Calutki dzień oczywiście na działce Sporo miałam pracy i sporo zrobiłam
Mam troszkę fotek, ale nie mam już dzisiaj siły
Wstawię tylko zdjęcia szklarni dla Iwonki, bo obiecałam
coraz więcej ich mam ,tylko nie zawsze mam aparat nawet kosy ostatnio były
placykową skończyłam ....i jednak kamyczki wysypałam
roślinki ledwie widać ,ale urosną
tylko 2 stipy nie dają oznak życia ,jeżówki maleństwa ....poczekam na nie size=640x480]https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/162/1621457/original.JPG[/img]
Aniu, niepopularnością pewnych kolorów przestałam się już przejmować. Choć nie było łatwo. Pod wpływem forum starałam się wprowadzić odcienie różu do ogrodu. Częściowo mam. Ale różowy do mnie nie przemawia...
Za to moje oczy kierują się na ciepły żółty tulipanów, połączony z fioletem i jest to miłe w odbiorze dla mnie
Ten żółty - miał być Double beauty of apeldoorn, połączyłam go Purple Pion. Tylko kolor Double się zgadza. Płatki nie
Biały? No, mogłoby być fajnie. Tylko o tym czasie na pewno Exotic kwitnie, a innych białych nie znam
Paweł nie wszystrkie, bambusy chyba zmarzły na amen mimo okrycia, i te od Ciebie i te od Kondzia. Chyba już nie będę próbować , ziemia za mokra zimą i wiatry zimne je wykańczają niestety.
A widziałeś jak prymulka od Ciebie zeszłoroczna kwitła?
Guacamole jest bardzo dużą hostą. Ma białe z leciutka nutą lawendy kwiaty. Pachnące! (wprawdzie delikatnie, ale jednak). Moja urosła do rozmiarów potffora, a liscie miała niemal jak małe parasolki. Rosła na wilgotnym stanowisko, ale w pełnym słońcu i niestety leciutko ją przypalało. Zwłaszcza w okolicach lipca. Piszę o niej w czasie przeszłym, bo z racji mojego wąskiego ogrodu, a jej (Guacamole) wielkich rozmiarów, z żalem, ale oddałam do adekwatnego dla jej rozmiarów ogrodu
Aniu, pamiętaj, że tego buksa nie tnie się jak inne, typowe buksy. Przyrosty muszą dojrzeć. Drugi rzut zbiera się bardzo długo.
Też bardzo lubię te buksy
Sadzonki bardzo długo się korzenią. Nawet cały sezon. Ukorzeniam je w cienistym, stabilnie wilgotnym miejscu. Sadzonki muszą mieć w pełni dojrzały przyrost. Inaczej nici z tego.
Coś ta Claudia oszukana - ona raczej liliokształtna i z mocniejszym fioletem - tzn moja Claudia taka była i jak w google patrzę, to jednak inna niż Twoja
Ten Night club świetny jest! Ja miałam mieć taki wielokwiatowy Happy family, ale coś mi w zeszłym sezonie już zagubił gdzieś, bo nie pamiętałam gdzie go sadziłam - musiala chyba być pomyłka, bo żaden mi nie pasował do fotek z opakowania.
Cieszę się, że z Hakuro jesteś zadowolona. Moją już mocno się zaliściła i nie wiem, czy nie ciąć jej znowu dla zagęszczenia korony.