Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium"

Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 15:59, 08 cze 2015


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 3
Do góry
Gardenarium napisał(a)

Inne typy trzemilina Fortunego lub tawuła japońska żółte odmiany.

Cis Elegantissima.


decyzja padła na tawułę w żółtej odmianie. Dziękuję serdecznie za podpowiedź
Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika 14:55, 08 cze 2015


Dołączył: 01 cze 2015
Posty: 14
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Trawnik ile ma lat??? Bez mocniejszej dawki powinien dać radę krwawnikowi. Daj normalną.

Hey trawnik 5 letni...
a mam jeszcze jedną sprawe do Was
bo trawkę mam gęstą ale bardzo wolno mi rośnie....po podlewaniu i opadach robi się ładna zielona, ale słabo ze wzrostem. Coż możecie poradzić, może brakuje jej jakiegoś składnika ???

Pozdro
Chwasty w trawniku 12:59, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Czas nawadniania trawnika systemem nawadniającym zależy od tego jakie są zraszacze w sekcjach, czy statyczne (nie obracają się) czy rotacyjne (obracają się).

Czas pracy statycznych jest zawsze krótszy niż obrotowych, bo statyczne więcej wody wylewają na m2 w tym samym czasie niż obrotowe.

Łączenie zraszaczy statycznych i obrotowych w jedną sekcję uważa się za poważny, karygodny błąd w sztuce w tym zakresie.

Jeśli wszystkie sekcje mają takie same zraszacze to ustawia się nie zawsze jednakowy czas. Zależy on od tego czy jest spadek terenu w danej sekcji (wtedy podlewa się częściej a krótkie czasy aby woda nie spłynęła z trawnika), zależy też od nasłonecznienia. Południowe wystawy podlewa się dłużej a wschodnie średnio, północne najkrócej. A więc nie ma jednoznacznej odpowiedzi, zależy ona od powyższych czynników.

W przypadku takiego stanu trawnika gołym okiem widać że trawnik schnie, a nic się z tym nie robi. Korzystne jest podlewanie krócej a częściej, aby nasiona miały możliwość wzejść. Teraz nie mają takiej możliwości.
Pszczelarnia 12:47, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Coś dziwnego dzieje się w naszej okolicy: różaneczniki żółte, cisy żółte, świerki się sypią żółtymi igłami - coś bardzo dziwnego.


Susza i szkodniki które lubią sucho atakują. Albo susza czyli brak wody, roślina broni się przed transpiracją i zruca to i owo w nadmiarze.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 12:45, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Zeta napisał(a)
Ana a jak ty te kosmosy będziesz przechowywać ja w zeszłym roku kupiłam 10 sztuk i nie dałam rady ich przechować ...podobno trzeba tak jak danie przetrzymać w piwnicy?


Trzymałam w doniczkach w garażu na oknie, przycięłam wcześniej, potem w zimie też przycięłam. Wybiegały mocno, blade i długie ale dały radę do wiosny. Teraz są w ogrodzie, jeszcze nie kwitną z powodu ponownego przycięcia, łodygi około 13 cm.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 12:39, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Irenko, Ewo my też jak kupiliśmy działkę zameldowaliśmy się u wszystkich sąsiadów. Jedno przyjęcie było niemiłe, pozostałe - wspaniałe i życzliwe. Warto się spotykać aby rozpoznać sprawy.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 12:38, 08 cze 2015


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Powiem generalnie takie podsumowanie:

Łepetyna mi pęka od pomysłów, ale ogród nie pomieści, ani nie nadąży za mną. Suma sumarum nie mam miejsca na pomysły.

W notesiku zapisuję co z czym i jaka kolorystyka. Ostatnio poszłam we fiolety Subtelne i romantyczne, chłodne z nutką nostalgii. Bez mocnych wrażeń.





dobrze że chociaż w innych ogrodach możesz się "wyżyć"
w nich się zmieszczą wszystkie Twoje pomysły
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 11:04, 08 cze 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Płaszcz - peleryna od deszczu, wymachiwałam rękami a i Witek robił zdjęcia






Niezwykle przydatna i twarzowa ta peleryna. Figury ogrodowe niczego sobie.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 10:17, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Ciemne kwitną, lubię je, a nie kwitną zielone i tych nie lubię.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 10:05, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Nie mieszaj grabów z tujami, to zły pomysł.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 10:04, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Milka napisał(a)


Brzmi ciekawie, czekam na realizacje. Czemu pluskawice nie zakwitaja i co zrobisz z tymi krzaczorami?


Pluskwice mają pąki i przychodzi mróz, zapewne dlatego nie zdążają, że są od wschodu. Mam miejsce na posadzenie w innym ogrodzie.
To tu... 09:47, 08 cze 2015


Dołączył: 22 maj 2014
Posty: 3337
Do góry
malgorzata_s, Kacha123, Madzenka, Kuba, Magda_, Sebek - dziękuję!

siakowa - pewnych rzeczy po prostu nie da się zrobić z szarańcą u kolan i tyle.

juzia - he, he, byle nie za wysoko. Ale grunt, że już rośnie...

jazzy - Ja jednak sadzenie tego szpaleru solo w upale 30+ będę wspominać traumatycznie...

Loosiuu - Oj, na tę zieloną ścianę przyjdzie mi poczekać. Ale w sumie mam czas. Niech rośnie. Juz przynajmniej jest na czym oko zawiesić.

bozga - zostało. Niech sobie wisi i przypomina.

Gardenarium - stipa, jeżówki, gaura i rozchodnik z tego co pamiętam.

Iwka - pracowałam czw.-pt. a w weekend leniłam się wyjazdowo. Bosko było! A po powrocie, wieczorem wpadłam w szał podlewania.

nicol21 - sama. Mąż narzucił ziemię i przekopał, ja przegrabiłam, doły pokopałam, nawiozłam kmpostu i zasadziłam. Ręce mam pokłute aż po same pachy ale posadziłam!

Alicja169 - dziękuję za wizytę. Zaraz pobiegnę do Ciebie zobaczyć co i jak z tym Twoim muem i serbami.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 08:46, 08 cze 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Nowe zmiany będą polegały na pozbyciu się roślin wielkich, zagajających wszystko a nie kwitnących, bo takie mam. Arcydzięgiel, świecznice nie zdążają zakwitnąć a krzaki wielkie. Zajmują zbyt dużo miejsca. Rabata jest stara, róże doszły do szczytu swojej urody, a reszta nieco odstaje. Trzeba to wyrównać.

Kolorystyka będzie bardziej szeroka, stonowana, odcienie..Będzie pasowała do róż, które w większości są różowe. Będzie więcej bieli na pewno, reszta się zobaczy


Brzmi ciekawie, czekam na realizacje. Czemu pluskawice nie zakwitaja i co zrobisz z tymi krzaczorami?
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 08:39, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
szkabona napisał(a)
Dzień dobry,

bardzo proszę o pomoc Panią Danusię oraz wszystkich Forumowiczów w uratowaniu moich trzech brzóz himalajskich.
Na liściach brzózek pojawiły się zielone gąsienice, wygryzające efektowne wzorki.
Do tego cześć liści jest poskręcana w połowie, a skręcona część liścia usycha. Na uschniętej cześć znalazłam wypukłości średnicy 1 mm, prawdopodobnie, że mogą to być jaja.







Podejrzewam, że sprawcy to - w drugim przypadku - zwijacz brzozowiec. Ich obecność zdradza zwinięta w cygarowatą tutkę część liścia, która przybiera rdzawobrązowe zabarwienie. Natomiast nie mam pojęcia kim jest zielona gąsienica.

Liść ze zdjęcia nr trzy też mi się nie podoba...

Obawiam się, że szkodniki przywiozłam wraz z brzozami ze szkółki, w której drzewka zostały zakupione w zeszłym roku
Będę wdzięczna za podpowiedź jak zwalczyć szkodniki.

Pozdrawiam serdecznie

Chwasty w trawniku 08:22, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Poczytaj o zakładaniu trawnika z siewu, zobaczysz co robicie nie tak.

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/298-trawnik-z-siewu-krok-po-kroku

Wg mnie jest bardzo słaba gleba (jasny kolor), być może nasiona spłynęły, albo jest ich za mało i oczywiście niesystematyczne podlewanie. Za mało podlewania, powinno być kilkukrotne w ciągu dnia, zwłaszcza że takie upały są.
A może nasion było wystarczająco tylko nie wzeszły z powodu suszy?

Co zrobić?

- posypać cały trawnik równomiernie po całości ziemią z worków (taka do trawników, ogrodowa lub próchnica, cokolwiek).
- dosiać nasiona w pustych plackach
- lekko przegrabić
- lać wodę tzn. zraszać (postawić członka rodziny żeby lał, jak wyschnie.

Zaopatrzyć się w długi wąż, żeby starczało do końca i wachlarze, żeby zaoszczędzić czas.

Mój sąsiad wyjechał na kilka dni, postawił sąsiadkę i leje codziennie.

lub inna wersja: posypać najpierw nasionami, przykryć ziemią lekko

i podlewać codziennie i kilka razy dziennie, aby gleba była stale wilgotna co zapobiegnie zamieraniu kiełkujących nasion. I to tyle. Tu nie trzeba wielkiej filozofii żeby trawnik się pokazał, Trzeba kupić wachlarze i lać wodę, ale niektórzy żałują kasy na wodę.

Teraz chwastami to nie ma co się przejmować, skoro nie została właściwie przygotowana gleba czyli zugorowana, To już po robocie.

Chcąc mieć trawnik przed latem, jedyne wyjście dosiać i podlewać. Chwastami zajmiesz się później. Jednoroczne nie znoszą koszenia więc same padną, a wielletnie opryskasz herbicydem selektywnym jak trawnik będzie miała dwa lata lub będziesz wyrywać ręcznie. To tyle porad.

Wydaje się że błędy były takie:

- niedostateczne przygotowanie gleby, ponieważ zostały w glebie korzenie, rozłogi chwastów uproczywych wieloletnich
- być może zbyt mała dawka nasion
- byc może ulewa które spowodowała spłynięcie, przemieszczenie (stąd puste placki)
- być może ptaki (ale to najmniej prawdopodobne)

Na drugim zdjęciu ten trawnik wygląda przerażająco, i tutaj ewidentnie widać winę właściciela ogrodu bo jest sucho jak na pustyni A nie powinno tak być. Albo został rozsypany nawóz (niepotrzebnie) i być może nie został podlany celem rozpuszczenia i trawa uległa spaleniu? Nawoziliście?
Chwasty w trawniku 08:14, 08 cze 2015

Dołączył: 29 maj 2015
Posty: 14
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Jeśli w grę wchodzi spór z firmą to ja nie zabieram głosu bo nie chcę być tutaj sędzią w sprawie.
Udzielę porady po wszystkim co zrobic i jak naprawić ten stan i co jest źle.

Pani Danusiu, dziękuję za zainteresowanie. Mam nadzieję, ze sporu z firmą nie będzie, po prostu na ten moment myślę, ze oni sami nie wiedzą co robić. My z męzem jestesmy już tak zdesperowani, że myślimy, żeby połozyć tarwnik z rolki. Tylko, że będziemy na tym stratni. Chcielismy mieć trawę na lato, bo dzieci czekają na plac zabaw, a tu sie chyba nie zanosi.
To sa zdjęcia z paru dni, teraz jest bardziej zielono, ale to przez chwasty. Postaram się jutro zrobić nowe zdjecia i wkleić.
Mam jeszcze pytanie, bo tak myśleliśmy z mężem, czy teraz jeszcze coś robić, czy poczekać na jesień, i od nowa założyc trawnik? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ukojenie dla zmysłów.....taki ma być mój ogródek 08:13, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
wiunia napisał(a)
Bożenko czy twoje cudne rh po przekwitnięciu obrywasz z tych suchych kwiatostanów? To pewnie głupie pytanie przy tej ilości i wielkości krzewów u Ciebieale mnie korci, żeby zapytać


Ja co prawda nie Bożenka, ale odpowiem, że trzeba koniecznie wyłamywać, bo wtedy nie tracą energii na zawiązywanie nasion i szybciej puszczją nowe przyrosty, na których będą w przyszłym roku nowe kwiaty. Jak to zrobić jest na zdjęciach tutaj

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/369-jak-ciac-rozaneczniki
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 08:06, 08 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Nowe zmiany będą polegały na pozbyciu się roślin wielkich, zagajających wszystko a nie kwitnących, bo takie mam. Arcydzięgiel, świecznice nie zdążają zakwitnąć a krzaki wielkie. Zajmują zbyt dużo miejsca. Rabata jest stara, róże doszły do szczytu swojej urody, a reszta nieco odstaje. Trzeba to wyrównać.

Kolorystyka będzie bardziej szeroka, stonowana, odcienie..Będzie pasowała do róż, które w większości są różowe. Będzie więcej bieli na pewno, reszta się zobaczy
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 07:56, 08 cze 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Dzisiaj postanowiłam, że albo jesienią albo na wiosnę wykopuję wszystko z rabaty - oczywiście oprócz róż i sadzę tylko to co zapisałam sobie, że mnie się podoba na tej rabacie. Za dużo w tej chwili mam liści, a za mało kwiatów. Tak że będą wielkie wykopki i nowa kolorystyka






Bardzo jestem ciekawa nowych zmian i kolorystyki. Roze na takiej wysokosci robia wrazenie, a te nowe kolory bardzo lubie, bo mimo ze wyraziste, to jednak to chlodna paleta barw.
My na jesien wywalamy pigwowce sztuk 2 i jeden jasminowuec, trzeba nam roze porzadnie do muru doczepic i okilznac busz, zreszta pigwowiec cholernie sie rozrasta rozlogami i to mnie juz wkurza.
Danusiu widoki piekne, u nas polalo, najwieksza radosc z tego, bo wszystko bylo juz doslownie spalone. Aha, ta jarzmianka broszka, wyjatkowa

A niebieski, to moj ulubiony nodziszek
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 22:10, 07 cze 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Ja tych nie mam co wymieniłam, nie wszystkie i dlatego nie serwuję. Byłam poproszona o typy w tym kolorze i podałam. Dziewczyny kupiły, ja miałam Munstead Wood. To gwoli wyjaśnienia.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies