Jesienią 2015 roku kupiłam kilka róż (przez Internet). Albo nie miały nazw albo je wyrzuciłam. Poniżej zamieszczam zdjęcia jednej z nich i proszę o pomoc w znalezieniu nazwy dla niej. Jest to róża pnąca i pachnąca. Wierzę, że nasza Ewunia coś poradzi
Wszystko piękne, oryginalne ozdoby, szczególną uwagę zwróciłam na powykręcany pniak, ale i tak jestem bodziszkiem zauroczona
Doczytałam, że to bodziszek wspaniały, muszę go zdobyć
Och, ta twoja ławeczka, też już mam, ale kiedy ja ją pomaluję? Stoi nie rozpakowana i czeka na wenę twórczą, przychodzę na razie do ciebie i przysiadam sobie patrząc jak ci wszystko kwitnie
Witam Cię Radziu u mnie i dziękuję za komplement )
Wąwóz to to nie jest a mała skarpka na piwniczce i raczej nie wiele z tego układu zostało tzn. kamienie i hosty nadal tam są, tylko to miejsce na dzień dzisiejszy wygląda tak (na chwasty nie patrzymy mam tylko dwie ręce )
A z układaniem kamieni to nie jest tak prosto ja do każdego podchodzę indywidualniechoć bez żadnego planu, idę na żywioł, każdego kilka razy przekładam, przewracam, przymierzam z większością to nie było problemu bo sama nosiłam, przenosiłam ale przy tych większych, których nie byłam w stanie ruszyć to męska silna ręka miała mnie już dość jak w ciągle coś mi nie pasowało i chciałam przesuwać a to w prawo a to w lewo a może drugą stroną a kamyk ważył kilkadziesiąt kg a nawet i wiecej
A z doświadczenie Ci powiem a i widać to na załączonym obrazku, że między hosty nie warto dawać kamienie no chyba że ogromne, ciężko je utrzymać w ryzach rozrastają się a cały ich urok właśnie w masie.
Tak, że nie czekaj tylko sadź a za chwilę będziesz miał piękne hostowisko
Elu, Powoli obrywam dolne liście, bo ponoć od razu wszystkich nie można, a tylko 3 dziennie z 1 rośliny. Dziękuje za odwiedziny o tak późnej porze. Ja już zalegam ale przed snem ostatni rzut na ekranik.