Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 20:32, 24 wrz 2024


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Tess napisał(a)

Ciężki. Mam nadzieję, że się nie rozmyje. Bo umacnianie czy budowa wałów - choć to też jest pewnie potrzebne - to za mało, co właśnie się okazało. A poniesienie tak ogromnych kosztów, jakie trzeba włożyć w odbudowę (w skali całego zalanego obszaru), bez jednoczesnych działań minimalizujących skutki takich zniszczeń, to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Bo choć chciałabym, żeby to już się nigdy nie powtórzyło (taka powódź), to chyba nikt nie wierzy, że to się nie powtórzy prędzej czy później


Jestem tego samego zdania i popieram naturalne rozlewiska bez zabudowań
Ogrod nad bajorkiem 18:08, 24 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
TAR napisał(a)



To moze w weekend sie uda. Szkoda by zgnily.

Ja teraz też przesadzam. Kępa w całości wykopana przyjmie się bez problemu.
Ogrod nad bajorkiem 18:05, 24 wrz 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14083
Do góry
Tess napisał(a)

Teraz możesz przesadzić jeżówki.



To moze w weekend sie uda. Szkoda by zgnily.
Ogrod nad bajorkiem 17:24, 24 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
TAR napisał(a)
Sunseekers scinam głowke i rozdrabniam ja pod listkami, zwyklym jezowkom scinam i wywalam, chce rozsiac tylko te gatunkowe. Ja sie zastanawiam kiedy przesadzic te jezowki, bo moje maja na bank za mokro. Podczas zimy zauwazylam, ze w wodzie stoja.

Teraz możesz przesadzić jeżówki.
W Gąszczu u Tess 10:37, 24 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Dla tych, co nie są fejsbukowi - dobre, ba! doskonałe, wieści z domu Pszczółki.
Nic a nic w środku domu nie zalane. Woda nie dostała się do środka.
Ewa zamieściła to zdjęcie.
I ta wyrwa przy rogu domu już zasypana kamieniami.

W Gąszczu u Tess 10:32, 24 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)


Wiosną pryskam prawie cały ogród
Zazwyczaj jak już wszystko uprzątnę... to wtedy mam czas na oprysk Za każdym razem jest to inny termin


Przyznam szczerze, że kiedyś kupiłam i używałam. A potem na kilka lat zapomniałam.
Dzięki za przypomnienie
W Gąszczu u Tess 08:34, 24 wrz 2024


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3809
Do góry
Tess napisał(a)


To chyba zależy od tego, co chcesz zwalczyć. bo on jest też na mszyce, i na wciornastki.
Ja kiedyś używałam na wciornastki albo mączliki, w każdym razie - latające, to powtarzałam.
I akurat na te latające to nie był bardzo skuteczny.
Stosować można w temp. do 24 stopni, dlatego w tym roku w sezonie nie użyłam ani razu.

Chodziło mi o miseczniki.
Na mszyce głównie stosuję eksmisję podatnych na mszyce roślin.
W Gąszczu u Tess 08:19, 24 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mary napisał(a)

Jeden raz, kiedykolwiek i wystarczy?


To chyba zależy od tego, co chcesz zwalczyć. bo on jest też na mszyce, i na wciornastki.
Ja kiedyś używałam na wciornastki albo mączliki, w każdym razie - latające, to powtarzałam.
I akurat na te latające to nie był bardzo skuteczny.
Stosować można w temp. do 24 stopni, dlatego w tym roku w sezonie nie użyłam ani razu.
W Gąszczu u Tess 21:42, 23 wrz 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43058
Do góry
Tess napisał(a)

No że w pochmurny dzień.


Ale to chyba każdy oprysk nie w słońcu... i wieczorem
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:37, 23 wrz 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90239
Do góry
Tess napisał(a)

a stipy to nie chcą u Ciebie rosnąć z jakiego powodu?

Ziemia ciężka gliniasta za mokro im w zimie.
W Gąszczu u Tess 21:28, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)

Nic więcej pisać chyba nie trzeba?

No że w pochmurny dzień.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:19, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
P
Pokazałam wczoraj Iwonce jak wygląda w moim ogrodzie stipa, no koszmarnie dosłownie. Nie dość, ze się uchowała ledwie jedna sadzonka to wygląda jak zmokła kura, a nie puchata grzywa. Szpeci zamiast zdobić.

a stipy to nie chcą u Ciebie rosnąć z jakiego powodu?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 13:16, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Anda napisał(a)


Mam nadzieję że znajdziesz niedługo jakiś ładniejszy egzemplarz Ono szybko rośnie. Ale moje też kupowałam już jako metrowy krzew.

Pewnie że znajdę Wolałabym posadzić teraz, jesienią. Ale jeśli się nie uda, to przecież nadejdzie kolejny sezon ogrodniczy
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 13:08, 23 wrz 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Tess napisał(a)

Dziękuję, Anda Utwierdziłaś mnie, że nie warto.
No właśnie nie bardzo podobało mi się, bo i zabiedzone jakieś (liście) i pokrój brzydki.
Buziak


Mam nadzieję że znajdziesz niedługo jakiś ładniejszy egzemplarz Ono szybko rośnie. Ale moje też kupowałam już jako metrowy krzew.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 12:58, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Ja to wszędzie mam przeciąg Pomyślałam, że może bym ją wcisnęła w kąt? Albo do Cioci na ogród, ona ma tam zacisznie

Ja melduję, że oglądam i kibicuję, ale w planowaniu kiepska jestem, to siedzę cicho
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 12:56, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Anda napisał(a)
Tess, ja bym tego drzewka nie kupiła, ale to subiektywna ocena. Trudno tak po zdjęciu ocenić, ale wg mnie ta jedna gałąź idąca na zewnątrz idzie za szeroko. Tą bym wycięła całkowicie i zaczęła budować ten pokrój jakby od początku. Heptacodium jak się ukorzeni to wypuści od dołu jeszcze parę gałęzi. Może ze dwie lub trzy. Mało tych gałązek wypuszcza od dołu. Wtedy zaczęłabym z nich kształtować pokrój.

Dziękuję, Anda Utwierdziłaś mnie, że nie warto.
No właśnie nie bardzo podobało mi się, bo i zabiedzone jakieś (liście) i pokrój brzydki.
Buziak
W Kruklandii 12:19, 23 wrz 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43058
Do góry
Tess napisał(a)

A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.


I tak i tak.
Zielone brałam swoje. Bordowe dokupiłam. I te bordowe wyglądają podobnie

I te w drugim ogrodzie sadzone już 3 lata temu.
Wtedy były normalne, w zeszłym roku też normalne. Dopiero teraz chore.
Wątpię żeby chorowały od 3 sezonów a dopiero teraz widać...
W Kruklandii 12:14, 23 wrz 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9702
Do góry
Tess napisał(a)

A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.


O i to może być przyczyną choroby i moich
Mr Goodbud kupiłam chore z maczniakiem niby Już trzeci sezon tak wyglądają na początku ładne a potem suche golasy
Podejrzewam że to nie mączniak ale coś innego
W Kruklandii 12:06, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)


To u mnie wszystkie takie. W dwóch ogrodach!

A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:57, 23 wrz 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Tess, ja bym tego drzewka nie kupiła, ale to subiektywna ocena. Trudno tak po zdjęciu ocenić, ale wg mnie ta jedna gałąź idąca na zewnątrz idzie za szeroko. Tą bym wycięła całkowicie i zaczęła budować ten pokrój jakby od początku. Heptacodium jak się ukorzeni to wypuści od dołu jeszcze parę gałęzi. Może ze dwie lub trzy. Mało tych gałązek wypuszcza od dołu. Wtedy zaczęłabym z nich kształtować pokrój.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies