Dzisiaj jest podobnie, tylko śniegu dużo więcej. Ta pokrywa chmur przed mrozem nas uchronić może. Na północ od nas gorzej, bo niebo czyste i spadki temperatur na pewno będą większe.
Obrazki z okna, bo nawet nosa wysciubić się na dwór nie chce.
Chodź Sylwuś Cię przytulę
Już raz taką nawałnicę przeżyłam, pół ogrodu było wyłamane.
Teraz wygląda gorzej . Ale nic na to nie poradzimy, nie mamy wpływu na pogodę. Szkoda nerwów!
Pytałam , czy chcesz Czeremchę Colorata? Bo nam na zbyciu
No to pięknie....
U nas też były przerwy w dostawach ale krótkie. Zmagazynowana woda stoi do teraz.
Dziś odgrzebałam kilka roślin bo patrzeć nie mogłam jak się meczą.
Zobacz jak wysoko nasypało.
Kochana, masakra jakaś. Paskudnie mokro i wieje przenikliwy wiatr.
Palę w kominku, do roboty iść się nie da ...siedzę i szukam mebli kuchennych w necie
Wieści ze szpitala wreszcie pozytywne, ale ciągle nam mówią żeby jeszcze nie wpadać w euforię. Kaszel ma bardzo brzydki.
Kaliny to moja miłość obok lilaków, hortensji, tawuł i jaśminowców.
Taką nam kolekcjonerską duszę
Basiu u mnie też był przymrozek, ale ten śnieg chyba ochronił przed nim rośliny, jednak leży wszędzie mnóstwo połamanych gałęzi. Palibin jest połamany przy samej ziemi
Właśnie wróciłam z ogrodu, aż mnie zmroziło wszystko się ugina pod ciężkim, mokrym śniegiem. Najbardziej ucierpiały czeremchy, młode brzozy i palibin za stawem.
Otrzepałam je, ale póki co nie wróciły do pionu
Thalie się pokazały.
Zakwitły szachownice przesadzane -musiałam- po wyjściu z ziemi, dwie cebulki były tylko większe, przy okazji stwierdziłam, że cebulki się nie dzielą, tylko nasiewają.
Zakwitnie agapant wysiany trzy lub cztery lata temu.
Siostrzyczko, dziś wielki dzień
Z okazji ...-tych urodzin życzę Ci dużo zdrówka, spełnienia wszystkich marzeń,zadowolenia z najbliższych i wszystkiego co najlepsze.