadałoby zrobić tu chociaż ze 2piętra-a nie chcę też zabierać światła które wpada nam przez te okna.
30 arów wietrznej pustyni 14:25, 27 paź 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1934
Do góry
Asia ja myślę dokładnie to samo co Pati dużo dużo więcej miejsca , zmniejsz te zagłębienia łuków co to jest 50 cm nic ,szczególnie że chcesz duże rośliny hortensje ,cisy, tawuły ,miskany to jest malutkie tylko w pierwszym sezonie , tawuły mini że niskie też nabierają masy w szerokość moje 3 letnie mają lekko metr średnicy .

Ja też nie słuchałam dziewczyn i bałam się meza o walkę o trawnik i robiłam takie kiszki ale po pierwsze to nie wygląda w proporcjach do domu a po drugie polklas bakcyla i napewno na coś cię jeszcze najdzie i po trzecie po prostu będę ci się wylewać , wystawać te rośliny z rabaty .

Za jakiś czas zobaczysz że po tej stronie nie będziesz miała trawnika lub jakieś przejście w rabacie z płyt
30 arów wietrznej pustyni 13:54, 27 paź 2024


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 614
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Nie chciałabyś złagodzić trochę tego łuku? Na pierwotnym rysunku pasuje do reszty, a w realu chyba lepiej by było go złagodzić. Zmieściłoby Ci się też tam więcej roślin = dodałoby głębi rabacie.


Tu na tej zwężce jest 50cm a potem jest 1m i stopniowo się rozszerza.


Myślałam dać tu stożek cisowy, który trochę zasloniłby rynnę. W narożniku 2hortki Phantom i potem przy scianie wykuszowej 3 Limki. Może tu faktycznie odrobinę poszerzę, żeby tym hortkom dać coś w nogi. Do tego gdzieś rzucone kulki cisowe i te jasnozielone kropki to tawuły japońskie, żeby wiosną były jakieś listki zanim hortki ruszą. Pod oknami muszę cos niezbyt wysokiego, żeby światła nie zabierać. Może jakieś niskie róże? Azalie? I wypełnić bylinami.

Ewentualnie Phantomy mogą byc w narozniku przy tarasie a w tym narożniku bliżej rynny coś z wyższej trawy- molinie?proso rózgowate? Miskant?
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 22:13, 26 paź 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3207
Do góry
LIDKA napisał(a)
Kawał roboty zrobiłaś Ania.

Te tawuły duże rosną. Moja siostra swoją tnie jesienią w dużą kulę. Wiosną obsypana kwieciem piękna jest.

A jesienią ładnie się przebarwia. W necie piszą, że dorasta do 2 metrów wysokości i szerokości. Swoje posadziłam co 1,5m.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 21:08, 26 paź 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13780
Do góry
Kawał roboty zrobiłaś Ania.

Te tawuły duże rosną. Moja siostra swoją tnie jesienią w dużą kulę. Wiosną obsypana kwieciem piękna jest.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 17:19, 26 paź 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3207
Do góry
Posadziłam brzozy, tawuły szare Grefsheim, (tam, gdzie czarne doniczki posadzę jeszcze 2 sztuki), molinie Cordoba, jedną kosodrzewinę i trochę wrzosów. Chyba będę musiała wziąć urlop, żeby dosadzić resztę

Wymarzyłam sobie wrzosowisko 10:24, 26 paź 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3207
Do góry
Polon napisał(a)
Zanim zdążyłam pomyśleć i coś “mądrego” napisać, brzozy już posadzone
Ja bym chyba poszła bardziej w kierunku Patrycji, w sensie 3+1. Przesunęłabym tawuły w lewo, tam gdzie miał być oczar, w prawym rogu dałabym trzy, a jedna przed tawułami.

Ostrogowce kupiłam pod wpływem ogrodu Mrokasi, Ania też ma, moim zdaniem są cudowne (dlatego kupiłam ), nie pamiętam jakie docelowo wysokie są, żeby tam z tyłu u Ciebie nie zginęły

Bardzo czekam na efekt z wrzosami, spodziewam się, że będzie pięknie

Edit- jeszcze o gęstości sądzenia brzóz - trochę chyba zależy, czy chcesz je jako pojedyncze drzewa, czy “zagajniczek”. Nieraz widać rosnące samosiejki jedna drugiej i też dają radę. Nie namawiam do sadzenia bardzo gęsto, ale te “właściwe” odległości chyba też zależą od efektu, jaki chce się uzyskać

Nie ma co tracic czasu dzisiaj wysłałam męża na gospodarstwo, dzieci do babci, żeby mieć czas tylko na ogród
Moja rabata jest chyba za mała na taki układ jak u Patrycji i nie osiągnę efektu.

U Mrokasi ostrogowce wyglądały na wysokie. Też mi się spodobały i próbowałam je wysiać. Wzeszły, ale nie przetrwały zimy (były w doniczkach, zadołowane). Stacjonarnie chyba ich nie widziałam. Nad nimi jeszcze się zastanowię. Mam też dużo jeżówek i stipy z samosiewu, ukorzeniałam Caradonnę - może wybiorę coś z tych roślin na wypełnienie rabaty.
A w temacie brzozek - zdecydowałam, że będzie na gęsto, żeby szybko zasłoniły dom, który powstanie za płotem
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 08:17, 26 paź 2024


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1906
Do góry
Zanim zdążyłam pomyśleć i coś “mądrego” napisać, brzozy już posadzone
Ja bym chyba poszła bardziej w kierunku Patrycji, w sensie 3+1. Przesunęłabym tawuły w lewo, tam gdzie miał być oczar, w prawym rogu dałabym trzy, a jedna przed tawułami.

Ostrogowce kupiłam pod wpływem ogrodu Mrokasi, Ania też ma, moim zdaniem są cudowne (dlatego kupiłam ), nie pamiętam jakie docelowo wysokie są, żeby tam z tyłu u Ciebie nie zginęły

Bardzo czekam na efekt z wrzosami, spodziewam się, że będzie pięknie

Edit- jeszcze o gęstości sądzenia brzóz - trochę chyba zależy, czy chcesz je jako pojedyncze drzewa, czy “zagajniczek”. Nieraz widać rosnące samosiejki jedna drugiej i też dają radę. Nie namawiam do sadzenia bardzo gęsto, ale te “właściwe” odległości chyba też zależą od efektu, jaki chce się uzyskać
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 10:37, 25 paź 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3207
Do góry
Wrzucam jeszcze link do zeszłorocznych rozkminek na temat rozstawu brzóz na tej rabacie. Może ktoś ma jakieś sugestie, czy dać 4, czy lepiej z jednej zrezygnować, żeby było luźniej. Brzozy kupione jako Doorenbos.

A tu zrobiony rok temu projekt:




Wymiary: 8x4 m
4 koła, zielona przerywana linia - brzozy
3 czarne kółka - tawuły Grefseim,
4 pomarańczowe - wysokie molinie Cordoba,
ciemno zielone - karłowe sosenki, mam 4 szt. zwykłych kosodrzewin,
jasno zielone - rozchodniki Autumnjoy,
żółte kółka - stipa - do rozważenia
różowe - ostrogowce na tyłach - nie mam, do rozważenia
Żółte kółko w lewym rogu - oczar - znalazłam mu inne miejsce, nie będę go tutaj dawać, więc nasadzenia z tyłu trochę się "rozciągną" albo dokupię jedną tawułę
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:28, 24 paź 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Anda napisał(a)


Przy bzach możesz zastosować coppicing. Często ładnie wtedy odrastają i mogą zdobić przez kolejne 10 lat


Z tym moim bzem ta sztuczka może nie wypalić. Od południa (z tyłu) cieniują go 3 metrowe tuje sąsiada, po bokach derenie Sibirica i lilak węgierski, a z przodu mahonie i tawuły wczesne. Nie wiem, czy odbije w warunkach sporego zacienienia.
Poeksperymentować mogę. W tej chwili on już raczej wegetuje i liście ma jedynie na końcówkach pędów. Piękny był jedynie przez pierwsze 5 lat.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:27, 23 paź 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Asiu, ten wpis o nieformowanym żywopłocie jest specjalnie dla Ciebie.

Sadziłam krzewy liściaste i niewielkie drzewka i przetykałam iglastymi. Wielkie krzewy sadziłam jako pojedyncze egzemplarze, a mniejsze w grupach. Z iglaków mam świerki serbskie i daglezje (w narożnikach), choinę kanadyjską, jodłę koreańską punktowo, pęcherznice czerwonolistne i żółtolistne, derenie w odmianach, lilaki węgierskie, irgi błyszczące i omszone, tawuły wczesne i nippońskie, krzewuszki Purpurea nana, forsycje, kaliny roseum i hordowinę, hortensje, klony Ginnala, śliwy wiśniowe,jarząby pospolite, klony strzępiastokore, berberys Erecta, Green carpet, bzy Palibin. W tym wszystkim rosną astry marcinki, funkie, irysy syberyjskie, kosaćce, jeżówki, rudbekie, rozplenice, miskanty. Jesienią mam tam orgię kolorów, a wiosną sporo radości z kwitnących krzewów. W pełni sezonu żywopłot jest neutralnie zielony.
Na stronach związku szkółkarzy polskich możesz znaleźć informacje o wielkości roślin.

wiosna
kwiecień


żywopłot po prawej



po lewej


maj







Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 00:35, 02 paź 2024


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Wafel napisał(a)

Zastanawiam się dlaczego, już w środku lata tak mocno poczerwieniały mi niektóre tawuły Goldflame, czyżby to zależne od pH gleby, te rosną obok siebie w sumie...




Asiu jak ładnie to wszystko wygląda. Tawulka czerwona mogła mieć mniej wilgotności i poczuła jesień. Ta zielona ma więcej miejsca czerwona z irga jakaś symbioza.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 11:05, 30 wrz 2024


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Też od razu pomyślałam o hakone przy tej ścieżce

Jedyny problem, to tam jest wąsko. Asia po której stronie widzisz hakonki? Tak myślę, żeby po lewej zrobić małe modyfikacje, tam rosną Annabellki, one w tym roku słabo bo się adaptowały po przesadzaniu. Przy ścieżce są tawuły Tor, a między nimi sporobolusy. I te sporolusy dam bliżej hortensji, a w ich miejsce dam hakonki. Tylko muszę cofnąć annabellki bliżej ściany garażu. Wywalę jedną sosnę bo ledwo zipie, przed okna garażu dam brzozę (czyli znowu ją przesadzanka czeka), w miejsce brzozy posadzę świdośliwę, a w miejsce świdośliwy buka z rabaty z klonem.
O tu zamiast śś dam buczka. Nie wiem czy się połapałaś haha.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 16:26, 28 wrz 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry

Zastanawiam się dlaczego, już w środku lata tak mocno poczerwieniały mi niektóre tawuły Goldflame, czyżby to zależne od pH gleby, te rosną obok siebie w sumie...

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:17, 26 wrz 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89742
Do góry
Asia, a jakbyś za piwoniami rzuciła ze trzy tawuły japońskie ... zimą byłby rysunek gałązek i kształt zamiast pustki.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 06:03, 24 wrz 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Asiu, w takim razie powodzenia życzę

Przemyśl jeszcze raz posadzenie tam tej róży pnącej. Pod nia ziemia będzie się zsuwać. Wg mnie jakiś zadarniacz byłby lepszy.

Roocika dobrze radzi.

Tawuły i kolkwicja to też dobry pomysł.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:26, 23 wrz 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry
Jeśli chodzi o przewieszające się krzewy, to na mojej osiedlowej skarpie fajnie wyglądają i radzą sobie tawuły Grefsheim. Drzewa bym tam nie sadziła, zarówno ze względu na trudne warunki jak i efekt wizualny, wyższe rozłożyste krzewy jak najbardziej, nawet derenie fajnie by wyglądały np. świdwa ANNY'S WINTER ORANGE w grupie. Po swojej skarpie wiem, że to naprawdę trudne miejsce jeśli chodzi o utrzymanie optymalnej wilgotności. Irga pięknie nam porosła choć i tak kilka sztuk wypadło i trzeba było uzupełnić. Z miłą chęcią będę śledzić twoje kroki. Aaa...i tam gdzie mam dojście, z boku przy murze mam miskanty też dają radę, choć w czasie przedłużających się upałów sąsiad trochę lał wodę z góry ze swojego ogrodu.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies