Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Bylinowa łąka 18:08, 13 lip 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6791
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Gosiu, ale masz wyjątkowy i piękny klimat!
Twój ogród to czysta łąka z charakterem.
Fiolet króluje - bodziszek, kocimiętka, przetacznik i te białe klematisy jak gwiazdki.
A tego bodziszka to dużo masz tam posadzone ??
A do tego ta przestrzeń, trawnik schodzący w dal i las w tle... czysty relaks.
Widać że ogród dojrzał razem z Tobą od 2016. Żyje swoim tempem i jest przepiękny

Która rabata teraz najbardziej cieszy Twoje oko?

Ania już nazbierałam roślinek przez te parę lat, część kupione, część darowane, część z własnego siewu.
Bodziszka mam dużo, bo ja sadzę na gęsto, tak że jak się rozrośnie, to nic między niego nie wchodzi. O tak gęsto, tu jest posadzony bodziszek różnobarwny, a przed nim rdest himalajski



A rabatki najbardziej cieszą te właśnie kwitnące.


antracyt napisał(a)
Gosia, napiszę króciutko - jest super

Dzięki Zuza

Ulina napisał(a)
Bodziszek wspaniały robi niesamowite wrażenie fajnie że masz go duźo
A po dzieleniu bywa kapryśny, czasem przemarza, jeszcze go nie rozgryzłam bo nie ma reguł. Wczesną i chłodną wiosną, chyba w marcu, zrobiłam sadzonki i połączyłam z cloud nine, to zestawienie było też fajne, bo wspaniały jakby tego clouda podtrzymywał. Mam je między liliowcami a anabelkami, pomiędzy nimi wejdą jeszcze brunery, ale fajnie bodziszki wspaniałe łączą się z trawami, kompozycyjnie wymiana wielkości i uwagi na rabacie.

Urocze iryski ładna rabatkach od wschodu przy domku
Rodgersje nawet jak nie kwitną są ozdobą.
Napracowałaś się już nad zmianami, oby sadzoneczki przetrwały lato- zawsze się o to martwiłam gdy przychodziły upały.

Ula dla mnie bodziszek wspaniały jest bezproblemowy. Ja przeważnie całą karpę wykopuję i dzielę na drobne kawałeczki. Wszystkie się przyjmują. Trochę nawet za duży rośnie u mnie, bo w czasie kwitnienia lubi się pokładać po deszczu. A przeważnie pada jak kwitnie.
Sadzoneczki na szczęście dały radę w te upały. Wszystko żyje i rośnie.

sylwia_slomczewska napisał(a)
U mnie ten bodziszek wspaniały kiepsko znosi dzielenie, Z reguły roślina mateczna mi po pobraniu sadzonek zamiera. Nie wiem czemu.

Nie wiem czemu się tak dzieje. Właśnie Uli pisałam, że ja dzielę całą karpę na drobne. Pobierać pojedynczej sadzonki nie próbowałam.


anabuko1 napisał(a)
Gosiu, patrząc na Twoje zdjęcia od razu czuć ten wiejski, swobodny klimat. Zero sztywnych linii, same życie i radość.

Róże - każda inna, każda piękna
Ta malinowa krzaczasta obsypana kwiatami jak gwiazdkami I ta ciemnoczerwona pnąca się - wow! Zrobiłaś z "roboczej" rzeczy ozdobę.
A na trzecim zdjęciu ta jasnoróżowa przy drewnianym domu... jak z pocztówki. Pachnie mi tu przez ekran.
Widać, że lubisz naturę w jej dzikiej wersji. Bodziszki w niebieskich kropkach, goździki brodate w takim głębokim fiolecie, a w tle te wysokie "świece" i trawy. Wszystko się przeplata, brzęczy i żyje. To nie rabata, to ekosystem
I ten piękny widok na zielone wzgórza, brzozy, słoneczna ścieżka...
Twój ogród jest częścią krajobrazu. A ta żółta kula krzewu przy domu i pnącze nad gankiem - mistrzostwo kontrastu.
Widać rękę ogrodniczki, która pozwala roślinom być sobą. I to jest w tym najpiękniejsze.

Pozdrawiam

Aniu u Ciebie nie tylko malarski talent się rozwija. Opisy masz wręcz poetyckie. Aż nie wiem co odpowiedzieć. Faktycznie roślinki rosną sobie jak chcą przy mojej niewielkiej pomocy.

Magara napisał(a)

Podpisuję się

W mojej okolicy bodziszek wspaniały traktowany jest jak chwast
Mam go w kilku miejscach i bardzo lubię. Eksperymentalnie jednego przycięłam po kwitnieniu do zera, no - prawie zera. Zostawiłam kilka starych liści. Zobaczymy co będzie

Już chyba jest dobrze z twoim przyciętym bodziszkiem. Moje przycięte już ładnie się zazieleniły. Około dwa tygodnie im zeszło.
Pokażę nasz ogród 10:06, 07 lip 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4347
Do góry
Aniu tak pięknie o moim ogrodzie . Dziękuję bardzo.
Kiedy mąż "zarządził" więcej koloru w ogrodzie z ukierunkowaniem na róże, musiałam zwolnić trawiaste rabaty po oknem, bo tam w słońcu różom najlepiej. eM wydał też zakaz sadzenia najlepiej w promieniu 2 metrów czegokolowiek , bo róże nie lubią konkurencji.
Sama też musiałam przyznać, że miskanty zbyt mocno się rozrosły i zdominowały ogród.
Jednak same róże kwitną 2-3 razy w roku kilka do kilkunastu dni a potem sterczą gołe badyle
Przypadkiem trafiłam na film Instabudowa "Najlepsze byliny do ogrodu różanego. Rabata różana - Rośliny towarzyszące".
Połknęliśmy w jeden dzień wszystkie filmy i zakazy zostały zniesione
Między różami zagościły lżejsze kwiaty: lawendy, szałwie i jednoroczne ostróżeczki i orlaje.
Brakowało mi jednak zwiewności traw więc uzupełniam też rabaty o lżejsze od miskantów trawy: rozpelnice, stipy, oczarowała mnie ostatnio trzęślica Banshee.

Nowe zakupy powinny pójść pod brzozy, ale krwawnice zakończyły długa rabatę pod gankiem dokładnie na zakręcie.
anabuko1 napisał(a)
Tylko uważaj na zakrętach, żeby się nie potłukły

szałwie wylądowały z drugiej strony ganku, bo na razie muszę nacieszyć oczy, potem powędrują może w inne części ogrodu.

Ćma grasuje - stosuje oprysk substrala- bardzo skuteczny - ale jednak chemiczny.

Tak nasz ogród to w sezonie centrum naszego życia. Właściwie do domu wchodzimy tylko spać . Moim idolem w tym temacie jest czeski projektant Ferdinand Leffler.




Bylinowa łąka 17:24, 06 lip 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24902
Do góry
Gosiu, patrząc na Twoje zdjęcia od razu czuć ten wiejski, swobodny klimat. Zero sztywnych linii, same życie i radość.

Róże - każda inna, każda piękna
Ta malinowa krzaczasta obsypana kwiatami jak gwiazdkami I ta ciemnoczerwona pnąca się - wow! Zrobiłaś z "roboczej" rzeczy ozdobę.
A na trzecim zdjęciu ta jasnoróżowa przy drewnianym domu... jak z pocztówki. Pachnie mi tu przez ekran.
Widać, że lubisz naturę w jej dzikiej wersji. Bodziszki w niebieskich kropkach, goździki brodate w takim głębokim fiolecie, a w tle te wysokie "świece" i trawy. Wszystko się przeplata, brzęczy i żyje. To nie rabata, to ekosystem
I ten piękny widok na zielone wzgórza, brzozy, słoneczna ścieżka...
Twój ogród jest częścią krajobrazu. A ta żółta kula krzewu przy domu i pnącze nad gankiem - mistrzostwo kontrastu.
Widać rękę ogrodniczki, która pozwala roślinom być sobą. I to jest w tym najpiękniejsze.

Pozdrawiam
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:05, 03 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43166
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
I one takie wysokie porosły?


Bardzo wysokie!
Jeszcze bylica i ostrożeń

Wszystko mojego wzrostu... a ja do niskich nie należę

Mam nadzieję, że brzozy szybko podgonią, bo ich w ogóle nie widać.
Zielone drzwi w Kruklandii 18:55, 02 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43166
Do góry
Na froncie całkiem nudno...






Dobrze, że brzozy trochę podrosły to wprowadzają chociaż ruch







30 arów wietrznej pustyni 11:13, 30 cze 2026


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 618
Do góry
Jejku, wieeki mnie tu nie było. Tzn byłam i podczytywałam co nowego u Was a sama nic nie wrzucałam. U mnie dużo się dzieje, a ostatnio aż za dużo. W tym sezonie poszlam w sciolkowanie korą-3 bigbagi i nadal jeszcze mało..
Spontanicznie warzywnik zaczelismy od nowa-drewniane grządki podwyższone z desek z odzysku zamieniliśmy na betonowe. Całość wokół wyłożona włókniną przed którą tak bardzo sie bronilam, ale juz nie dawalam rady z plewieniem chwastów w zrębkowych sciezkach. Musialabym chyba roundapem psikac zeby w koncu nic nowego nie wyrastalo, wiec juz wolę tą szmatę i na to kamyki.
Na rabatach frontowych rewolucja:
-3 ambrowce kolumnowe poszly za dom, gdzie będą trzema wykrzyknikami na trojkatnej rabacie (tu dopiero poczatek).
-3 Doorenbosy nieco przesunelam na tej rabatce tak zeby odsunąć je od hortek Phantom-efekt taki że jedna z nich stala martwa aż do początku czerwca..kupiliśmy sztukę na podmianke po czym mąż stwierdził że ona jednak rusza z listkami..wiec nowy nabytek wsadzony kolo huśtawki w okolicy tarasu.. i jak tak patrzymy to liscie tych 3brzóz na frontowej są jakies duzo drobniejsze niz tej nowej..wiec nie wiem czy mnie nie oszukano z tą odmianą...a tu nie moge sobie pozwolic na kilkunastometrowe brzozy bo idzie linia energetyczna.
-mialam w tym roku nie kupować juz róż..i dzielnie sie tego trzymalam az do momentu kiedy byl juz brak z odkrytym korzeniem i trzeba bylo brać juz sadzonkowane..i tak przyjechaly do mnie 2 lekko brzoskwiniowe Cremosy, 1 bialySirius i 1 różowa Fortuna Także no to naprawde jest uzależnienie..
A obecnie jestesmy na urlopie i podziwiam oleandry w ich naturalnym chorwackim środowisku liczę, że mój (a może raczej męża, bo on od 2lat chcial go mieć) bialy oleander też w końcu się fajnie rozkrzewi.
A tymczasem parę migawek z mojego buszowiska (jeszcze przed wycięciem kocimietek i łubinów) pod pokojami dzieci. Mial byc dom zanurzony w roslinach i powoli się zanurza..


Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 20:53, 29 cze 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14785
Do góry
Klaudia ja sadzilam drzewa z doniczek i chyba mi dobrze poszło bo liście nie zemdlały .

Nie wiem czy brzozy samosiejki teraz się przyjmą. Brzozy dorosłe śmiecą takimibgwiaxdkaku i patykami. Dorenbosy podobno nie. O tym śmiecenie mówi często Marta z bloga Leniwa niedziela .
Kaszubskie piaski 23:51, 23 cze 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 14087
Do góry
To okno widokowe na te brzozy super jest Też bym je zostawiła, bardzo ładnie to wygląda
Brzoza 'Doorenbos' - Betula utilis 'Doorenbos' 22:18, 20 cze 2026

Dołączył: 20 cze 2026
Posty: 2
Do góry
Czy mogę prosić o potwierdzenie czy to antraknoza brzozy, a może jednak rdza? To dorenboos sadzony wiosną tego roku. Przyjął się, ladnie zazielenil, a od 2-3 tyg zaczał wysuszac wybrane listki na gałeziach, początkowo dolnych; potem do 2/3 wysokosci.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 21:34, 20 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Maliny



Agrest



Posadzone brzozy



Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 17:04, 20 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Kupiłam i posadziliśmy już 7 wielopiennych brzóz Doorenbos, 3 ambrowce slender silhouette, 3 dzikie bzy green tower, 1 variegata i 1 monstrosa (znaczy wielki rośnie ale wygląda jak dziki ale m chciał więc niech ma
Ostrokrzew zielono żółty variegata 1szt i 1 szt jesion variegata. Prócz ostrokrzewu wszystko powinno dobrze rosnąć na tej glinie. Bez już mamy na bardziej dzikiej części działki, dokupię jeszcze black lace albo black tower może wysyłkowo (Asia mi dała namiar), bo w okolicznych szkółkach nie ma. A są dobre dla pszczół.
Zamówiliśmy dwie rodziny pszczele z królowymi - będą końcem lipca

Dziwny dzień dziś, pobudka o 4 żeby zawieźć Młodą na pociąg do Sopotu. W domu cicho jak makiem zasiał lało rano więc wyciągnęłam M do szkółki, brzozy namierzyłam po drodze do Dobczyc ale spieszyłam się na umówione spotkanie więc nie kupiłam (a potencjalny kupiec nie tylko się nie zjawił ale też nie odwołał oglądania). A że się nie dało nic na działce robić to pojechaliśmy

Kupiłam też i posadziłam 24 sadzonki kapusty białej, bo karczowniki nie dają spokoju. A kapustę w ilościach hurtowych kupuje i daje kurom bo trawa na tym małym wybiegu nie ma szans odrosnąć…

Tyle zostało po 20 minutach z przerośniętej sałaty

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:39, 20 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry




Szkolka Jawor koło Myślenic - brzozy Doorenbos po 20 zł
Polecam
Ogród prawie wymarzony … 21:31, 14 cze 2026


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9729
Do góry
edi75 napisał(a)

Justynka ile lat mają Twoje brzozy


10 albo 11 lat
Pokażę nasz ogród 09:30, 10 cze 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4347
Do góry
LIDKA napisał(a)


Asia same fajne odmiany. Trochę się zdołowałam bo mam ok 50 szt na tej dużej rabacie i bida z nędzą . Odbijają po zmarznięciu i niektóre mają po 1 pędzie. Jednak róże nie powinny mieć wygwizdowa.

Miałam, przez kilka lat, kilka róż bezimiennych w ogrodzie które rosły słabo, a jednego roku większość przepadła, zostały dwie silniejsze, które ostatnio oddałam, żeby zrobić miejsce licencjonowanym odmianom.

Z moich obserwacji znaczenie ma:
wybór róży - są odmiany, które tworzą piękne silne i zwarte krzewy.
Z mojej listy
nr 1 Olivia
nr 2 Desdemoma , Dannahue, Garden iof Roses (mimo że Desdemony otrzymałam liche krzaczki po 2 pędy to są obsypane kwiatem całe lato)

nr 3
Brother Cadfael - mam pierwszy rok a już pokazała wigor
oczywiście Lady of Chalott
Queen of Sweden
Vildeve - troszkę sie przewiesza, ale i tak bardzo ładny krzak rośnie
Herzogin Christiana
Winchester Cathedral
Boscobel


Z pnących: niesamowita Generous Gardener,Eden Rose, Lady of the Lake, Albrighton, Gardinia, Uetersener Klosterrose- wszystkie silnie i zdrowo rosną

wybór miejsca
najlepiej rosną bezapelacyjnie w słońcu, w miejscach półcienistych, w koronach nawet lekkich drzew jak brzozy rosną słabiej i zimę też wydaje mi się znoszą słabiej
przygotowanie gleby
pod każdą różę dajemy pół worka ziemi kompostowej, myślę że dobrym rozwiązaniem przy słabej glebie jest wsadzanie róży w dużym kartonie, który zasypuje się dobrą ziemią - nie próbowałam, bo u mnie gleba nie jest zła, ale jakbym miała piach tak bym spróbowała
nawożenie
nawożenie uważam za czynnik konieczny- w tym roku mąż zdecydował się na nawóz osmocote o przedłużonym działaniu- sypał solidną garść , bo z uwagi na powolny rozkład jest mniejsze ryzyko przenawożenia
sprawdzony producent
już wiem u kogo nie kupię wiecej, wiem też czyje sadzonki przychodzą silne (choć i tam zdarzyły się liche wyjątki) kupuję też bezpośrednio z angielskiej strony Austina - szczególnie jeśli chodzi o nowości niedostępne w Polsce.
opryski
dla zdrowia róż konieczne są opryski, szczególnie w 2 połowie lata, ja stosują oprysk do róż 2w1 na grzyby i szkodniki, jeśli widzę objawy chorobowe, nie próbowałam oprysków naturalnych

Jeśli chodzi o róże w donicach, zgodnie z poradami szkółkarzy, ziemia po 2 latach została wymieniona. Donice niestety wychodzą drogo. Sadzimy po 3 sadzonki w jedną donicę o średnicy 50 cm, sama donica kosztuje wtedy przynajmniej tyle co krzewy.




Ogrod nad bajorkiem 15:42, 01 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14191
Do góry
mirkaka napisał(a)
Jak sobie otworzysz grafikę, to u Ciebie wygląda jak ta mszyca bawełnica czyli to co u mnie


A psikalam wszystko preparatem olejowym i kurcze pojawily sie takie paskudy, gdzies mam jeszcze gasienice, bo znalazlam wczoraj na wlosach takie male chude wijusy. Wiec czeka mnie kolejny obchod drzew jedno po drugim. Na pierwszy ogien ida brzozy, jeden modrzew i olsze Imperialis. Bo tam najczesciej cos sie zawsze kluło.
Sprobuje z tym judaszem ale watpie by przetrwal kolejna zime. Ja jestem cierpliwa, niech rosnie. I tak nie mam pomyslu co dac na jego miejsce, chyba że Eternala, cos tam ruszyl.
Zacisze Alicji 17:09, 31 maj 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
April napisał(a)
Piękny oliwnik. Jak się cieszę że posadziłam u siebie dwa, biorąc pod uwagę zmianę klimatu i fakt że brzozy i sosny mi systematycznie wypadają. Trzeba być przygotowanym


Aprilku! Dobrze zrobiłaś, oliwniki mają liście w pięknym kolorze i w czasie kwitnienia obłędnie pachną.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 13:11, 30 maj 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6582
Do góry
Judith napisał(a)

A może nie kwitną, bo je przycinasz zbyt szybko? U mnie jest głównie cień i uboga gleba, nie ma to raczej wpływu na tawuły van Houtte’a.
Moje kwitną wyłącznie te z żywopłotu. Inne tnę w kulę, bo w przypadku soliterów kluczowy jest dla mnie pokrój, nie zaś kwitnienie. I to niezależnie od odmiany, podobnie traktuję tawuły japońskie.


Właśnie w zeszłym roku, ani w tym nie przycinałam, ale takie jest moje podejrzenie, bo od strony kosaćców, lekko, ale kwitną, ale tam jest więcej słońca, a z z drugiej strony ogniska gdzie jest głęboki cień nie kwitną prawie w ogóle. Za to w pierwszym roku jak brzozy były malutkie kwitły wszystkie.

Ja też lubię limonkę, mam wrażenie, że z roku na rok coraz więcej u mnie tego koloru w ogrodzie.
Ogród w malinówkach 21:56, 29 maj 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5947
Do góry
edi75 napisał(a)
Marcin możesz pokazać Twoje brzozy z bliska
Proszę bardzo. Może to nie jest jakoś z bliska

Pierwsza, z wcześniejszego sadzenia:

Druga i trzecia, które były dokupione potem:

Ogród prawie wymarzony … 19:06, 29 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2929
Do góry

Justynka ile lat mają Twoje brzozy
Ogród w malinówkach 19:04, 29 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2929
Do góry
Marcin możesz pokazać Twoje brzozy z bliska
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies