Jeszcze dokarmiam ptaszki... Jedna z poczekalni tych głodomorów...
Tylko zniknie się z pola widzenia i już są
Sikorka grubaska Widocznie najadają się do syta
Zwiadowca...Czy już można? Nasypała i poszła już? Poszła, poszła, smacznego
Pogoda była względna dzisiaj , ale nie padało ,to pozwoliło plan w dużej mierze zrealizować
w donicy wylądowały tiny tim..... jeszcze jedna potrzebuję dokupić
whipcordy tez tu trafiły i cyprysik groszkowy pod jabłonką, bo jak kiedyś jej nie będzie stanie się najwyższym punktem donicy
Bylam zwiedzalam moja dzialke w dalszym ciagu bardzo mokro. Mimo zapowiedzi synoptykow, ze bedzie po polydniu sloneczko świecilo, bylo szaro, buro i ponuro.
Krety w swoim zywiole.
Nie mam juz lodu na oczku. Ryby plywaja chyba wszystkie. Przyplynely jak mnie zobaczyly, czyli znak, ze chcialy pokarmu, ale jeszcze sie wstrzymalam w karmieniu.
Pozostały mi jeszcze cisy do wsadzenia (wysokie bo mają ok 170cm ale chude)... chcę z nich zrobić stożki ... może bardziej doświadczeni mogliby się wypowiedzieć czy da radę?
Patrząc na zdjęcia wnioskuję, że to z wielkim prawdopodobieństwem Hicksii. Bez wyjątku. Nie chcę ci podcinać skrzydeł, ale uczciwie sprawę ujmując zrobienie z Hicksii kul lub stożków będzie baaaaardzo trudne... by nie napisać otwarcie - niemożliwe (w ciągu najbliższych kilku lat).
Hicksii jest cisem typowo żywopłotowym z takimże pokrojem. Na kule i stożki najlepszy jest cis baccata z poziomymi gałązkami już od podstawy.
Ewentualnie, może któryś nadał by się na niwaki. Jednak warunkiem jest posiadanie ładnych, grubych konarów. A by tego się dowiedzieć trzeba by zanurkować w krzak i przemyśleć co tam jest i jaki kształt mozna by uzyskać.
Te dwa cisy z dwóch pierwszych zdjęć ja bym ostrzygła w ładny, foremny klocek/parawan. Taki mocny kształt geometryczny może być niezwykle ciekawym akcentem wsród pozostałych "poczochrańców". Jednak to ty musisz ocenić jak w całości, aranżacyjnie będzie to wyglądać. Zacząć by trzeba od mocnego ścięcia i wyrównania góry. Potem trzeba wyrównać ściany. Mocno, odważnie. Będzie się zagęszczać i wypełniać w jedną płaszczyznę.
Trzeci cis... co on ma na dole - pieniek? A może to forma krzaczasta...Hm?
W środku, od góry ma pustkę, dziurę? W tej formie wygląda jak stożek postawiony na głowie. Trudno jest mi coś radzić, bo nie wiem jakie ma gałęzie w środku. Jak rosną - pionowo, po skosie...?
Niestety te chłody zepsuły nam tegoroczna wiosne. Ranniki tak pięknie kwitły a teraz juz przekwitają bo płatki im zmarzły. Twoje w lepszym stanie ale u mnie juz do zdjęc się nie nadaja. Krokusy mają zamknięte pąki i tez nie cieszą, kto wie czy nie skończą jak ranniki i na te najpiękniejsze widoki trzeba będzie znów rok czekac, zła jestem.Na pocieszenie Twoja ulubiona sikorka.
Moze klon typu Crimson King? - bywa tez szczepiony, a kolorystycznie przelamie to pasmo zieleni.
Albo Pissardii szczepiona - bedzie tez na wiosne kwitnac ladnie
Kasia tutaj https://pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_Brockenu
cyt."...Wśród taterników istnieje przesąd mówiący, że człowiek, który zobaczył widmo Brockenu, umrze w górach. Wymyślił go w 1925 i spopularyzował Jan Alfred Szczepański. Ujrzenie zjawiska po raz trzeci „odczynia urok”, co więcej – szczęśliwiec może się czuć w górach bezpieczny po wsze czasy..."
a że ja nie jestem taternikiem tylko górskim spacerowiczem więc spoko
było trochę przymglone więc widmo na foto wyszło nieszczególnie
sytuacja typowa i prawie komfortowa - prawie bo rzeczywistość to przepaść ....metrów a droga obowiązkowa w górę albo w dół
Rzeczywiście śliczna jest. Kasiu Pissardi dla Ciebie. Uwielbiam ją. Daje kolor cały sezon, ślicznie kwitnie i w dodatku długo trzyma liście.
Abiko i Luki doradzili mi, żeby po kwitnieniu mocno ją przyciąć żeby się zagęściła. Zabrałam się za to dopiero w lipcu, ale i tak zdążyła się super zagęścić.
zdjęcie nie najwyraźniejsze, ale widać jak ładnie ciałka nabrała . Po lewej ją widać. W tym roku ciachnę ją zaraz po kwitnieniu .
mam nadzieję, że z tym oczkiem to nic aż tak poważnego, bo nie chcę myśleć, że jest dziura.