Witam po dłuższej przerwie, trochę pytań się nagromadziło, niektóre wymagają głębszego zastanowienia, obiecuję, odpowiem jutro

Co do ogrodu, chyba już jest dojrzały, nie budzi też już takich emocji jak wcześniej, owszem poświęcam mu nadal sporo czasu ale nie dążę już do bliżej nieokreślonej perfekcji i muszę powiedzieć, że czuję się z tym dobrze

Dla mnie to ostatni dzień urlopu, spędziłam go bardzo aktywnie, zmęczona fizycznie ale wypoczęta umysłowo wracam do pracy. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
I oczywiście porcyjka hortensjowych widoczków