Mieszkam na tyle wysoko,żeby za oknem widzieć zieleń tui,pojedynczych choinek i korony gołych drzew to mi wystarcza.Pocieram w paluchach listki mięty,a na smutki zakraplam pościel olejkiem pomarańczy
Doszłyśmy z Anią R.do wniosku ,że jesienią i zimą czas płynie wolniej to w sumie dobrze bo wiosna i lato mija z prędkością światła
Bardzo lubię słodycze, ale takiej ilości czekolady sama nie wchłonę.
Może jeszcze się ktoś załapie. Tylko czy nam nie zaszkodzi? on tam stoi podobno od 2001 roku.
Mam z lata.
Takie
W smaku jest taka trochę podobna do rzodkiewki, tylko mniej paląca.
Podobno bylina łatwo zimująca w zbiornikach.
Ma drobne białe kwiatuszki nawet teraz.
Jutro ( jak będzie ciepło) się nią zajmę i zrobię nowe fotki.
Nie dziwię się. Ja też tak mam. Nawet powtarzam cały czas że jak umrę to mają mnie skremować i podsypać pod jakąś róże bo nie wyobrażam sobie leżeć z dala od swojego ogrodu gdzieś na pustkowiu bez roślin. No ale ponoć to zabronione