Madzia, dzięki U mnie to nuda w porównaniu z Twoim bogatym ogrodem
Cmok
Zuziu, światło takie piękne było, że musiałam obfocić
Tak, zapowiada się chyba w miarę ładne kwitnienie hortek w tym roku
Tej wiosny zostawiłam dwie tawuły japońskie niecięte. I urosły spore Tak się zastanawiam, czy przypadkiem na skarpie też nie posadzić i nie ciąć co dwa lata Mniej pracy bym miała. Wciąż mnie skarpa przeraża, głównie przez ten skrzyp. On nawet w bodziszku korzeniastym wyrasta Nie nadążam z wyrywaniem
Deszcz mnie ucieszył bardzo, ale ślizgacze już mniej, oczywiście się od razu pojawiły
Dzięki Tarciu, progres jest ale do brzegu daleko Działka ma 2500 m2 w rzucie z góry, w tym skarpa górna chyba z 500 m2 do obsadzenia. Dolny ogród będzie miał bez skarp około 900 m2 a jest zagospodarowane ok połowy. No jeszcze sporo przed nami Cieszę się wiec z tego co zrobiliśmy
Gosia, fajnie, że inni też ścinają
Przywrotniki są ogromne, chociaż i tak mniejsze niż jak rosły na frontowej Bardzo mi się sieją, znajduję je w różnych dziwnych miejscach
A sarny to głodomory... ciekawe co te wiązówki mają, że takie smaczne
Hej przychodzę z rewizytą
Ciekawie masz ukształtowany teren. I skarpa i fajna ścieżka, suche oczko i rzeczka. Bujne rośliny, duża kolekcja piwonii...Piękny ogród.
Co prawda do zdjęć oczka się nie dokopałam ale po deszczach napełniło się?
Skarpa i w tle bramowa. Ładne światło było ale ciężko złapać na zdjęciu. Drzewko to tulipanowiec Edward Gursztyn. A świeci na bordowo czeremcha Colorata
Przytarasowe róże, rosną dwa kolory ale w tym roku się nie zgrywają
Frontowa, zaczynają powoli przetaczniki dlugolistne Marietta
To w tamtym miejscu gdzie go posadzilam to idealnie, skarpa zarosnie i bedzie spokoj
Judith
Ja tez wole ustwiac, przestawiac, wydawać miejsca. Ja wyznaczam miejsca, maz wykopuje dolki, ja pozniej sądzę, ale dzisiaj po imprezowej sobocie bylo ciezko
Dzisiaj poszalalam i zamowilam irge I suchodrzew, musse poszukac jeszcze jakiegos czerwonego berberysu plozącego zeby jakis accent kolorystyczny sie pojawil na skarpie
Jeszcze musze kore ogarnac u gdzies zamowic, a ceny oszalaly, a tam dość duzo m2 u mnie :-/
No właśnie mamy weekend ogarniania krzewów na skarpie. Bo nie zdażylismy kory wyspać, chwasty były pierwsze. Wczoraj pielilam a dziś mąż walczy z kartonami i korą.
Lejemy tam wodę 2 razy w tygodniu, wszystko rośnie dobrze (tfu,tfu). Kora pomoże trochę zachować wilgoć. Ratuje nas gliniasta ziemia, ona jednak gromadzi wilgoć.
Piękne widoczki , ogród robi się coraz to piękniejszy
Asia, jeśli chodzi o rośliny na skarpie, to powinnaś tam kontrolować, czy ziemia jest dostatecznie wilgotna. Skarpa to trudny temat, nie tylko jeśli chodzi o obsadzenie, ale też nawadnianie, bo większość wody spływa.
No właśnie to pole moje i parę metrów lasu moje a od lewo od szklarni też chcemy kupić ( tylko jeszcze sąsiedzi kwestie spadkowe mają ) dlatego od szklarni jest siatka leśna . Wiem to trochę dziwne ale wbrew pozorom chyba mała działkę łatwiej zaprojektować
Ten krajobraz zapożyczony piękny ale czy on Twój??? ten las i pole?
bo jeśli nie to kiedyś domy mogą Ci zasłonić widoki.
Trzeba tak zbudować ogród żeby się osłonić. też miałam widok na las. a teraz same budowy wkoło.
Skarpa piękna. szklarni zazdroszczę.
Czekamy na plan
Ścieżka będzie do oczka, nad rzeczkę, do oglądania roślin bliżej, bo to głęboka rabata Coś tam na końcu trzeba dać, bo na razie to studzienka przyciąga wzrok hehe.
Dziel, dziel, skarpa to wyzwanie niestety albo stety, niektórzy by chcieli mieć
Kasiu, są miejsca, gdzie skarpa z irgą wygląda b. dobrze i jest gęsta, a są takie gdzie chwasty mnie męczą... Teraz walczę z siewkami tawuł japońskich, które kiedyś tam rosły. Siewki zrobiły się małymi krzaczkami i bałagan mi robią na skarpie.
Czegoś konkretnego szukać na glebie? Mam na myśli, czy jestem w stanie zauważyć jakąś charakterystyczną grzybnię?
Folia będzie teraz drugi lub trzeci sezon - czy ewentualnie inny kolor załatwiłby sprawę? Skarpa jest dosyć długa i nie dało się jej oplewić - kończąc plewienie, na jej początku chwasty już odrastały.
Ależ Ci to wszystko porosło! A dopiero co obsadzałaś frontową i resztę.
Super!
A jak skarpa z irgą? Ja swoją irgę przerośniętą perzem pożegnałam bez żalu za to z wielką ulgą .
Kilka kadrow porannych. Na skarpie każda dziura wychodzą chwasty ale dziś jest za gorąco i za sucho, żeby cokolwiek robić.
Jabłonka Golden Hornet rozkwitła
Skarpa z dołu do góry, krzewy się przyjęły ale przez ten brak deszczu trzeba podlewać, co nie jest łatwe.
Piwonie, pąki mają, mam nadzieję, że ten brak deszczu im nie zaszkodzi