Sebek - dzieki za twoja opinie. Penduli nigdzie nie znalazłam wiec.......kupiłam marikena, jest szczepiony dośc wysoko w porówaniu z innymi egzemplarzami które ogladałam i cene troche wytargowałam...i juz rosnie....a pod nim carrexy ice dance jako "skarpety"....
Musze poczytac dokładnie jeszcze raz ten wątek, jak sie z nim obchodzic, kiedy ciąc itd
rdest to moje odkrycie z września ... zaskoczona jestem, ze świat go znał a ja nie ... a ice dance jest wdzięcznym lokatorem na rabacie ... Magda jak ja się za Tobą stęskniłam buźka
absolutnie Madżen przecież ja Twoje brązy zgapiłam tylko niby po swojemu ... za nimi nie wiem czy coś na kiju nie zaistnieje ... walczą we mnie dwie wizje ... łan brązowej trawki a w nij trzy gracje na kiju ... tojeść na lewą flankę ... albo zamiast racji 3 ew 5 donic ze zmieniającymi się lokatorami ...
Ice Dance rośnie u mnie na każdym stanowisku - i wszędzie daje radę
Trawy raczej nie lubią suszy, zawsze jak kilka dni nie pada to staram się im dawać wodę
Zebrinus rośnie wielki - Mała mi pisała, że ma koło dwóch metrów Albo więcej?
Ta odmiana rośnie w zwartą kępę - preferencje traw odnośnie wody wymieniłem wyżej
Jeśli posadzisz go w totalnym cieniu to być może będzie mniej cętkowany Ale urośnie wszędzie
A jak ze stanowiskiem? Kapryśna? Mogę posadzić na patelni? Wymaga wilgotnego podłoża czy raczej lubiąca suche?
A jeszcze mam pytanie odnośnie miskanta Zebrinus,czy on z tych większych? Potrafi się rozejść? Na stanowisko słoneczne,suche Jakie preferuje?
Chcę u rodziców do dużych drewnianych donic, do kompozycji pod brzozy użyć Carex morowii 'Variegata' lub 'Ice Dance'.
Jakie macie praktyczne doświadczenia z tymi odmianami - która będzie bardziej mrozo, głupo (i dziecio) odporna?
Miejsce nie jest zbyt słoneczne, dość osłonięte i późno tam dochodzi mróz, niestety również na wiosnę późno odchodzi - owies miał za mokro, rozchodniki zostały zeżarte, w pozostałych donicach ładnie sobie radzą hosty... a pod brzozy właśnie chcę odporną trawę z białym paskiem, która będzie lepsza i czy w ogóle ryzykować z tymi dwoma?
Doniu,
u mnie zimował miskanty ML, Adagio, Hermann Mussel, Zebrinus Strictus, turzyca ICe Dance, rozplenica Hamlen i Noudry.
Pozostałe to nowe nabytki i mam nadzieję że sobie poradzą.
Na zimę związuje je w snopki i podsypuję kopczyki z kory.
Doniu,
pierwsze zdjęcie miscant Hermann Mussel
drugie miskant Morning Light
trzecie stipa i turzyca Ice Dance
czwarte miscant Adagio
mam jeszcze miskanty Malepartus, Graziella, George, Zebrinus, Zebrins Stricts i Punkten ale fotek nie zrobiłam.
Ja z pytaniem Na słynnej wyprzedaży w Wojslawicach kupiłaś trawki - były chyba tam Ice Dance, chyba morrovi Variegata i jeszcze jedne w kolorze jasnej zieleni/ żółte - pamiętasz ich nazwę?
ha!
trawki (2)przesadzone, bo one były zadołowane, korzenie mają spore no i mają sporo czasu jako, że zima tutaj później się zacznie.
róże... ehhh już przesadziłam. Moja JC została zupełnie bez liści. Ale starałam się niezbyt naruszać korzenie, może się uda. Oby!
Cebule - pewnie tak, ale boję się, że w garażu mają za ciepło. W ub roku ja w grudniu miałam cebule na wierzchu.... tak na 5cm, ale ufff śniegu nie było więc wsio zakwitło. Dlatego nie sadziłam nic we wrześniu.
Chwasty - tak też czynię, ale się ciut nazbierało przez moje rozjazdy. Aczkolwiek ogólnie nie jest tego masakrycznie dużo.
A trawka to variegata. Mam ice dance i wygląda inaczej [kolor]no i się rozłazi odłogami. A ta ładna, zieleniutka[na słońcu ma miejsce] i trzyma się w zwartej kupce
Następnym razem chyba plan działania napiszę wcześniej, żebyś miała czas na wizytę i postawienie mnie do pionu bo inaczej to działam na wariata
Jeśli ma boczne rozlogi/kłacza, wylażce nawet u młodych roslin to ice dance. Jesli nie ma to variegata. W przeciwnym razie trudno je rozrożnic. Variegata na słoncu potrafi sie wybarwić na zóltawo, ice dance jak na razie u mnie sie nie wybarwia. Ja wolę variegata..