Dla tych, co nie są fejsbukowi - dobre, ba! doskonałe, wieści z domu Pszczółki.
Nic a nic w środku domu nie zalane. Woda nie dostała się do środka.
Ewa zamieściła to zdjęcie.
I ta wyrwa przy rogu domu już zasypana kamieniami.
To chyba zależy od tego, co chcesz zwalczyć. bo on jest też na mszyce, i na wciornastki.
Ja kiedyś używałam na wciornastki albo mączliki, w każdym razie - latające, to powtarzałam.
I akurat na te latające to nie był bardzo skuteczny.
Stosować można w temp. do 24 stopni, dlatego w tym roku w sezonie nie użyłam ani razu.
I tak i tak.
Zielone brałam swoje. Bordowe dokupiłam. I te bordowe wyglądają podobnie
I te w drugim ogrodzie sadzone już 3 lata temu.
Wtedy były normalne, w zeszłym roku też normalne. Dopiero teraz chore.
Wątpię żeby chorowały od 3 sezonów a dopiero teraz widać...
O i to może być przyczyną choroby i moich
Mr Goodbud kupiłam chore z maczniakiem niby Już trzeci sezon tak wyglądają na początku ładne a potem suche golasy
Podejrzewam że to nie mączniak ale coś innego
A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.
Tess, ja bym tego drzewka nie kupiła, ale to subiektywna ocena. Trudno tak po zdjęciu ocenić, ale wg mnie ta jedna gałąź idąca na zewnątrz idzie za szeroko. Tą bym wycięła całkowicie i zaczęła budować ten pokrój jakby od początku. Heptacodium jak się ukorzeni to wypuści od dołu jeszcze parę gałęzi. Może ze dwie lub trzy. Mało tych gałązek wypuszcza od dołu. Wtedy zaczęłabym z nich kształtować pokrój.