Nazwy jabłonki nie znam, szara reneta to nie jest. U córki w ogrodzie jest poniemiecka złota reneta. W lutym poproszę o zrazy. Teraz mogę najwyżej nasionkami, wiem tylko, że to zimowe jabłka i mogą długo poleżeć.
Tu moje pigwy z tego roku.
No nie wiem jak po wichurach, bo nie byłam. Może w piątek będzie odpowiednia pogoda na moje wyjście. Jabłuszka są u sąsiadki, ale się ze mną dzieli. Pojechała na groby w poznańskie, i jak wróci zrywać będziemy. Ze 2 skrzynki duże jeszcze będzie do ogarnięcia. W moim ogrodzie tylko pigwa i pigwowiec, ale pigwę już zagospodarowałam, a pigwowcowe kwiatki zmarzły w maju. Obyło się bez nadmiaru.
Fajne te piny .... te krawężniki mają 1m długości ,20 cm szerokości ....muszę pomierzyć cały ten kawałek ,żeby jakoś to fajnie wyszło ... .
Trawa niestety nie wytrzymuje 33kg psa a jak będą ścieżki ,to łatwiej ją nauczę ,gdzie może biegać
Najgorzej ,że tam też spad jest
Tu jeszcze raz fotki miejsca do zmian
Może jak to pomierzę ,to pomożesz mi rozrysować tą rabatę ? Nie mam takich zdolności
Na tych zdjęciach dolnych( pod skarpą z rodkami ) widać ile potrzebuję mniej więcej miejsca dla kosiarki ....
Już mi trochę lepiej ...ketonal działa ,ciekawe ,czy jutro wstanę ....a na cmentarz chcę jechać ...
Edit
Takie tez fajne
Tą trawę chcę zlikwidować i przez całość od przedogródka do skalniaka chcę zrobić rabatę żwirową ,tylko ,że muszę zrobic w niej ścieżkę do przejazdu kosiarką ..(.. zastanawiam się nad krawężnikami na płasko ....o coś takiego ...zdjęcie z neta
[zmoderowane]
A przy płocie chcę pociągnąć cisy ( widać na fotce ,gdzie sie kończą ? ) plus ewentualnie jakieś trawy ,....
Vanilki ,jeżówki do przesadzenia ? Chyba ....
...do wiosny może jakoś sensownie to wymyślę .....z Pomocą
Nie wiem czy jasno to opisałam ...postaram sie to rozrysować i pomierzyć ...
Tu trochę od przodu widać
Mnie osobiście w tym połączeniu z trawami sie podobają to zdjęcie mi sie bardzo podoba takie jakby pieprzem oblepione
Zresztą cała jesienna sesja super
Ps. Nadal podziwiam wianki i coraz większą mam ochotę spróbować je robić
Róża ponawia kwitnienie. W tym roku były 3 fale kwitnięcia. Tak wyglądało "drugie tłoczenie".
Jest rzeczywiście piękna i na dodatek obłędnie pachnie. Kupiona w sklepie ogrodniczym w Mościskach, ale bez nazwy odmianowej.
Naszym ogrodem osiedlowym zajmuje się profesjonalna firma ogrodnicza. Liczę więc, że jak dostali zielone światło od Zarządu Wspólnoty, to podejdą do sprawy poważnie.
Mój niebieski clematis to odmiana Cecile. Dzięki za przypomnienie, żebym go nie cięła. Ide oglądać do Ciebie.
Dzisiaj rano u nas było biało, mróz -3. Pojechałam na działkę pochować moje ceglane dodatki, niby są mrozoodporne ale wolę dmuchać na zimne Niestety nie zabrałam aparatu i fotek nie ma. Ale też powoli nie ma co pokazywać ...liście opadły, kwiaty już zbrązowiały jedynie Pomonella ma dalej pąki i kwitnie, bez oglądania się na porę roku
Później zajęłam się stroikami na groby dla Mamy M
Tak ....sama te obrzeża wykopałam ..... ale nawet dobrze mi poszło ....było mokro i jak zaczęłam podważać łopatą ,to bez problemu wychodziły w całości ....najgorzej było rozbić na mniejsze kawałki ,ale siekiera ,młotek i udało się .....
Widocznie były kiepsko zabetonowane
Jak zrobi sie troszkę ładniej i jak przestanie mnie w plecach łupać ,to pomierzę i rozrysuje całą tą rabatę i będę prosić o pomoc
Napewno muszę zrobic ścieżkę na kosiarkę i taczki - bo to jedyna droga do przejścia na tyły czy pasowałoby by tu zrobic z krawężników ścieżkę ?
Nie śmiej sie strasznie z moich rysunków
Po lewej by były cisy jako kontynuacja od brzozowej i rodkowej , a tam gdzie teraz trawa nie wiem co .....
Jaka inna, każda przygoda ogrodowa podobna (no możne oprócz tych jak wpada firma ogrodnicza i urządza ogród w tydzień). Każda/każdy z nas planuje, sadzi, zmienia, przesadza. Jeden pomysł okazuje się byc strzałem w dziesiątkę a inny nietrafiony...
Najważniejsze chyba, żeby pracować w ogrodzie z przyjemnością i pasją i nie ulegac modom. Każdy ma swoje ukochane rośliny, dla Ciebie (i dla mnie też) będą to np. hortensje, żurawki, dla innego bukszpany a jeszcze dla kogoś innego iglaki
A chciałabys miec taki wysublimowany ogród, zimozielony bez koloru? Jakos to sobie u Ciebie ie wyobrażam. Ty kochasz kolor, faktury, zmiennośc (przynajmniej o tyle o ile zdąrzyłam się zorientowac po przeglądnięciu twojego wątku ogrodowego).
Ja lubię symetrię, geometrię ale przeciez każdy z nas jest inny!!! i to jest extra.
Podobnie jak ty lubię bardzo żurawki (jak juz pisałam wyżej), hortensje, funkie.
Twój ogródek bardzo się zmienił od zeszłego roku, gratulacje!!! Mnóstwo pracy
Nie usnęłam, wręcz przeciwnie i dziękuję za kawkę i szarlotkę, była pyszna
Aaa i kocham GDAŃSK!!!! To moje drugie po moim Wrocku ukochane miasto
dla Ciebie hortki z mojego ogródka :