Vanilka została posadzona w miejscu rodka, który zachwyca wiosną, ale potem robi się smutno, zielono, dlatego zamieniłam, natomiast Sundae powędrowała w miejsce bodziszka, którego kępy podzieliłam, dałam na razie na rozsadnik, a wiosną gdzieś podosadzam - bo właził strasznie na trawnik i się rozrastał
i jeszcze bez napisów, za to z miskantami za hortkami. poza linią rabaty wzdłuż ogrodzeń koncepcji brak na jakieś rozsądne rozplanowanie przestrzeni. Te prostokąty w prawej górnej ćwiartce to skrzynie na warzywnik.
Pada, pada, pada deszcz, zimne nuty z nieba
Pada, pada, pada deszcz, w liściach gra i śpiewa
Pada, pada, pada deszcz, łapie Mnie za rękę
Śpiewa, śpiewa, śpiewa deszcz, deszczową piosenkę.
Joluś wklej to zdjęcie do wątku choroby klonów. Mazan powie co i jak. Jest ekspertem w tej dziedzinie.
Prześliczny masz ten ogród Słonko. Joluniu chętnie Was odwiedzimy, nawet bardzo , ale w tym roku nie ma już szans. Za roczek jak Bozia da to będziemy . Fidusia wytul ode mnie
Jolu, wielkie dzięki,za tak miłe słowa
A widzisz , jak czaruję.. i od razu znaczek swój mam.
A tak na poważnie.To robię to w specjalnym programie.
Znaczę,żeby już mi sami nie kradli moich zdjęć.Może poskutkuje.