Skończyłam z dzielżanami i porzeczką o 19, mając świadomość że o 20 jest ciemno wszystko robiłam naprawdę szybko
kolejna roślina floks
naszykowałam sobie 6 dołków, łatwo nie było, bo rury od kropelkowego
o np tak
i musiałam zmieniać koncepcję, przesuwać dołki
wiem że tutaj mocno przesadziłam wciskając je tam

ale będę się martwić za 3 lata

a co tam bo będą wyglądać czadersko z jeżówkami
poszłam dzielić przed furtkę ukroiłam równo 6, podjechała sąsiadka, a co tam masz takie ładne??? ja też chcę - dasz kawałek a najlepiej 3?, mówię ok jakoś uciacham i zrobiłam dla niej 4
poszłam wsadzać zrobiła się 20
a ja mam jeszcze żurawki w wiadrze

wsadzałam w ciemnościach do 21
przeczytałam chłopakom bajkę
umysłam się zjadłam kromkę i padłam
a dziś będe miała jeszcze bardziej zwariowany dzień
przewożę rośliny znajomej z mojego warzywnika do jej ogrodu
i sadzimy razem
a potem przychodzi przesyłka z kolejnymi roślinami
coś czuję że będę kopać tak jak wczoraj do 21
rozpisałam się - ale jestem w swoim żywiole

kopanie, sadzenie, wymyślanie rabat