Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 21:42, 23 wrz 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
Tess napisał(a)

No że w pochmurny dzień.


Ale to chyba każdy oprysk nie w słońcu... i wieczorem
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:37, 23 wrz 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
Tess napisał(a)

a stipy to nie chcą u Ciebie rosnąć z jakiego powodu?

Ziemia ciężka gliniasta za mokro im w zimie.
W Gąszczu u Tess 21:28, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Juzia napisał(a)

Nic więcej pisać chyba nie trzeba?

No że w pochmurny dzień.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:19, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
P
Pokazałam wczoraj Iwonce jak wygląda w moim ogrodzie stipa, no koszmarnie dosłownie. Nie dość, ze się uchowała ledwie jedna sadzonka to wygląda jak zmokła kura, a nie puchata grzywa. Szpeci zamiast zdobić.

a stipy to nie chcą u Ciebie rosnąć z jakiego powodu?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 13:16, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Anda napisał(a)


Mam nadzieję że znajdziesz niedługo jakiś ładniejszy egzemplarz Ono szybko rośnie. Ale moje też kupowałam już jako metrowy krzew.

Pewnie że znajdę Wolałabym posadzić teraz, jesienią. Ale jeśli się nie uda, to przecież nadejdzie kolejny sezon ogrodniczy
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 13:08, 23 wrz 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Tess napisał(a)

Dziękuję, Anda Utwierdziłaś mnie, że nie warto.
No właśnie nie bardzo podobało mi się, bo i zabiedzone jakieś (liście) i pokrój brzydki.
Buziak


Mam nadzieję że znajdziesz niedługo jakiś ładniejszy egzemplarz Ono szybko rośnie. Ale moje też kupowałam już jako metrowy krzew.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 12:58, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Ja to wszędzie mam przeciąg Pomyślałam, że może bym ją wcisnęła w kąt? Albo do Cioci na ogród, ona ma tam zacisznie

Ja melduję, że oglądam i kibicuję, ale w planowaniu kiepska jestem, to siedzę cicho
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 12:56, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Anda napisał(a)
Tess, ja bym tego drzewka nie kupiła, ale to subiektywna ocena. Trudno tak po zdjęciu ocenić, ale wg mnie ta jedna gałąź idąca na zewnątrz idzie za szeroko. Tą bym wycięła całkowicie i zaczęła budować ten pokrój jakby od początku. Heptacodium jak się ukorzeni to wypuści od dołu jeszcze parę gałęzi. Może ze dwie lub trzy. Mało tych gałązek wypuszcza od dołu. Wtedy zaczęłabym z nich kształtować pokrój.

Dziękuję, Anda Utwierdziłaś mnie, że nie warto.
No właśnie nie bardzo podobało mi się, bo i zabiedzone jakieś (liście) i pokrój brzydki.
Buziak
W Kruklandii 12:19, 23 wrz 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
Tess napisał(a)

A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.


I tak i tak.
Zielone brałam swoje. Bordowe dokupiłam. I te bordowe wyglądają podobnie

I te w drugim ogrodzie sadzone już 3 lata temu.
Wtedy były normalne, w zeszłym roku też normalne. Dopiero teraz chore.
Wątpię żeby chorowały od 3 sezonów a dopiero teraz widać...
W Kruklandii 12:14, 23 wrz 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9670
Do góry
Tess napisał(a)

A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.


O i to może być przyczyną choroby i moich
Mr Goodbud kupiłam chore z maczniakiem niby Już trzeci sezon tak wyglądają na początku ładne a potem suche golasy
Podejrzewam że to nie mączniak ale coś innego
W Kruklandii 12:06, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Juzia napisał(a)


To u mnie wszystkie takie. W dwóch ogrodach!

A do nowego ogrodu to zrobiłaś sadzonki z tych w pierwszym ogrodzie, czy kupiłaś inne?
Bo jak z tego, to znaczy, że chorowały już wcześniej, tylko w tym roku objawy się nasiliły.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:57, 23 wrz 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Tess, ja bym tego drzewka nie kupiła, ale to subiektywna ocena. Trudno tak po zdjęciu ocenić, ale wg mnie ta jedna gałąź idąca na zewnątrz idzie za szeroko. Tą bym wycięła całkowicie i zaczęła budować ten pokrój jakby od początku. Heptacodium jak się ukorzeni to wypuści od dołu jeszcze parę gałęzi. Może ze dwie lub trzy. Mało tych gałązek wypuszcza od dołu. Wtedy zaczęłabym z nich kształtować pokrój.
W Gąszczu u Tess 11:50, 23 wrz 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
Tess napisał(a)

Wow! Nie wiedziałam, że aż tak skuteczny.
używasz go w sezonie też?


Tak! Tylko nie jak mocno gorąco
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:34, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Anda napisał(a)


Nie jest. Jest absolutnie zdrowe niezależnie od pogody.
Przypuszczam że coś tam nie tak jest z podlewaniem i widać niedobór składników.

Pokrój w szkółkach często jest niestety pokraczny, bo młode krzewy są wiązane w taki sposób, że gałęzie wyginają się na kształt wazonu. To drzewko na zdjęciu już jest starsze i niestety niezbyt zadbane. W jakiej cenie?

Dobrej. Chyba, bo kosztuje mniej niż stówę. Ma około metra i duży system korzeniowy.
ale czy da się to wyprowadzić na zgrabne wielopniowe?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:27, 23 wrz 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Tess napisał(a)

Dziękuję Znalazłam Heptacodium, ale pokrój jakiś pokraczny i liście nieładne. Mówią mi, że to przypalenie od słońca, ale ja mam obawy, że to jakaś choroba. Czy Heptacodium jest podane na mączniaka albo inne choroby grzybowe?
Zdjęcie zaraz usunę.


Nie jest. Jest absolutnie zdrowe niezależnie od pogody.
Przypuszczam że coś tam nie tak jest z podlewaniem i widać niedobór składników.

Pokrój w szkółkach często jest niestety pokraczny, bo młode krzewy są wiązane w taki sposób, że gałęzie wyginają się na kształt wazonu. To drzewko na zdjęciu już jest starsze i niestety niezbyt zadbane. W jakiej cenie?
Ogrod nad bajorkiem 11:26, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
O, widzę, że masz rodgersję. ale dać?
Wracam do oglądania
W Gąszczu u Tess 11:24, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Judith napisał(a)
Infrastruktura formie budowli to tylko jeden aspekt, niezbędny. Ja mam nadzieję, że także posłuch będą mieli ci, którzy trąbią o konieczności tworzenia (lub nie niszczenia) rozlewisk rzek. Że rozlewiska te staną suę miejscem bezwzględnie chronionym.

Tez mam taką nadzieję. Bo te "rozlewiska" są skuteczne a jednocześnie bezpieczniejsze niż zapory. Tylko to chyba da się zrobić już na bardziej płaskich terenach, w górzystym może nie być odpowiedniego miejsca? Nie wiem, nie znam się. Na terenach zalewowych powinien być bezwzględny zakaz budowy czegokolwiek.
Ale trzeba coś zrobić, bo zbyt dużo ludzkich tragedii.
W Gąszczu u Tess 11:18, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
TAR napisał(a)

Ja to doskonale rozumiem, wartosc odtworzeniowa to jedno ale wartosc mentalna, krajobrazowa to drugie.Zdaje sobie sprawe, ze z czegos takiego ciezko zrezygnowac.To ludzkie. Ilu ludzi tyle punktow widzenia. Jednak nie jestem przekonana co do tego, ze beda chcieli nawet ci poszkodowani, budowac infrastrukure. Jakies takie mam przeczucie, ze to sie znowu rozmyje jak wszystko zostanie naprawione. Moze umocnia waly, moze zbuduja ich wiecej ale na tym sie skonczy.
Generalnie ciezki temat.

Ciężki. Mam nadzieję, że się nie rozmyje. Bo umacnianie czy budowa wałów - choć to też jest pewnie potrzebne - to za mało, co właśnie się okazało. A poniesienie tak ogromnych kosztów, jakie trzeba włożyć w odbudowę (w skali całego zalanego obszaru), bez jednoczesnych działań minimalizujących skutki takich zniszczeń, to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Bo choć chciałabym, żeby to już się nigdy nie powtórzyło (taka powódź), to chyba nikt nie wierzy, że to się nie powtórzy prędzej czy później
W Gąszczu u Tess 11:12, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Juzia napisał(a)


Emulpar jest super! Wykończył mi miseczniki po nie wiem ilu latach walki

Wow! Nie wiedziałam, że aż tak skuteczny.
używasz go w sezonie też?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:11, 23 wrz 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Anda napisał(a)


Tess Nie jest inwazyjne. U mnie się jeszcze nigdy nie wysiało i nie zauważyłam żadnych nasion, więc chyba za zimno u nas na to.
Szef ma w swoim prywatnym ogrodzie o wiele starszy egzemplarz i też nie ma ani odrostów, ani siewek.

Dziękuję Znalazłam Heptacodium, ale pokrój jakiś pokraczny i liście nieładne. Mówią mi, że to przypalenie od słońca, ale ja mam obawy, że to jakaś choroba. Czy Heptacodium jest podane na mączniaka albo inne choroby grzybowe?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies