Ukojenie
21:44, 14 maj 2018
Dzis po pracy:
Wykopalam z frontowej zurawki i podzielilam na pol
dosadzilam wzdluz dalszej czesci rabaty.
Nie chcialam dzielic bardziej zeby nie stracily mocno na urodzie no i az tak duzo ich nie potrzebuje.
Czesciowo donioslam obrzeze z kostki, ale sil mi zabraklo i rozsadek zwyciezyl.
Jeszcze wiecej kory na rabaty i wysiac trawe na srodku - kiedys
Skosilam trawe na ogrodku a teraz sie podlewa bo zwatpilam w deszczowa noc.
Wykopalam z frontowej zurawki i podzielilam na pol
Nie chcialam dzielic bardziej zeby nie stracily mocno na urodzie no i az tak duzo ich nie potrzebuje.
Czesciowo donioslam obrzeze z kostki, ale sil mi zabraklo i rozsadek zwyciezyl.
Jeszcze wiecej kory na rabaty i wysiac trawe na srodku - kiedys
Skosilam trawe na ogrodku a teraz sie podlewa bo zwatpilam w deszczowa noc.
]