To czy przemarznie zależy od zimy czy ostra czy łagodna i czy będą na zimę podlane, nie mogą mieć sucho bo załatwi je susza fizjologiczna w czasie odwilży albo na przedwiosniu.
Posadź i zrób eksperyment, nikt nie da gwarancji że przezimują, bo donice to donice.
Tuje są tak małe, że przycinać nie ma powodu, zacznij dopiero jak będą się stykały albo będzie znacząco widać różnice w wysokości. Teraz są jeszcze za małe.
Szkodnik zimuje na modrzewiu jako larwy, zobacz czy nie ma tych drzew w pobliżu i tam wczesną wiosną żerują larwy na igłach - oprysk Promanalem (preparat olejowy)
Wcale nie trzeba, ja wymieniam, wy nie musicie i niekoniecznie Marzenko. Ogłaszam sezon ogórkowy, leżeć i pachnieć, a nie pot z czoła ocierać
Moje prace ogrodowe zauważyłam, są uzależnione od zabierania śmieci, zabierają w środę, do wtorku działam na wysokich obrotach, dzisiaj Wiesia mnie wspomogła a zamiataniu ulicy