Dziękuję Izabelko! Braciszkowie widocznie są smakoszami grzybków! Wszystkie są albo jadalne, alb o do wykorzystania na zdrowotne nalwewki! Boczniaki, lakownice, a te żółte zapomniałam, muszę zajrzec do atlasu. I hodują je na pieńkach! Super!
Cherry Fluff, tegoroczny nabytek od Bylinowego. Nie jestem fanką tych kolorów, ale ta ma w sobie to coś. Intryguje.. na tyle, że ma chyba najwięcej zdjęć.. w realu fajniejsza
Jeżeli pędy mają niewiele kolców, to moze to być Madame Legras de St. Germain.
A jak pokazuje żółty środeczek (na drugim zdjęciu nie widać - prześwietone), to może Alba Maxima...