Witam, proszę Was drogie forumowiczki, forumowicze o pomoc w wyborze wersji rabat na froncie domu. Pierwsza u góry z zawijaskiem przy podjeździe i dodatkową Umbrą żeby to jakoś połączyć z prawą stroną, czy wersja druga, prostsza tylko z trawniczkiem po lewej stronie od wejścia?
Długa historia Kiedyś musiałam zaliczyć promocję jednej ze szkół o profilu zawodowym. Kiedy zobaczyłam co w ramach praktyk robią jej uczniowie od razu wiedziałam, że to coś dla mnie! Zaprojektowałam ornament i został wycięty plazmą. Z rozpędu to chciałam jeszcze dwie furtki zamówić, ale płaci się od centymetra cięcia magiczną plazmą, skalkulowałam i zrezygnowałam.
Osadzanie ornamentu było trochę komiczne. Robili to moi znajomi, mają odpowiedni sprzęt. Zanim zaczęłam przygotowania do kolacji, pokazałam rośliny, których bardzo nie chciałabym stracić. Wiadomo! Słyszałam odgłosy roboty, kiedy tylko mogłam odejść od patelni to zobaczyłam z przerażeniem, że mój ornament jest szlifowany do czystego metalu! Bo taki zardzewiały już!
Po wszystkim podziwiałam efekt, ale o zgrozo, akurat te rośliny, które chciałam uchronić i na które wskazałam, zdeptane! Jeden trójlist i Actea pachypoda, taka z białymi owocnikami! No, ale ornament jest na swoim miejscu, a jeden z czerńców ocalał. Tak to było, a risotto wyszło mi przepyszne!
Kupiłam zabiedzone laurowiśnie i żółkną i opadają liście, ponadto na liściach od spodu są kropki. Pryskałam i HT i OW a nawet miedzianem 21.05. i nie wiem czym je potraktować.
Liście żółte obrywam, zbieram, ale i tak ciągle żółkną..
Walerek, co to za paskuda?
Aby zaprojektować tak duży ogród potrzebne są wymiary, a nie tylko sam plan i układ rabat. Wszak zasięg zraszaczy dobierasz do odległości. Gardena jest dobra dla amatorów, do samodzielnego montażu, a więc w sam raz dla ciebie. najlepiej skorzystać z ich projektowania, jakie mają gdzieś na stronie, na bank ogród będzie podlewał się źle, bo mają wadliwe projekty.
Dlatego nie polecam. Poza tym za wszelkie złączki, które są nietypowe (nie pasują do niczego typowego, wszystko musi być z gardeny) - zapłacisz ogromnie.
Czarno widzę samodzielne projektowanie, gdy nie masz w tym doświadczenia. Tego się człowiek uczy na odpowiednich kursach zakończonych certyfikatem, oraz montując systemy, nie oczekuj odpowiedzi, ponieważ podałeś za mało danych. Radzę dać do zaprojektowania komuś, kto ma ku temu uprawnienia. I jeszcze ma dobre opinie, że te systemy działają.
Ewentualnie potem próbować samemu zrobić, ale mam wątpliwości. Może nie zadziałać, bo może być źle policzone wszystko na początku. Jakie masz źródło wody? Jaka jest pow. działki? Jakie są wymiary, gdzie jest cień?
Gruszko nie zaobserwowałaś przy irysach czy potem się nie wykładają?
Ja mam już dużą grupę i pod koniec lata liście nie stoją, czy też przypominają fontannę jak sprytnie napisałaś, ale właściwie leżą.
W tym roku przetrzebiłam je trochę, może było ich już za dużo w grupie.
Będę obserwować na różance bo tam sadzone w ubiegłym roku dopiero
A tutaj z czym te czosnki rosną ? To trzcinnik ? U mnie w moliniach nie ma takiego pięknego efektu. Może jak się dobrze zadomowią to ruszą szybciej bo na razie były dzielone i przesadzane to sa trochę marne.
Pod domem też zaszła zmiana - obgryziony przez spółkę kot&suka trzcinnik został wykopany, pójdzie w inne miejsce. A tutaj przywędrowała trzmielina oskrzydlona. Będzie dobrze
Ruszyliśmy tez z kolejny projektem - paleciaki.
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się zrobi samemu
Poskręcane, wyszlifowane - tutaj przymiarka gąbek była Jeszcze muszę zamówić materiał i uszyć pokrowce. Jutro chyba czeka mnie malowanie