Witam
Moje posadzone ok. 3 tyg. temu bukszpany zaczęły od środka krzewu żółknąć. Żółtych liści jest coraz więcej:
Jak tylko przestanie padać planuje oprysk Topsinem i podlanie roztworem z Previcurem. Poproszę o informacje czy właściwie zdiagnozowałem przyczynę jako grzyb i czy powyższe działania są wystarczające, czy też należy zastosować coś innego ?
Pozdrawiam
Przepraszam, dopiero zajrzałam. tak, takie coś. Plan planem a i tak wyjdzie w praktyce.
Jesli to brabanty, to dobra wiadomość jest taka, że mają wielką moc odbudowy. Co jakiś czas swoje tnę niemal aż do pni iw ciągu kilku tygodni zielenieją po całości. Polinka też już odkryła moc brabantów
Dobrą radę dostałaś, aby ciąć tak by łyse nie były, ale jak nawet dziurę zrobicie, to tragedii nie ma, bo szybko odbudują się jak tylko słońce wejdzie do środka.
Możesz je nawet niższe zrobić, by potem łatwiej było sięgać do strzyżenia w kolejnych latach. Pień przewodnik od góry trzeba nozycami do gałęzi obciąć. Resztę tniemy elektrycznymi...znaczy eM tnie z drabiny, a ja z dystansu patrzę i długim kijem pokazuję gdzie wyrównać
Wyczytałam, że kupiłaś środek do zakwaszania rodków. Jaki? poczytaj
ile ma lat ...bo internet podaje 20m szerokości i wysokości ...i nie wiem czy to prawda ....bo ładny jest i mogłabym go nabyć
obejrzałam foty ...ogród nie dla mnie brak bylin i przewaga iglaków ...a to cięcie nadaje roslinom dziwnej sztuczności ...zwłaszcza czerwony grzybek jak z krainy smerfów jedynie co mi sie rzuca w oczy to ogrom pracy która została w ten ogród włożona ...pielęgnacja nienaganna