A teraz zobaczcie jak zakończył się mój dzisiejszy spacer na działkę...
Pani emerytka dokarmiała ptaki z balkonu...resztkami z obiadu

Tylko trafiła we mnie

Codziennie sprzątałam na innych ogródkach wyrzucany chleb, resztki jabłek, cebule, czasem nawet spore kości od schabu, pety od papierosów myśląc, jak ludzie zobaczą,że ktoś dba i będzie czysto pod balkonami to nie będą śmiecić...
Pani wpadła na gorącym uczynku bo długo nie mogłam namierzyć osoby, która to wszystko wyrzuca przez okno,nawet przekwitłe kwiaty w doniczkach wyrzucała przez balkon bo nie chciało jej się wynieść do śmieci
Rachunek za czyszczenie kurtki ma mi pokryć, oby tylko wszystko zeszło
MASAKRA



ludzie są gorsi niż zwierzęta