Marta, ja też wolę zdjęcia roślin niż takich gości .
Tymczasem udało mi się wreszcie skończyć tę nieszczęsną rabatę frontową. Nie wiem czy jestem zadowolona... Umęczyłam się tą rabatą strasznie. Mam podejrzenia, że nasadziłam za gęsto, ale będę się tym martwić później . Na razie z ogromną niecierpliwością czekam na rozrost roślin a pewnie w tym sezonie już za dużo się to nie narozrasta więc...
W każdym razie na rabacie zamieszkały także trzy rozchodniki Twinkling Star od Izy z Ogrodu pod lasem - dziękuję, cmok .
Z nudów oberwałam peruczki na perukowcu.
Zbierało się na burzę, ale w końcu spadło kilka kropli deszczu.
Drzewka podrosły!
Oliwnik zasłania już ogród od strony północnej. Muszę go podkrzesać.
Katalpa w okolicach tarasu jeszcze nas nie cieniuje, ale osłonę części prywatnej już robi. No i brzózki- te chronia nas przed północno-zachodnimi wiatrami.
Dokładnie rok temu zaczęłam prace nad tworzeniem rabaty na zapłociu. Chodziło o zastąpienie czymś zielonym nieciekawego trawnika.
2016
2017
Przy krawędzi z żużlem posadziłam pięciorniki i kocimiętkę. Chodziło mi o to, żeby nie było widać linii kończącej rabatę.
Nie zdążyłam wcześniej wszystkim poodpowiadać, zrobię to później - teraz tylko informacja, że poszukiwania miskantów Morning Light zostały zakończone sukcesem.
Szybka wyprawa do szkółki, która nigdy mnie nie zawodzi, dwie godzinki i powrót z taką zawartością
No i jeszcze ceny - lepszych sobie nie mogłam wymarzyć
Jak na 3 letnie to troszkę mizerne te lilie. I na tej pierwszej fotce jakiś szkodnik (ślimak) sobie stołówkę urządził.
Nie pamietasz jaka to odmiana bo może one są z tych niższych. Np. azjatycka Navona rośnie do 60 cm.
Póki co trzeba próbować "doprowadzić" ją do świetności
Wykop je Wiuniu we wrześniu i od razu posadź do ziemi wzbogaconej kompostem i obornikiem na głębokość 2 cebul.
Lilie potrzebują ziemi żyznej, przepuszczalnej i przewiewnej, zawsze wilgotnej oraz stanowiska dobrze nasłonecznionego lub lekko ocienionego.
Gdzieś wyczytałam że większość lilii dobrze rośnie w podłożu lekko kwaśnym, ale lilia biała i wiele mieszańców azjatyckich lepiej czuje się w glebie o odczynie obojętnym.
Może w ph też tkwi przyczyna.
U mnie większość lilii to drzewiaste więc wielkością moich się nie sugeruj. Azjatyckie mam niższe, myślę że tak ok. 90 cm mają. A cebule kupuję na ryneczku wiosną, kompost, trochę obornika i zapominam o nich. Następnej wiosny dostają na start Azofoskę jak pozostałe rośliny.
Wyginęły mi natomiast wszystkie orientalne i tych już nie kupuję.
Zastanawiam się kiedy powinnam ściąć łodygi i liście irysów. Kwiaty obcięłam, ale reszta jest jeszcze zielona. Pewnie powinny uschnąć, ale mnie trochę denerwują wśród traw.
Czyżby Spirit miała okazać się liderką w tym sezonie? Podziwiam kolor, zapach i pokrój.
Czy te jej trzy mocne pędy to demonstracja siły? Zobaczymy. Podobnie zaczyna zachowywać się Mrs John Laing.
Luizka na razie idzie w szerz. Ta stipa wysiała się w zeszłym roku
Czy ktoś może rozpoznaje tę jeżówkę? Miała być rzekomo niska, a ma podobną wysokość jak zwykła. Ma dużo pączków, to jest jedna sadzonka.
Teraz widok na cały tył praktycznie 2m od końca działki (chciałam zrobić z samej granicy ale okazało się że mieszkają tam niezbyt przyjaźnie nastawione mrówki i sie nie udało)
Zapomniałam na planie zaznaczyć zbiornik bezodpływowy na froncie działki
widać właz w miejscu które aktualnie usypujemy i równamy
I widok od granicy z przodu działki