Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 20:17, 13 paź 2019


Dołączył: 04 gru 2017
Posty: 2103
Do góry
Ale masz śliczny ogród Ach te trawy, rozchodniki, hortki, brzozy ... cudownie
Ogrodowe marzenie Mrokasi 19:59, 13 paź 2019


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
Magara napisał(a)
Mrokasia, Malgol, Effka - dzięki Dziewczyny mam nadzieję, że i ja kiedyś będę bogatsza o własne doświadczenia i zakończę erę zadawania głupich pytań

Toszko - wszystko już załapałam i wytyczne skopiowane na wiosnę (mam nadzieję) - hakone, za rok jesienią - czosnki
nie wiem ile będę czekać aż hakone urośnie i klapę zasłoni ale podejmę rękawicę


Magara, weź kobieto nie gadaj, nie wiesz że nie ma głupich pytań???
A hakone jak ma dobra miejscówkę to rośnie w oczach!

inka74 napisał(a)
Kasia, a jakby tak przed ogrodzeniem na tym kawałku od ulicy te zrębki równomiernie wysypać... Wy przecież odsuwaliście ogrodzenie od strony ulicy na kilkanaście/dziesiąt centymetrów. Wiem, psy i takie tam ale w sumie tam to nie przeszkadza a i nie trzeba będzie pielić. Roślin tam nie ma więc nic się nie stanie, jak cienką warstwa będą rozłożone to ładnie się przekompostują, szybciej. Za rok będzie jak znalazł...


Jak wysypię przed ogrodzeniem to już tam zostaną . Na razie pryzma leży i do wiosny spokojnie może sobie leżeć. Zakładam, że do marca trochę się przerobi i będę mogła ja rozsypać cienka warstwą na nieobsadzonych rabatach.

JoannA napisał(a)
Ale pędzicie z robotą jak burza
Obiecane fotki wstawiłam.


Staramy się stworzyć szkielet ogrodu .
Zaraz idę obejrzeć foty, dzięki!

Mary napisał(a)

Toszko, a jak takie zrębki zostały już wymieszane z ziemią to można jeszcze coś zrobić, aby to ryzyko patogenów zmniejszyć?
Chodzi o zrębki 1) z brzozy 2) prawdopodobnie głównie drzewa liściaste.
Nic na tym jeszcze nie jest posadzone. Na części wysiałam żyto ozime.
Te z brzozy leżały na stercie ze 2 miesiące i trochę się podgrzały zanim je wymieszałam z ziemią. Te z drzew liściastych to tylko ze dwa tygodnie na stercie leżały, a potem przez jakieś 2-3 miesiące w workach trzymałam.

Używałam podobnego preparatu, Bioekol, do usuwania pnia po wycince. Odrostów nie było, ale nie wiem, czy to była zasługa preparatu. Pień jest z pół metra pod ziemią i nigdy nie sprawdziłam co się z nim stało. Muszę sprawdzić w przyszłym roku.


Mam nadzieję, że Toszka tu zajrzy i chętnie poczytam co Ci Marysiu odpisze.
Ptasi gaj 19:49, 13 paź 2019


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Ładne masz te przebarwienia, ja mam brzozy, świerki i sosny z krzewów trzmieliny i jedną kalinę. Może w przyszłym roku coś dokupię bo widok jest ekstra
Ogrodowe marzenie Mrokasi 22:17, 12 paź 2019


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3806
Do góry
Toszka napisał(a)
Mrokasiu, o zrębkach jeszcze odpiszę. Sorrki, że dopiero teraz

Zrębki tak jak i kora kompostują się długo. Nawet 2 lata. Zaraz wyjaśnię dlaczego i jak ten proces przyspieszyć.
Najpierw powinny wyschnąć, czyli odparować soki i żywicę (iglaste).

Proponuję domieszać skoszoną trawę, która bogata w azot będzie doskonałym naturalnym zaczątkiem do ruszenia procesów kompostowania.

Surowce (zrębki,kora, suche liście) o dużej zawartości węgla zapewniają celulozę niezbędną bakteriom do produkcji ciepła i cukrów, podczas gdy surowce o dużej zawartości azotu (np. trawa, fusy od kawy) są źródłem najbardziej skoncentrowanych białek, które pozwalają na rozwój bakterii. Jedno napędza drugie Szybkość rozkładu resztek roślinnych uzależniona jest od zawartości ligniny, której udział wpływa hamująco na procesy rozkładu. Najłatwiej ulegają rozkładowi cukry, skrobia i proteiny, najtrudniej zaś lignina, woski i garbniki.

Sztuczne azotowe "dopalacze" (mocznik, azofoska, saletrzak) dostarczają azotu, ale nie dostarczają żywych bakterii. Dlatego na start proponuję trawę lub gnojówki dla wprowadzenia bakterii.
Nieśmiało przypominam, że kompost potrzebuje 6-12 miesięcy na butwienie. To logicznym jest, że kora, liście, zrębki tego czasu potrzebują więcej. O tyle to ważne, że jesli zrębki lub kora nie będą przekompostowane to grozi nam inwazja patogenów w tym opieńki.
Przekompostowane zrębki przypominają z wyglądu przekompostowaną korę.

Przy ciepłej pogodzie i przy dodatkach azotowych takich jak trawa, gnojówki lub przesypanie kompostem ten proces przyśpieszy. Ale cudów nie ma - potrzeba czasu.

I od razu uprzedzam abyś ich nie wyrzucała, bo to na prawdę cenny materiał np. do ściółkowania rabat. To będzie doskonała próchnica. Ceną jest czas

EDIT
znalazłam specjalistyczny preparat do kompostowania "drewna" (muszę Gosi zapodać

Toszko, a jak takie zrębki zostały już wymieszane z ziemią to można jeszcze coś zrobić, aby to ryzyko patogenów zmniejszyć?
Chodzi o zrębki 1) z brzozy 2) prawdopodobnie głównie drzewa liściaste.
Nic na tym jeszcze nie jest posadzone. Na części wysiałam żyto ozime.
Te z brzozy leżały na stercie ze 2 miesiące i trochę się podgrzały zanim je wymieszałam z ziemią. Te z drzew liściastych to tylko ze dwa tygodnie na stercie leżały, a potem przez jakieś 2-3 miesiące w workach trzymałam.

Używałam podobnego preparatu, Bioekol, do usuwania pnia po wycince. Odrostów nie było, ale nie wiem, czy to była zasługa preparatu. Pień jest z pół metra pod ziemią i nigdy nie sprawdziłam co się z nim stało. Muszę sprawdzić w przyszłym roku.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 14:32, 11 paź 2019

Dołączył: 22 wrz 2019
Posty: 63
Do góry
Tomek, a co do tego cienia to on jest mokry czy suchy? Orientujesz się choćby z grubsza jaką masz glebę- piaszczystą czy gliniastą? Jest mnóstwo roślin do cienia, ale niektóre lubią wilgoć inne nie. Ma być bezobsługowy ten ogród, więc lepiej dostosować rośliny do miejsca i nie kombinować zbyt wiele. Ogród jest duży, więc ja bym zaczęła od zbudowania szkieletu. Z tego co piszesz masz już żywopłot ze świerka, dobrze pamiętam?
Ja bym zrobiła jeszcze rabatę przy płocie od strony północno-zachodniej, jak największą. Na tę część masz widok z salonu i tarasu, fajnie by było patrzeć na kolorowe przedstawienie, a nie tylko zieloną ścianę.
Masz jakieś kosmiczne ilości trawnika. Jest Ci to do czegoś realnie potrzebne? Bo pracy będzie z tym strasznie dużo, a realnie nie korzysta się zazwyczaj z całego trawnika. Po prawej stronie od wjazdu, wzdłuż podjazdu jest trawnik, na którym nie sądzę by działo się cokolwiek poza koszeniem. Moim zdaniem fajne miejsce na drzewa, a pod nimi krzewy i różności, które lubią półcień.
Jeśli chodzi o szkielet to dobrałabym do świerków drzewa o kontrastującej barwie- jasnozielone, zielone obrzeżone na różowo itp. Chodzi o to, by było je widać na ciemnym tle. Szukałabym gatunków dorastających do 10, max 15m. Cudne są klony jesionolistne np. variegata, flamingo. Śliwy wiśniowe pasują do Twojego wyboru kolorów, ale je bym dała w jakimś towarzystwie, a nie solo, zbyt by przytłoczyły wszystko. Ja osobiście kocham brzozy Dorenboos, bo nawet bez liści ich pnie po prostu powalają z nóg Szczególnie na ciemnym tle.
Tu masz katalog roślin: e-katalogroslin.pl
Wpisz sobie, że potrzebne Ci drzewo o określonej wysokości. Może coś fajnego wpadnie Ci w oko. Potem będzie można do tego wyboru dobierać dalej.
Ja i mój ogródek, a może ogród 10:39, 11 paź 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Dominika11 napisał(a)
ta akurat, a ciekawe kto zrobił Twój ogród

Tak sobie nasadziłam tych drzew, ale u mnie zawsze nieład, bo już 20 letnie brzozy od sąsiada mi zaśmiecają, więc miałam łatwiej z decyzją
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 09:52, 11 paź 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry




Brzozy prawie bez liści.
+Energy House nowoczesny i jego ogród 07:05, 11 paź 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
dzinks0 napisał(a)

Te płaskie formowane to jaki gatunek masz na mysli?


Jest wiele w ofercie.

Graby, ambrowce, lipy, platany a nawet widziałam śliwy wiśniowe o bordowych liściach uformowane na płasko. Oprócz koloru liści, mają jeszcze mnóstwo kwiatów wiosną. To dopiero byłby spektakl, a nie pokaleczone brzozy
Choroby klonów, klon - Acer 19:11, 10 paź 2019

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4171
Do góry
Kasia_CS

Na liściach antraknoza na przekrojach także. Zwalczanie takie samo jak u platana czy brzozy.



Pozdrawiam
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 18:45, 10 paź 2019

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4171
Do góry
Krystianz87

To czarna plamistość brzozy. Oprysk 3x, co 7 - 10 dni przemiennie stosując Gwarant następnie Mirage lub Sportak oraz po nim Topsin i bezwarunkowo sprzątać opadające liście gdyż choroba wróci w dużym nasileniu.



Pozdrawiam
Ja i mój ogródek, a może ogród 12:00, 10 paź 2019


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
deszczowymaj napisał(a)


Dominiś Dasz radę ..jak nie My to kto nie takie rzeczy się robiło


a co Ty za zmiany na rabatach planujesz ?
no nie tylko na rabatach - jak widziałaś tworzą się murki i zmieniła mi się wielkość i kształt rabaty przy furtce, ponadto nie podoba mi sie rabata przed domem - coś tam mi nie gra - dalej stawia się szopa i kolejne zmiany koło okręgu - ze środka będę musiała wywalić wrzosy i dam tam chyba brzozy brodawkowate pendula bordowe

poza tym też rewolucja na trawniku, bo będzie tam trawnik w okręgu i przy nim zrobiony chodniczek i do tego będę musiała dostosować rabaty, czyli je wyciągnąć do przodu - ach te dylematy co robić ...
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 09:15, 10 paź 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Niestety czuć było nadchodzącą jesień. Brzozy sporo liści już zgubiły. Chyba wynik tegorocznej suszy.

Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 22:34, 09 paź 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Na początku myślałam bardzo poważnie o brzozie, ale..brzozy kiedyś rosły obok dębu. Zostały wycięte przez poprzedniego właściciela i dlatego stworzyła się ta "dziura w lesie", która zamierzam wypełnić daglezją. Obok sąsiad też ma brzozy, które strasznie traktuje, ciągle ogławia do zera. Zadowolony nie będzie jak mu dosadzę kolejny egzemplarz Poza tym mam niewiele miejsca na rośliny, a brzozy to "pijaki" i jest to w pewien sposób problematyczne. Postanowiłam wymyślić coś innego, ale zobaczymy co mi z tego wyjdzie, może wrócę do źródeł
+Energy House nowoczesny i jego ogród 16:35, 09 paź 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
dzinks0 napisał(a)

Chęć obsadzenia zachodniej strony wynika z widoku, tj garażu sąsiada. Dlatego brzozy rosłyby max na taką wysokość. Zaraz za garażem a od tarasu mamy super widok na zachodzące słońce tuż nad horyzontem, więc tam już o wiele niższe by coś rosło.
widziałem brzozy u innego tak właśnie na 4m przycinane i od dołu tez nie mają tylko gołych pni. świetnie są zagęszczone, dlatego taki pomysł.


Brzozy, hmmm. brzozy brzozami, ale czy wiesz jak będą wygladały za 15 lat? Od dołu będą miały tylko pień biały, a korona pójdzie wysoko więc nici z zasłonięcia. Sąsiad ma, pokaż co zrobił, powiemy czy ok.

Musisz naśladować sąsiada? Bądź kreatywny, pokaż sąsiadowi klasę A nie papugowanie.

Naprawdę jest tyle lepszych drzew do tego celu, a tu akurat brzozy i brzozy.
No to może odmianowe brzozy np. Betula 'Doorenbos' a nie zwykła Betula.

Zdjęcia

Ma większe liście i wielopniowy egzemplarz da więcej gęstwiny.

Cięte brzozy będą po prostu "kalekami" a nie drzewami. Twoje działanie określiłabym jak "koń pod górę" i nie dasz sobie powiedzieć.

Posdź graby kolumnowe, buki kolumnowe, lub żywopłot formowany na wysokość płotu a nad nim drzewa szpalery jak masz kasę na takie formowane płaskie drzewa. Brzozy nijak się mają do tego co piszesz :minimalistyczny. Nijak.
Między brzozami 12:28, 09 paź 2019


Dołączył: 11 sie 2017
Posty: 616
Do góry
Z Grabami jeszcze poczekam, ale żywopłot w końcu posadziłam W weekend pogoda nie dopisywała ale jakoś mi się udało



Zostało jeszcze sprzatanie nadmiaru ziemi

Nad klonem to się bardzo zastanawiam. Serce po cichu mi podpowiada że będzie to lepszy wybór niż Ambrowiec. Chce go posadzić przed cisami, jak znikną graby, sosna czarna i jarzębina. Wtedy na tej rabacie byłyby od lewej brzozy, potem klon ginnala (krzaczek) klon ściętolistny (drzewo) i na końcu jodła lub sosna bośniacka (tu też mam dylemat). do tego berberysy, liliowce i trochę miskantów. Jeśli będzie jeszcze miejsce to może dam tam kule z cisów. Popołudniu zrobię aktualną fotkę.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 11:39, 09 paź 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
mrokasia napisał(a)




Effcia, tulipanowce, ambrowce i platany kuliste są śliczne jednak wydaje mi się, że potrzebne mi tam jest coś wyższego. Ale pewnie któregoś sobie kiedyś kupię i posadzę gdzieś . Klony kuliste jakoś do mnie nie przemawiają .
Miło mi, że zarysy rabat Ci się podobają. Nie ukrywam, że ogród Izy Ursy stanowił pewną inspirację .




No właśnie też mam takie wątpliwości...



Muszę poprzeglądać bo o magnoliach nie wiem za dużo. Elizabeth nie usuwaj, piękna jest .



Magda no właśnie rozważam różne opcje drzewowe. Taka brzózka by była fajna, ona chyba mniejsza rośnie, ale eM nie zgadza się na brzozy tak blisko domu.
Buziak


Rzeczywiście ciężka sprawa z wyborem "cieniodajnego" drzewa, hmm musisz dobrze przemyśleć tą kwestę.
+Energy House nowoczesny i jego ogród 08:23, 09 paź 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Słuchaj, to że sąsiad coś robi, to nie znaczy że dobrze robi i trzeba go naśladować.

Brzozy nie lubią przycinania - szybciej od niego się starzeją i umierają;
A przycinanie roślin na 4 metrach wcale nie jest łatwe i przyjemne.

Nawet jeśli zignorujesz nasze rady i zrobisz po swojemu, to garaż sąsiada będziesz miał na widoku od października do kwietnia, bo w tym czasie nawet zagęszczane brzozy nie stanowią zasłony.

Posadź normalny, zimozielony żywopłot, trzymany na wysokości 2-2,5m. Zasłoni ten blaszak i dodatkowo będzie chronił przed zimnymi wiatrami.
Przed żywopłotem posadź drzewa liściaste, które będą stanowiły sezonową osłonę ponad nim. Wybierz gatunek, który nie rośnie zbyt wysoko i którego nie będziesz musiał przycinać.
Jeśli podobają się Wam brzozy, to doorenbosy rosną niższe niż zwykłe brzozy.
Jabłonki, grusze i wiśnie ozdobne też nie rosną zbyt wysoko, ale skoro chcecie sad, to może lepiej nie mieszać.
Jarząb mączny albo flanrock jest polecany.
Graby kolumnowe bardzo dobrze pasują do nowoczesnych, minimalistycznych ogrodów.


+Energy House nowoczesny i jego ogród 21:55, 08 paź 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34418
Do góry
Witaj Tak sie zastanawiam, po co chcesz ciąć brzozy, żeby je utrzymać na małej wysokości. Nie lepiej posadzić po prostu duże krzewy rosnące do 4m?
+Energy House nowoczesny i jego ogród 21:51, 08 paź 2019

Dołączył: 05 paź 2019
Posty: 17
Do góry

Chęć obsadzenia zachodniej strony wynika z widoku, tj garażu sąsiada. Dlatego brzozy rosłyby max na taką wysokość. Zaraz za garażem a od tarasu mamy super widok na zachodzące słońce tuż nad horyzontem, więc tam już o wiele niższe by coś rosło.
widziałem brzozy u innego tak właśnie na 4m przycinane i od dołu tez nie mają tylko gołych pni. świetnie są zagęszczone, dlatego taki pomysł.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 18:53, 08 paź 2019


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
effka napisał(a)
Wybór masz przeogromny:

Ttlipanowiec Edward Gursztyn, ambrowiec Gumball, platany Alphens Glob, klon "Golden Globe", klon Globossum, zwykły lub Gold

Ja zdecydowałam się na klona Globossum Też mam go kilka metrów od tarasu, bardzo wysoko szczepiony. Mam nadzieję, że będzie kiedys piękną kulą.

Zarys rabat zaj...y, bardzo mi się podoba, już widzę, te trawiaste ścieżki i wylewające się na nie rośliny, jak u Izy! Tak mi się jakoś skojarzyło

Jejku jak ja Ci zazdroszczę, oczywiście pozytywnie!!!

effka napisał(a)
Platan Alphen's Globe jest przepiękny, szkoda, że nie trafiłam na niego w szkółce bo bym kupiła. Mijam codziennie takie trzy posadzone w rzędze i zawsze zwracaja moją uwagę. Są już duże i mają piękne regularne kuliste korony i te liście ....



Effcia, tulipanowce, ambrowce i platany kuliste są śliczne jednak wydaje mi się, że potrzebne mi tam jest coś wyższego. Ale pewnie któregoś sobie kiedyś kupię i posadzę gdzieś . Klony kuliste jakoś do mnie nie przemawiają .
Miło mi, że zarysy rabat Ci się podobają. Nie ukrywam, że ogród Izy Ursy stanowił pewną inspirację .


jolanka napisał(a)
Kasia ale ten platan kulisty to cienia Ci nie da, małe toto rośnie w szerokość i wooooolniutko


No właśnie też mam takie wątpliwości...

UrsaMaior napisał(a)
Ja bym się ku magnolii skłaniała. W naszych warunkach bezobsługowa i pięknie kwitnie wiosną, kiedy mało co ma kwiaty.


Muszę poprzeglądać bo o magnoliach nie wiem za dużo. Elizabeth nie usuwaj, piękna jest .

Magleska napisał(a)
Kasiu ja mam platana -i on faktycznie na razie pomalutku rośnie ...nie przebarwia się jesienią( u mnie ,nie wiem jak u innych ) ,ale i tak go lubię za ten łaciaty pieniek ….
buczek śliczny kupiłaś ,ale chyba długo będziesz czekać na jego wielkość …..moje david gold od 3 lat też niewiele urosły -w szkółce widziałam takie 20letnie ,to dopiero były wysokie ….
z tą wiśnią może to dobry pomysł ?
dąb green darf jest też piękny , -mam i też jest niezbyt wielki

a może brzózka purpurowa ? tylko Ty chcesz bardziej kuliste ….ja mam na nią chętkę i przymierzam się gdzie by ją posadzić

ps. piękne foteczki i zakupy


Magda no właśnie rozważam różne opcje drzewowe. Taka brzózka by była fajna, ona chyba mniejsza rośnie, ale eM nie zgadza się na brzozy tak blisko domu.
Buziak

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies