Mam dwa krzaki na takim stanowisku, później wchodzą w kwitnienie ale poza tym rosną normalnie, większy kłopot sprawia dostarczenie im odpowiedniej ilości wody ( 2 drzewa nad nimi poza tym , że dają cień niestety wysuszają wszystko dookoła), trzeba też regularnie strzepywać z główek kwiatowych opadające z góry różnego rodzaju szczątki roślinne , pozostawione sprzyjają gniciu delikatnych płatków.
Brunetka2,
Pierwsze skojarzenie to brak wody. Należałoby zmierzyć wilgotność gruntu czy nie jest za sucho (chyba, że wiesz bez mierzenia).
Nie widać dokładnie, ale czy niektóre liście nie są przebarwione?
Jeśli katalpa ma wodę, to sprawdź, czy tkanki pomiędzy nerwami na liściach brązowieją i czy liście obumierają i opadają? Jeśli tak, to może być werticilioza. Łatwo sprawdzić sprawdzając przekrój pędu - jeśli są brunatne zewnętrzne pierścienie, to może potwierdzić tę chorobę. Często grzyb jest już w ziemi a czasem się go sadzi razem z rośliną, jeśli zakup jest z niesprawdzonego miejsca.
Ale może to tylko brak wody.
może pies ten kawałek podlewa lawenda delikatna nie wiem czy pies jej nie zniszczy... moze daj pośrodku kilka sztuk rozplenicy lady u wzdłuz całego trawnika ona mozno sie rozrasta niewymagająca i piekna
Brak światła jako przyczyna przy ogrodowych odpada Najczęstszą przyczyną jest jednak uszkodzenie termiczne i następczy atak grzyba , ogrodowe są zdecydowanie bardziej podatne na takie uszkodzenia niż bukietowe czy krzewiaste, jeśli brak poprawy wykop, oczyść korzenie i przesadź np do donicy, choroba często rozwija się też od korzeni, ja mam taki "szpitalik" w warzywniaku Większość roślin wychodzi uleczona a z nawożeniem nie przesadzaj
Tnę je raz w roku,co najmniej o połowę, później same nadają sobie kształt, zbyt krótko przycięte w miarę wzrostu w sezonie "rozłażą się" ( przykład na drugiej fotce w przedogródku, gdzie 3 większe krzaki są stare i trochę zniekształcone , cięłam je oszczędnie, bo zależało mi na przyjęciu się, w przyszłym roku wyrównam do młodych)
Mam takie pytanie odnośnie części frontowej domu. Przy ogrodzeniu mam w zwirku wiśnie amanogawy i kulki bukszpanowe, dalej jest trawa. Właśnie z tą trawą jest problem bo bardzo wysycha mimo podlewania, przypuszczam, że kamień elewacyjny mocno się nagrzewa bo wszyscy sasiedzi mają ten sam problem. Pomyślałam, że zamiast trawy trzeba tam coś posadzić, nie wiem może lawendę? Czy coś innego? Na pewno musi zostac pasek trawy między starą rabatą a nową bo mam psa, musi mieć kawałek miejsca do biegania. A jak bedzie miał trawę to nie będzie biegał po roślinach. Nieśmiało więc poprosiłabym wszystkich doświadczonych ogrodników o pomoc w zaplanowaniu tego miejsca. Rabata byłaby wymiarów około 1,5x9 m.
Poniżej załączam zdjęcia. Dziękuję