Kasia i Basia teraz na sadzonki z patyczka to za późno.Sadzonki pobiera się w stanie bezlistnym w pierwszej połowie marca.Ja pobieram takie ze 20cm i wtykam do ziemi zostawiają dwa oczka nad ziemią.Teraz to tylko z odkładów lub w czerwcu z sadzonek zielnych(dla wprawionych w ukorzenianie).Ja ukorzeniam w gruncie wtykam i zapominam nawet nie podlewam tyle co z nieba poleci .Tak samo robię sadzonki z Budlei,Pęcherznicy,Derenia,Wajgeli i Hortensji.
Witaj
okropna w tym roku pogoda i co nagrsze zumno - nic nie chce wschodzić - noce za zimne
Pozdrawiam, bardzo mi się podoba twój ogród i zmiany jakie w nim dokonałaś
Wpadłam z rewizytą, chociaż po cichutku bywałam już tu wcześniej .
To zdjęcie a właściwie ten zakątek mnie urzekł . Przypomina mi Włochy i Grecję.
Pysznie smakuje kawka nad oczkiem bez mostka i nawet zaskroniec nie był w stanie przestraszyć a miło zaskoczył .
Znam wiele grodów i każdy jest inny. Są ogrody z zakątkami, jak piszesz. Są też otwarte, gdzie króluje przestrzeń, dużo swobody i powietrza. Doceniają to ludzie, którzy uciekli z blokowiska.
Są ogrody, które obejrzy się i idzie dalej. I są takie, których poznawanie i zwiedzanie dawkuje się jak najlepszy smakołyk.
Elu, Twoim ogrodem się delektuję tak jak ogrodem Filomeny, bo stanowi pyszny deser w moich ogrodowych wędrówkach .
No i wyszło na to, że jestem łakomczuchem i do warzywnika też zajrzałam, ale truskawek jeszcze nie znalazłam .
Tu zamiast bluszczu z jednej strony domu jest teraz cis Repandens w rządku posadzony za bukszpanem, jeszce nie wiem czy w przyszłości będzie drugim rzywopłotem za bukszpanem czy go poprowadzę w formie okrywowej