Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kalina"

Ogródek Gosi 22:14, 13 maj 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
Agatorek napisał(a)
Bardzo lubię takie giełdy roślinne. Chociaż wybrać się na nie, to już inna sprawa .
Albo zapominam, albo mi się nie chce, albo mam inne zajęcia.

Najlepiej wybieram się do nas na lokalny rynek . Mam około 15 km do Płońska, tam co niedzielę podobno można kupić fajne rośliny . Jeszcze nie udało mi się dojechać .

Czy to jest hortensja? Czy kalina?


I jeszcze jedno pytanie mam .
W zeszłym roku dostałam od Ciebie m.in Mikołajka. Pamiętasz może odmianę? Mojej mamie bardzo spodobał się w wersji jeszcze nie kwitnącej, tworzy taką ładną rozetę. I teraz muszę jej kupić

Jak to, nie udało się dojechać?
Ja nawet jak nie mam nic do kupienia to jadę. Nawet poświęcam się i wstaję raniutko, żeby uniknąć tłumów.
Musisz koniecznie umówić się z kimś, kto Cię zmotywuje
To jest kalina Mariesi.
Aga, chyba nie ode mnie dostałaś mikołajka. Pokaż zdjęcie jak on wygląda.

Kolejny piękny dzień. Ale ogrodowo mało zrobiłam.
Przede wszystkim podlewam.
Po raz pierwszy w tym sezonie zjadłam na obiad kluski z truskawkami.
Rewelacja.



Magara napisał(a)


Hmm, muszę przetrawić Mam floksy na mojej znienawidzonej skarpie i tam są super, ale mam też kilka rabat, na których wiosną mi brakuje akcentów Chyba faktycznie spróbuję przeszczepić trochę floksów na rabaty i w razie ekspansji wyrywać tak jak Ty to robisz

Może mnie nie pokonają?


Ja oprócz floksów na takie zadarniacze polecam rdesty pokrewny.
Jakoś mało popularny, a ja go uwielbiam. Kwitnie od maja do mrozów. Tylko czasem lubi przemarznąć. Mam właśnie tak w tej chwili. Nie wygląda za dobrze, ale za miesiąc podejrzewam, że się ładnie odbuduje
Wilczy ogród 14:56, 13 maj 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6358
Do góry
Cudna ta kalina! Gdzieś w necie do kupienia?
Wilczy ogród 14:09, 13 maj 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 11984
Do góry
Magleska napisał(a)
Kalina Molly Schreder


A na nią to chyba muszę zapolować, piękna jest ale trudno dostępna.
Magary Dramaty z Rabaty 00:09, 13 maj 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Do góry
Dziewczyny - dzięki za wszystkie propozycje, każda super, ale też większość mieści się w zbiorze roślin podatnych na verti, który wrzuciłam wczoraj z artykułu, który Zuza jakiś czas temu mi podrzuciła.
Dla przypomnienia - podatne na verti są: klon, katalpa, judaszowiec, jesion, robinia, lipa, wiąz, berberys, bukszpan, dereń, perukowiec, ligustr, octowiec, bez, kalina.

Ziemię odkażę tak czy siak, bez względu na to co i kiedy tam zamiast Jordana posadzę.

Kasya - ja się nie znam na chorobach roślin. Podejrzenie werti się wzięło jednak nie z kosmosu, ale z obumierania gałązek, brązowienia i opadania przedwczesnego liści no i ostatecznie z przekroju trupa

Madzia - nie chcę ryzykować. Najmniej o kasę tu chodzi. Bardziej o to, że sadzisz, chuchasz, dmuchasz, roślina ma jakieś zadanie, a później ją szlag trafia i po planie

Judith - krzew jak najbardziej Zajarałam się tym Twoim ligustrem, ale on też na liście

TAR - do buków mnie zniechęciłaś ostatnio Pęcherznic mam nadmiar jako żywopłot. Jaśminowiec zostaje... Wiąz jest na vert-liście więc odpada.

Aga - buk i brzoza w notatniku

Jola-Joku - dzięki za przypomnienie
Ptasi gaj 23:27, 12 maj 2024


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Margo2 napisał(a)
U mnie kalina ma pierwsze kwitnienie w tym roku.
Oczywiście źle ją posadziłam. Muszę jesienią przesadzić, ale az się boję, czy dobrze to zniesie



Kalina dobrze znosi przesadzanie. Moje niektóre 3 x przesadzane.
Dostałam krzaki z odkrytym korzeniem wsadziłam do ziemi aby nie padły w połowie lata. Wiosna przesadziłam we właściwym miejscu. Najwazniejsze, aby bryła korzeniowa nie była okaleczona.

U mnie kaliny Watanabe rosną i w słońcu i w półcieniu. Ta duża ma słońce prawie cały dzień i pięknie rośnie.



Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 23:11, 12 maj 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Wiecie co… patrzę na tą skarpę Magleski i kurde wściekam się patrząc na moje. Dziś będzie zatem marudzenie.
Niestety moje wysiłki raczej na nic z obsadzaniem czymś ładniejszym niż standardy skarpowe. Musiałabym kurde plewić permanentnie…
Patrzcie jakie mam chwastowisko, a nawet jak coś wyplewię, to przez kąt nachylenia widać dziury między roślinami. Wygląda to fatalnie, dodatkowo schnie ziemia, której tam niczym nie dam rady wyściółkować.

W tej gęstwinie zielonego między chwastami rośnie szałwia, sesleria (te ciut z brzegu swiecą) astry (michałki), dalej jasminowce i jakaś kalina chyba z jedna. Nie mam siły chyba próbować tego dalej tak ogarniać.
Ręce opadają. Szmata po prawej prawdopodbnie zostanie zairgowana.


Asia, jestem z Tobą
Skarpa Madzi to wzór niedościgniony
A Ty masz jeszcze faktycznie kąt nachylenia niezły...
Mówią, że skarpy to potencjał - zgadzam się, ale trzeba dużo czasu i cierpliwości, żeby ten potencjał wydobyć
Ogródek Gosi 23:02, 12 maj 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16163
Do góry
Bardzo lubię takie giełdy roślinne. Chociaż wybrać się na nie, to już inna sprawa .
Albo zapominam, albo mi się nie chce, albo mam inne zajęcia.

Najlepiej wybieram się do nas na lokalny rynek . Mam około 15 km do Płońska, tam co niedzielę podobno można kupić fajne rośliny . Jeszcze nie udało mi się dojechać .

Czy to jest hortensja? Czy kalina?


I jeszcze jedno pytanie mam .
W zeszłym roku dostałam od Ciebie m.in Mikołajka. Pamiętasz może odmianę? Mojej mamie bardzo spodobał się w wersji jeszcze nie kwitnącej, tworzy taką ładną rozetę. I teraz muszę jej kupić
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:04, 12 maj 2024

Dołączył: 16 lut 2024
Posty: 318
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Wiecie co… patrzę na tą skarpę Magleski i kurde wściekam się patrząc na moje. Dziś będzie zatem marudzenie.
Niestety moje wysiłki raczej na nic z obsadzaniem czymś ładniejszym niż standardy skarpowe. Musiałabym kurde plewić permanentnie…
Patrzcie jakie mam chwastowisko, a nawet jak coś wyplewię, to przez kąt nachylenia widać dziury między roślinami. Wygląda to fatalnie, dodatkowo schnie ziemia, której tam niczym nie dam rady wyściółkować.

W tej gęstwinie zielonego między chwastami rośnie szałwia, sesleria (te ciut z brzegu swiecą) astry (michałki), dalej jasminowce i jakaś kalina chyba z jedna. Nie mam siły chyba próbować tego dalej tak ogarniać.
Ręce opadają. Szmata po prawej prawdopodbnie zostanie zairgowana.


Cześć Asiu. Faktycznie masz trudny teren do zagospodarowania. Mój kolega rozwiązał to tak.
Daj znać jak obejrzysz to usunę zdjęcia.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 18:45, 12 maj 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Wiecie co… patrzę na tą skarpę Magleski i kurde wściekam się patrząc na moje. Dziś będzie zatem marudzenie.
Niestety moje wysiłki raczej na nic z obsadzaniem czymś ładniejszym niż standardy skarpowe. Musiałabym kurde plewić permanentnie…
Patrzcie jakie mam chwastowisko, a nawet jak coś wyplewię, to przez kąt nachylenia widać dziury między roślinami. Wygląda to fatalnie, dodatkowo schnie ziemia, której tam niczym nie dam rady wyściółkować.

W tej gęstwinie zielonego między chwastami rośnie szałwia, sesleria (te ciut z brzegu swiecą) astry (michałki), dalej jasminowce i jakaś kalina chyba z jedna. Nie mam siły chyba próbować tego dalej tak ogarniać.
Ręce opadają. Szmata po prawej prawdopodbnie zostanie zairgowana.
Ogród z zegarem 13:34, 12 maj 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16163
Do góry
Kalina roseum


Po lewej Eternal Flame, w głębi Golden Falls


Po prawej judaszowiec nn, w głębi głóg Paul Scarlett


Głóg z bliska
Magary Dramaty z Rabaty 10:19, 12 maj 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
To jak krzew to może kalina koralowa Aureum? Albo Mairiesii - ona nie limonkoowa ale piekna, ale ona w sumie chyba za szeroka
Wilczy ogród 10:16, 12 maj 2024


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Kalina Molly Schreder



Pinkimono



Shirogami
Magary Dramaty z Rabaty 00:46, 12 maj 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Do góry
Kiedyś Zuza takiego fajnego linka zapodała:
http://wordpress.klinikaroslin.com/bez-kategorii/werticillioza-drzew-i-krzewow/

Ponawiam, bo może być przydatny.

Z artykułu wynika, że podatne na verti są: klon, katalpa, judaszowiec, jesion, robinia, lipa, wiąz,
berberys, bukszpan, dereń, perukowiec, ligustr, octowiec, bez, kalina Dużo tego

Czyli to wszystko mi w miejsce Jordana odpada Nie będę ryzykować niepotrzebnie.

Przyszła mi do głowy kruszyna - ale kolor nie za bardzo limonkowy
I brzoza Trost's Dwarf, chociaż ciężko po info z neta wyczuć jaki w realu ma kolor.

Może przy limonkowym nie powinnam się upierać, ale jednak musi tam być coś co rozświetli brąz elewacji domu. Na pewno nic o ciemnych liściach Czacha dymi

Aaaa, i jeszcze jeden wymóg - nie może być za duże. Jordan był pierwszy, ale po nim pojawiła się antena do netu - okazało się, że może być tylko w tym a nie innym miejscu. Jordan został powiadomiony, że będzie cięty. Być może nie zniósł tej informacji godnie i dlatego padł?
Niemniej jednak musi tam rosnąć coś co anteny nie zasłoni

Za wszystkie pomysły będę wdzięczna
Ogród Basi i Romka 23:48, 11 maj 2024


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13504
Do góry
Magara napisał(a)


Super widoczek, bardzo mnie zainspirował do zrobienia u siebie buszu jeszcze większego Trawnik faktycznie wydaje się być zbędnym Podpowiedz jeszcze tylko czy to tawuła czy jakaś kalina??? Nie chce mi się okularów szukać
Wszystkie inne widoczki też super
A sukienka - wielki szacun


Tawuła, posadzona w najbardziej przewiewnym miejscu, trochę bez pomysłu, tak właściwie wcisnęła mi ją moja mama i nie chciałam odmówić, długo rosła w donicy. A teraz się odwdzięcza, lubię ją i tam pasuje Inna roślina pewnie by nie dałaby rady w tym przewiewie
Ogród Basi i Romka 22:57, 11 maj 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Do góry
Basieksp napisał(a)



Super widoczek, bardzo mnie zainspirował do zrobienia u siebie buszu jeszcze większego Trawnik faktycznie wydaje się być zbędnym Podpowiedz jeszcze tylko czy to tawuła czy jakaś kalina??? Nie chce mi się okularów szukać
Wszystkie inne widoczki też super
A sukienka - wielki szacun
Wzgórze chaosu 21:42, 11 maj 2024


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
O lepsza fotke proście Iwonkę, musicie uwierzyć na słowo cudna jest

Urszulla napisał(a)
Fajna ta kalina mariesi

Magara napisał(a)
Wierzę na słowo


Sylwia, Ula, Magara kalina Mariesi rzeczywiści fajna jest. Tylko muszę przesadzić, tam nie ma już dla niej miejsca.

Kilka tegorocznych fotek:
12 kwietnia



1 maja


Ostatnie zdjęcie z 9 maja, kalina przekwita.
A mój eMek wraz z kolorem włosów zmienia pasje Plewi czy pieli, jak kto w którym regionie woli
Przy okazji tego historycznego momentu uchwyciłam kalinę sypiącą kwiaty
Miesiąc w tym roku kwitła, długo jak na te szalone temperatury.

Ogrodowe marzenie Mrokasi 23:46, 10 maj 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
Co to za kalina na pierwszym zdjęciu?
Trawnik masz piłkarski, ale nie ma komu grać.
Chyba, że psiakom piłkę rzucisz
Ptasi gaj 23:01, 10 maj 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
U mnie kalina ma pierwsze kwitnienie w tym roku.
Oczywiście źle ją posadziłam. Muszę jesienią przesadzić, ale az się boję, czy dobrze to zniesie
Ogród z plażą 14:07, 10 maj 2024


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5963
Do góry
Baptysja



Kalina Roseum w tym roku wygląda tak, nie ma kuli, może to przez przymrozek ?

April podbija las... 22:23, 09 maj 2024


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Jolu pięknie pod tymi drzewami. Mimo cienia rośliny ładnie rosną nie wyciągają się do słońca.
Widzę, że kalina kwitnie ładnie, pierwszy raz?
U mnie te mniejsze kaliny też zakwitły maja mało kwiatów, ale za to duże.

Tak jest żaden ogród na forach tak nie wygląda jak w realu. Najlepszy fotograf tego nie odda.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies