Dzień był dzisiaj rewelacyjny (gdyby nie ten upał ), goście wspaniali i oby takich dni i spotkań było więcej. Ewuś, Asik z rodzinką, Lidzia(wiem, że czytasz ), wszystkim Wam bardzo dziękuję za ten dzień i zapraszam częściej, ale to wiecie.
Aga - zbierzesz mi nasiona tej jeżówki? wiem, ze to odmianowa więc szansa b.mała że się uda coś podobnego wychodować [o ile w ogóle wzejdą nasiona], ale tak mi się podobała że chętnie zaryzykuję
Dzień dobry,
Bardzo proszę o poradę.
Chciałbym zaznaczyć że jestem laikiem a swoją przygodę z trawnikiem zacząłem w tym roku.
Trawnik zasiany w kwietniu, niestety założyłem go zanim trafiłem na to forum dlatego trawa z Iławy…
W czerwcu zasiliłem trawnik pierwszy raz florowitem, efekty były bardzo dobre dlatego zachęcony tym faktem po 4 tygodniach powtórzyłem zabieg. Od dwóch-trzech tygodni w niektórych miejscach zaczęły powstawać nieładne miejsca. Trawa się przerzedziła a na dole zaczął się zbierać filc. Wygrabiłem filc i zacząłem porządnie podlewać te miejsca, jednak nie przyniosło to pożądanych efektów.
Teraz nie wiem czy ja mam trawnik spalony przez nawóz i mam nadal lać wodę, czy ja mam trawnik niedożywiony i mam sypać nawóz? Od ostatniego nawożenia mijają właśnie cztery tygodnie.
Ja umieściłam cztery w ogrodzie nad bukszpanami. Tak wyglądają w ogrodzie. Mama nadzieje, że nic do nich nie wpadnie, bo to by oznaczało kolejna inwazję szkodników w moim ogrodzie. Dobrze, że jestem już z każdej strony osłonięta przez rośliny i sąsiedzi nie wiedzą co ja robię w ogrodzie, bo spalili by nie na stosie albo uznali za nienormalną Wole znacznie moje dzisiejsze, poranne zajęcia
Jaka piękna Bogusiu
I ogród się cudownie odbudował po gradobiciu. Rośliny jednak są silne i zawsze sobie poradzą. Najwyżej mają opóźnienie w kwitnieniu ale to też ma dobre strony. Kiedy w moim ogrodzie niewiele już kwitnie to u Ciebie feria barw i zapachów.
Pozdrawiam
Myślałam,że już nie ma takich ludzi,żeby w takie przesądy wierzyli.I to jeszcze do takiego stopnia.Ja wolę wierzyć w inne rzeczy.Ale cóż ma wybór, to jego życie,, prawda ?
A ja mam chęć, jak już urządzę ten mój ogród tak jak sobie wymarzyłam,( a jeszcze mu daleko do tego) zamontować gdzieś duże lustro i odbicie kwiatowe,Fajnie by to wyglądało
Liliowce dla ciebie i innych zaglądających do mnie
Miał być BIG SMILE , ale nie wiem, czy to on ??
liliowiec Catherine Woodbury
Odebrała dzisiaj pułapki fermonowe. Wyglądają niepozornie i montaż zajmuję może minutkę. Jest dziecinne prosty.
Należy ten zielony element złożyć w trójkąt, wyciągnąć z białej saszetki dyspensera feromonowego i umieścić go na druciku ( można też przykleić do lepu).
Drugą końcówkę przeciągnąć przez otwór w górnej części zielonej pułapki.