hahah padłam
Miskant ML za wielki ale może wtedy jakąs nizsza odmianę miskanta albo magnolie przesadź w te puste miejsce-stożek zapewne przytyje i wejdzie na magnolię.
Albo jak masz tam prawie same igluny i inne zimozielone to daj coś podobnego aby porzadek był
Patrycja proso urośnie ogromne i zaburzy rabatę, Ponadto po silnych deszczach bedzie leżało- moje własnie położyło sie po ulewie...choć nie zawsze tak było.
W cieniu trawy rosną słabiej,
Chodziło o dobro hortensji, bo u mnie jest piach i musiał bym non stop podlewać na tak słonecznym stanowisku. Miskant z kolei z powodu rozmiaru, bo jednak wlazł by mi na chodnik lub zabrał dużo miejsca z i tak małej rabaty.
Na teraz nie kojarzę takich wątków, ja mało znam tutaj
Wrześniowy ogród prezentuje się całkiem przyjemnie, ale jednocześnie pokazuje miejsca, które wymagają zmiany i wzmocnienie kolorem
Z polecenia koleżanek zakupiłam do ogrodu barbulę klandońską thetis, która trafiła przed miskant morning light i ładnie się z nim komponuje - gdy trochę podrośnie, zapełni "dziurę" pomiędzy różami a świerkiem conica
Chciałabym coś podobnego do Muluni zrobić na rabacie zachodniej.
Czy decydować się na jakiegoś wąskiego miskanta czy proso Northwind lepiej by pasowało? Miskant pasowałby mi taki, co jest bardziej wzniosły niż fontannowy, a to prosto właśnie fajnie sztywno stoi. Tylko czy wystarczy im dostępu światła? Rano cień rzuca budynek, potem bokiem trochę by wpadało słońca, a po południu cieniował by żywopłot. Hortensje można by wybrać właśnie takie co za bezpośrednim słońcem nie przepadają.
Patrycja, mogę pisać , bo nie podaję nazwy szkółki ani sklepu internetowego
Sam też widzę różnicę.
Miskant Gracillimus z zakupów internetowych był za kilkanaście złotych, ale niski i wąska kępa. Ale i tak podzieliłem. Zazwyczaj kosztują do 20-25 zł.
Miskanty w szkółce z przedwczoraj kosztują zaś 35 zł i mają wysokość prawie docelową. Były takie naprawdę koło 1 m lub wyższe, kwitnące, grube takie kępy. Z takiego spokojnie też kilka sadzonek się zrobi.
Więc różne opcje, co kto woli.
Proso rózgowate Northwind ze zdjęcia kosztowało 21 zł. Sadzonka moim zdaniem spora.
Magda będzie, zobaczysz! Sierpień zawsze był moim faworytem ale tegoroczny wrzesień go przebija!
Takie wdzięczne i fotogeniczne zestawienie tworzy z rozchodnikami.
Tak, drzewa jeszcze młode ale spokojnie, szybko rosną. Kanzany są już trzy razy większe niż jak były sadzone.
Haha Edytka, ja też wzdycham do wielu ogrodów, nic się nie przejmuj, niedługo będę wdychać u Ciebie
No, troszkę przepadłam, tylko nie ma ich gdzie sadzić haha
Ścieżka ma 120 cm szerokości.
To nie do końca był mój pomysł, tzn chciałam trawy tam posadzić ale gatunki podpatrzyłam u jednej z dziewczyn tu na Ogrodowisku. Rozmiar miskantów mnie trochę zaskoczył, ale póki nikt nie protestuje to rosną
Proszę bardzo
Ten ostatni miskant jakiś pomylony, nie kwitnie, może to Gracimilus?
W takiej sytuacji to zrobiłabym żywopłot z tuji, cięła na litą ścianę i wysoki ze 2.50 m
on tu jest priorytetem, przy ligustrze nadal będziesz te światła aut oglądać zimą w salonie.
A jak się nie da wysokiego żywopłotu to postawiłabym na drewniane panele jak ma Judith też w celu odgrodzenia od sąsiadowych widoków. i wtedy rabata, jaką chcesz.
To raczej nie liść flagowy bo on jest od początku sezonu. Taki jeden gruby pęď się wybił wiosną. Wygląda na miskantowy ale różni się od reszty. Teraz o tym piszę bo się zastanawiam czy wyrwać. Miskant ma już z 3 sezony.
Trzmielina mi się rewersuje ale zawsze tego pilnuje i wycinam te zwykłe gałązki i jest cały czas taka jaka powinna być. Może miskanty też tak mają .
Miskant mi wypuścił jakiegoś długiego, obcego badyla. Ma o wiele grubszy pęd i szersze źdźbła. Pierwszy raz tak mam. Czy miskanty się rewersują? Bo nie wiem czy to wyrwać.
Takie ogrodzenie jest rzeczywiście piękne, pod warunkiem, że widoki za nim są równie urodziwe. Inaczej od wczesnej wiosny do czerwca trzeba odwracać wzrok Mimo wszystko bardzo lubię miskantowe ściany.
Witajcie,
pytanie do specjalistów. Rabata prostokątna 2,00 x 11,35 wzdłuż płotu wystawiona na stronę południową, czyli słońce cały dzień. Plan był taki jak na załączonym zdjęciu, żeby zaczynając od góry posadzić dwie brzozy pożyteczne, obsadzić je kosodrzewiną, rozplenicami, berberysami, idąc dalej w dół budleja Dawida (white profusion), jaśminowiec wonny, przed nimi w trójkąt budleja Dawida (empire blue), dalej laurowiśnia, głogownik, laurowiśnia, przed nimi miskant chiński, wierzba hakuro nishiki i hortensje bukietowe i zamknąć wszystko perukowcem podolskim. Zaczynam jednak mieć wątpliwości czy na 2 metrowej rabacie zmieszczę dwa rzędy roślin, biorąc pod uwagę, że tylna część to dość duże krzewy. Przykładowo znajduję informację, że takiej budlei wp należy zostawić promień około półtora metra, natomiast potem inna informacja, że budleje wp sadzi się w rozstawach co 100 cm. Prośba o pomoc w zaplanowaniu.