Zawsze po obejrzeniu fotek z niekokoszkowego chce mi się cały mój przekopać i zrobić na nowo.
Placu zabaw jeszcze nie chwaliłam - gdybym miała małe dzieci, taki właśnie chciałabym mieć.
Zawilce rozsiewają się. Choć ja na razie miałam tylko dwie czy trzy siewki. Ale ja używam pazurków do pielenia więc może jakieś inne siewki wypazurkowałam.
Gosiu - to bóstwo to nie ja, niestety Chyba powinnam jednak zmienić ten awatarek, bo utrwali w waszej świadomości bardzo mylny obraz mojej postaci
Iwonko - niestety, nadal poza ogrodowo tylko.
O braku kompetencji, poziomie obsługi i stosunku do klienta w centrach ogrodniczych i szkółkach można byłoby pracę doktorską napisać...
Jeżówki w ładnych kolorach wybrałaś.