Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Wzgórze chaosu 20:47, 19 paź 2019


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
Ale zielono u Ciebie!!! Jesieni niemal nie widać.
Brzozy super . I zakupy świetne!
Wzgórze chaosu 20:28, 19 paź 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Kolejną rabatą, której do jesieni niespieszno, jest kącik brzozowy z przodu domu. Rosnące tam hortensje Limelight mają jeszcze pączki, wiele jest w szczycie kwitnienia, a tylko nieliczne łapią brązowy odcień.
Zdjęcia z zeszłej soboty Brzozy jeszcze całkiem zielone.



Jestem zdziwiona, jak długo brzozy te utrzymują zielone liście. Sylwia zwróciła kiedyś uwagę, że ich liście są bardzo duże i grube. Kupiłam jako Doorenbos dwa lata temu. Kolejne Doorenbosy kupione niedawno na inną rabatę mają zdecydowanie mniejsze listki. Trochę mnie ten temat zaintrygował. Wyszukałam na Ogrodowisku zestawienie odmian. Może komuś się przyda. Ja sama w sumie nie wiem już jakie te brzozy mam Nieważne jak zwał i te z dużymi liśćmi i te z mniejszymi, ale wszystkie z białymi pniami bardzo mi się podobają
https://www.ogrodowisko.pl/watek/3351-brzoza-doorenbos-betula-utilis-doorenbos?page=6
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 16:07, 19 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Iwonka napisał(a)
Myślę, że szereg będzie dobry Dopiero po zdjęciach wrzuconych dzisiaj zorientowałam się, że dalej masz gaik brzozowy
Szereg na tle sosen a potem spontaniczny lasek. Jest dobrze No i widok z domu uratowany! Pofociłam dziś moje brzozy, wrzucę wieczorem.

Tak, jednak szereg będzie ok, zaraz je posadzę Widok uratowany Mina sąsiadów widzących mnie i córkę latające z brzozami w stu układach, bezcenna

Ciekawa jestem Twoich brzózek.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 14:30, 19 paź 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Myślę, że szereg będzie dobry Dopiero po zdjęciach wrzuconych dzisiaj zorientowałam się, że dalej masz gaik brzozowy
Szereg na tle sosen a potem spontaniczny lasek. Jest dobrze No i widok z domu uratowany! Pofociłam dziś moje brzozy, wrzucę wieczorem.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 12:20, 19 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Nie da rady, w żadnym ustawieniu asymetrycznym te brzozy dobrze z boku nie wyglądają. Z przodu ok ale z perspektywy domu beznadziejnie. Sadzę jak żołnierze równo Iwonko pomogłaś mi bardzo
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:41, 19 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Iwonka napisał(a)


Effcia brzozujesz się tak jak ja No ale jak ich nie kofffać jak one takie piękne
Od wczoraj myślę o sadzeniu twoich nowych nabytków. Z jednej strony kulkowisko lawendowe to linia prosta, do wjazdu też szereg drzew mi bardziej pasuje...ale... No właśnie widzisz je najczęściej z okna i jak wtedy ten szereg lepiej wygląda, jak linia prosta czy skos?
Przy moim kąciku ze stolikiem mam prostą linię 3 brzóz. Denerwuje mnie ostatnio, że stoją jak żołnierze w szeregu z pniami tak równymi jak na baczność. Zero luzu, zero natury. Nic z tym już nie zrobię, Jedyny plus, że z kuchennego okna widzę je normalnie, bez wrażenia sztywności.
Przy altanie posadziłam tydzień temu też 3 sztuki. Ale tam, tak jak ty mierzysz swoje - na skos. Wolę taki układ. Niemniej ta rabata jest głęboka i mogę sobie na skosy pozwolić. Niestety ich obserwacja jest przyjemna nie ze wszystkich miejsc, najgorzej to wygląda jak dwie sztuki na osi widokowej zlewają się w jedno. Jeżeli u ciebie z okna tak się nie dzieje to dobrze. Niemniej ta prosta linia wjazdu kusi, aby to jednak był szpaler żołnierzy Nie pomogłam chyba wcale

No właśnie Iwonko, no właśnie i bądź tu mądry i pisz wiersze
Tak źle i tak niedobrze. Lecę w końcu na ogród i będę rozstawać te brzozy w różnych konfiguracjach. Masz rację, z jednej strony linia prosta jest ok. pasuję do prostego układu rabaty ale z drugiej strony kłóci mi się z gaikiem brzozowym.
Tu trochę widać, z tyłu luźno posadzone brzozy



A tu te trzy w jednym rzędzie



Piszesz, że masz na skos, u mnie na upartego też się da coś takiego wykombinować ale przeszkadza mi jedna mała sosna
Malutki pod lasem 10:47, 19 paź 2019


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Makusiu, no własnie później czytałam, że nawet te kolumnowe, to duże są
W necie też widziałam.

Ewa, no nie pomagasz, no
Jak wpisałam nazwę tego dęba w google z dodatkiem ogrodowisko i w grafice właśnie pokazało mi się sporo zdjęć od Ciebie
Piękny jest to fakt.

Asiu
, na tyłach już nic nie zmieszczę, muszę myśleć zgodnie z faktami, mam małą działkę, nie rozciągnie się. Z tyłu muszę zostawić trochę trawnika i wolnego miejsca na składania basenu, teraz z przodu jeszcze nie było rabaty, to go wywlekliśmy na środek podwórka, żeby się suszył, ale jak będzie, to trzeba będzie mieć trochę miejsca od tyłu. Rosną tam przy płocie tuje, jagody kamczackie, mam dosadzić borówki, jakieś porzeczki, pomiędzy to powtykać te zwykłe jeżówki różowe, żeby bzyczki ściągać i tyle.
Co do efektu ściany, to chyba masz rację, kiepsko by to chyba wyglało, szczególnie, że z tamtej strony nie mam potrzeby osłaniania się z tamtej strony.
Co do zacienienia tarasu, to problemu nie ma, bo siedzimy z drugiej jego strony, tam już od około południa zaczyna się stopniowo robić cień, bo dom zasłania. Bardzo się cieszę, że mam ten taras od wschodu A kolejna rzecz, że marzy mi się, że kiedys w końcu zrobimy zadaszenie nad tamtą wypoczynkową częścią
No i teraz problem jest, bo mi i mojemu M (pokazywałam mu tego dęba) bardzo się propozycja Makusi podoba. A że nie mam na niego miejsca już w ogrodzie, to... kusi mnie dać go tam. Jednego, ślicznego, kolumnowego dąbka
I co ja mam począć?
A jeszcze ostatnio natknęłam się na takie drzewko: Amelanchier arborea 'Robin Hill'. Zwróciło moją uwagę swoją czerwonością teraz I co? Boję sie trocche tych klonów, chorób, a jeszcze M mi uświadomił, że przecież kiedyś mamy zamiar założyć panele fotowoltaiczne na dach, to też zebym go jakoś nie zacieniła bardzo.

Agato-Brzozowa, też lubię brzozy W końcu sobie ich nasadziłam, mimo, że mój M przeklina je jak codziennie z basenu śmieci wyciąga
Klony też lubię, ale trochę się ich boję.
Las u mnie mieszany sosnowo-dębowo-brzozowy, to może jednak ten dąbek?

Agato, jak masz miejsce, to sadź. U mnie to ostatnie miejsce na jakiekolwiek drzewo. Więcej niestety nie upchnę

Ptasi gaj 09:05, 19 paź 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Toszka napisał(a)
Liście możemy kompostować same, aby uzyskać ziemię liściową lub układać z nich kolejne warstwy, przekładane innymi materiałami.
Liście roślin różnią się zawartością substancji mineralnych, w związku z tym mają inny czas rozkładu.
Najszybciej rozkładają się miękkie liście np. jabłoni, lipy, kasztanowca, leszczyny, forsycji.
Znacznie wolniejsze tempo rozkładu mają, bogate w garbniki i związki fenolowe, grube liście gruszy, dębu czy olchy.

Aby liście szybciej kompostowały się to warto rozdrobnić je kosiarką, dzięki czemu szybciej się rozłożą. Warto zlać je wodą.
Można je też układać w kompostowniku warstwami nie grubszymi niż 20cm. Warstwy przekładamy cienkimi warstwami dojrzałego kompostu lub świeżej ziemi. Aby przyśpieszyć rozkład liści, do pryzmy należy dodać dawkę azotu np. mocznik (500g/1m³ liści) lub świeży obornik. Gotową pryzmę przysypujemy świeżą ziemią i obficie podlewamy wodą. Co kilka miesięcy masę organiczną należy przerzucać i zwilżać wodą, aby nie dopuść do jej przesychania.

Ale także możesz liście dębowe użyć jako ściółka pod kwasolubne. Mozna też sypnąć przemielone kosiarką.




Dzięki Toszka

Głównie chodziło mi o te dębowe będę sypać pod tuje i rododendrony bo szkoda tych liści zdrowych.

Liście brzozy bo tylko takich mam najwięcej przerzucam skoszona trawa (warstwie) daje na kompost z popiolem. Jeszcze mam dużo zmielonych gałązek z brzozy też gorzucam no wszystko to co nie ma nasion.
Liście klonów składam i następnego roku wrzucam do kompostu lub sciolkuje.

Wszystkie liście sprzątamy kosiarka z traktora więc i trawka między nimi. Na szczęście dąb bardzo późno zrzuca liście nieraz dopiero wiosną.

Jeszcze raz dziękuję pozdrawiam.



Na zielonej... trawce :) 19:30, 18 paź 2019


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
AngelikaX napisał(a)
Królowe ogrodu - brzozy





Śliczny jesienny ogród

Co to za klonik? Piękny
Nie mogę też nigdzie w okolicy dostać wrzośców Golden starlet
Jesienią mówią "proszę pytać na wiosnę" a wiosną , że "pytać jesienią"
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 19:00, 18 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Effcia jesteś szalona brzozy piękne,tfu tfu

Jechałam autem, muza na full i szalone 20 km/h juhuuuu
Na zielonej... trawce :) 18:59, 18 paź 2019


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Agania napisał(a)
Świetne widoczki
Brzozy iście królewski klimat zrobiły


O tak, uwielbiam je !
Na zielonej... trawce :) 18:58, 18 paź 2019


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
effka napisał(a)
Pięknie. Już na fejsie nie mogłam się napatrzeć Powiedz, czy te brzozy bardzo cieniu ją rabatę? Planuję na wjazdowej trzy brzozy co ok. 2 m i zastanawiam się czy nie narobią mi za dużo cienia? Na razie wszędzie mam maluchy a Ty juz takie dorodne egzemplarze.



Dzięki


Dają cień, ale tak jak widać na trawniku, póki co to raczej ażurowy cień... moje mają zaledwie 5 lat, a kupione jako patyczki z kilkoma gałązkami
Na zielonej... trawce :) 18:56, 18 paź 2019


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Angeliko, piękny ogród masz. Czy te brzozy mają nawadnianie, że takie zielone? U nas te zwykłe już prawie bez liści zostały, zaczynają gubić od czerwca... Zastanawiam się, czy Dorenbosy mają jakoś inaczej niż te zwykłe, czy to chodzi o nawadnianie?



Na pewno susza przyspieszyła osypywanie się Twoich brzóz (ilu letnie one?) moja zwykła też szybsza w tym temacie, ale na pewno nie od czerwca, może od dwóch tygodni... mam nawadnianie na rabatach ale bardziej skupiałabym się, ze ono pomocne przy małych roślinach niż przy już sporych drzewach - te już musza i w sumie radzą sobie same
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 18:33, 18 paź 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21770
Do góry
Effcia jesteś szalona brzozy piękne,tfu tfu
Tajemniczy Ogród 13:35, 18 paź 2019


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
Brzozowadziewczyna napisał(a)
Powoli zapełniam rabatę ze źródełkiem, układam, miksuję te paprocie, bergenie, bodziszki i trawy. kopię taczki pyłu spod brzóz, karczuję korzenie i ładuję gó...o i inne dobroci. Przydają się teraz worki leżących od dwóch lat liści dębowych, hojnym gestem dokładam na dno dołów na paprocie, powinny być zadowolone Oczyma wyobraźni już widzę to źródełko wśród traw i paproci..
Do ogrodu przybył również klon osakazuki, cudny jest! Ja chyba klonowa będę niedługo, nie brzozowa


To zesmy sie zgadały ja wczoraj tez stałam sie posiadaczka pieknego Osakazuki i Ryusen. Kto wymysla te nazwy nie wiem ale brzmia jak z japonskiej bajki

Klony i brzozy dobre polaczenie.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 12:44, 18 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Zana napisał(a)


Trawy jednak mają moc, przepięknie się tu prezentują.
Doczytałam zaległości, dywagacje o brzozach (dobrze, że odpuściłaś bordowe drzewo, byłby za duży mix kolorystyczny), placyk ogniskowy już prawie na finiszu. U Ciebie to nie można się nudzić!
Coś czuję, że gdyby siostra chciała sprzedać działkę to Ty będziesz pierwsza w kolejce do kupienia. No bo gdzie się będziesz ogrodowo wyżywać za pięć lat?.
Zdrówka życzę, mam nadzieję, że już się lepiej czujesz. Dla mnie temperatura 39 stopni to już odlot, nie jarzę rzeczywistości.
Cmokam

Aniu, dziękuję za miłe słowa Trawy są u mnie w ogrodzie zdecydowanie na pierwszym miejscu Później brzozy! Uwielbiam bordowe drzewa ale już mam za kolorowo i jednak stawiam na klasyczne zestawienia.

Oj raczej nie będę nigdy mogła odkupić tej działki (a szkoda) bo u nas cena za metr zaczyna się od 600 zł i dochodzi nawet do 1000 zł! Aż tak mi na większym ogrodzie nie zależy

Czuję się już zdecydowanie lepiej aż mam wyrzuty sumienia, że siedzę w domu. W poniedziałek do roboty. Z tych nudów wykopałam kanny i tygrysówki, żeby schować na zimę.

Buziaki!

Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:38, 18 paź 2019


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
sarenka napisał(a)

Też dołączam do grona osób, które lubią brzozy
ja też ja też, choc mam inną odmianę
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:29, 18 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
sarenka napisał(a)

Też dołączam do grona osób, które lubią brzozy

Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:06, 18 paź 2019


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
effka napisał(a)

Też tak je odbieram!

Też dołączam do grona osób, które lubią brzozy
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 10:53, 18 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Kasiolaaa napisał(a)
ja tez lubie brzozy dla mnie to szlachetne drzewa ❤

Też tak je odbieram!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies