Ogrodowy spektakl trwa ...
23:06, 10 paź 2017
Agajogo - dziękuję za ten wpis , mój ogród inspiracją ? to bardzo mi miło ale ostrzegam to bardzo pracowita wersja ogrodu
Jeśli chodzi o róże to z pewnością jest tak że ta sama róża może rosnąć różnie w ogrodach zwłaszcza jeśli są to róże części Polski. Wszystko zależy od jakości kupionej sadzonki, warunków glebowych i wodnych no i miejsca posadzenia.
U mnie Graham po tej zimie tak wymarzł że miałam wysadzić - zapomniałam i odbił od korzenia ale marnie.
Coś nie tak z tymi pozostałymi. New Dawn nie mam za to mam Veichenblau.
Z tego co widziałam i czytałam na blogu Robaczka /a jest moim guru różanym/ to jest to wielka róża /New Dawn/ względem wysokości i szerokości no i bardzo kolczasta.
Vechenblau mam i widziałam starsze egzemplarze. To pnąca róża - dołem mniej miejsca i w górze osiąga większe rozmiary to całkiem inna różą pokrojem tak mi się zdaje.
Ja posadziłam swoją Veichnblau niezbyt fortunnie. Bo za tą ławką - mało światła i powietrza - a zależało mi żeby wylazła na daszek i się przewieszała
więc lezie ale wolno, może już w kolejnym sezonie się pojawi z przodu a nie na tyłach
pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wpis




