Hosty piękne,ja je bardzo lubię
Teraz też widzę jak ogrod zyskała, na ładniejszym widoku jak usunęłam ten iglak grubaśny.
A i z tarasu będę miała szerszy widok dalej na hortensje.
Aneczko Sonnenroschen znam tylko z obrazków, ale bardzo podoba mi się jej kolor. Te liliputy które mam u siebie są super, nie rozpychają się na boczki. Zresztą koszę ja.. jakby coś się zmieniło...
Najfajniejsze, że ten gość za bardzo się nie boi. Ostatnio jak pieliłam spacerował 2 metry odemnie. Cieszy Marto ogromnie taki gość.
Justyno mi chodziło o takie wkopywane obrzeża trzymające trawę w ryzach a których nie widać. Coś w tym stylu http://www.galaprodukt.pl/de/foto/trimbord.jpg Podobne widziałam u Ani... muszę dobrze oblukać jak u niej będę... Rabaty idą po łukach, więc musi być coś elastycznego... lub kostka.
Mirko byłam, widziałam. Ogromnie mnie cieszy. PS Moje nie są niestety tak super opielone...
Ten wilczomlecz jest super. Rośnie na słonecznym miejscu, półcienistym a nawet cienistym. Nie rozłazi się a tylko powiększa kępę. Wada jest tylko taka, że jak ma dobrą ziemię i mniej światła to się trochę pokłada. Bardzo dobrze zimuje i wiosna szybko startuje. Trochę się rozsiewa ale można go wcześniej przyciąć, odrośnie na zielono. Ja trzymam go długo, bo podobają mi się jego nasienniki.
To znamy wszystkie odczucia i życiowe i ogrodowe.
Oj ogród mi bardzo pomaga, nie tylko pracować fizycznie , być na powietrzu .
Ja nazywam to lekiem na rożne kłopoty, problemy życiowe , które zalegają moją głowę, nawet przytłaczają, smucą.. to nie tylko terapia psychiczna ale i świetne miejsce do kontemplacji rożnych spraw.....A mam tego dużo
Fakt czasu na leniuchowanie mało.A jak jest w niedzielę do jakieś ADHD się włączą i człowieka nosi.A to obchody ogrodu,a to coś podwiązać , przełożyć łodyżkę itp..A może ja tak tylko mam ??
Tak, dziękuję za wcześniejsze wsparcie,Pamiętałam o ni,że byłaś ze mną z synem .
Buziaki przesyłam
Witam, kilka dni temu na moich świeżo posadzonych grabach znalazłam taka gasiennicę... graby mają poobgryzane liście... W internecie wyczytałam, że to może być pędzik przedzimek... Bardzo proszę o potwierdzenie i poradę,jak sobie radzić... Z góry dziękuję!
Iwonko piwonia to prezent od Mariusza z Bolestraszyc. Cieszy ogromnie, zarówno kwiat jak i krzaczek sam w sobie jest cudny. Bociek dzisiaj spacerował, fajnie mieć takiego lokatora w ogrodzie. Gdyby nie wszędobylskie druty u mnie pokusiłabym się o zrobienie im gniazda- moze akurat jakiemuś by się spodobało. Hortensja posadzona i tez będę cierpliwie czekać aż ruszy pełną parą. Wiem, że warto.
Kasiu Percy Wiseman wart zanotowania, na żywo jeszcze piękniejszy niż na fotkach. U mnie zawitał dzięki Bożence/Bogdzi. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zdecydowanie powiększę ilość rh w ogrodzie.