Jankosiu, może to być bordowa knautia, w tej doniczce p9

A to z lancetowatymi listkami, zabij, nie pamiętam. Zawilce greckie sadziłam, lawendowy kolor, kwitły bez problemu, ale potem pożarł je bukszpan i nie sadziłam ponownie. "Tylko czosnek" widziałam na blogu


I dobrze, że się odezwałaś, co to za trawę mam? To nie przypadkiem jak u Ciebie z tym ślicznym chwaścikiem
Jolanko, sadzę w grupkach, nie pojedynczo, bo ręka by mi odpadła, nie zachowuję przepisowych odległości, szerszy dołek i wkładam jedną cebulkę obok drugiej. I tak zdumiona jestem, że miejsce znalazłam

Tulipanom botanicznym i krokusom to nie przeszkadza, jak się zbytnio zagęszczają to wiosną tuż po kwitnieniu przenoszę je pod hortensje, wówczas jest szansa, by coś tam posadzić, bo teraz wejść trudno. Odmianowe tulipany z niektórymi wyjątkami nie powtarzają w drugim roku przyzwoicie, więc same liściory wyrywam. Na razie tylko jedna odmiana krokusów tak się mamnożyła, że przesadzałam.
Rok bez cynii rokiem straconym. Siane w czerwcu, do skrzyni warzywnej.