1. Siewka świerka serbskiego albo nie wiem co to, może świerk biały, trudno określić
2. Cyprysik nie wiem jaki
3. cyprysik 'Boulevard' albo podobny 'Curly Tops'
4. nie wiem
Podeślę komuś link bo ja sama jedna na całe forum nie poradzę
Rośliny trzeba wykopać, wyrwać trawę, czyste wsadzić do dużych donic, zgrupować w jednym miejscu a cały ogród zaorać i odchwaścić i dopiero sadzić w odpowiednie miejsca.
Wg mnie lepiej by miały w tej sytuacji w donicach niż w gruncie. Łatwiej nawet zadbać o podlewanie.
Dobra do założeń krajobrazowych, nad wodę w parkach, ale też niekoniecznie. Nie jest drzewem długowiecznym, kruszą i sypią się gałęzie, do ogrodów normalnych, przydomowych nie polecam.
Jak ktoś ma hektary i mokre tereny i chce za darmo mieć drzewa (wsadzi gałązkę i ma drzewo) niech sadzi, ale są ładniejsze drzewa.
Nic źle nie zakładam, zajmował się tym Witek, a on nie jest znowu taki "niekumaty" żeby źle zakładać.
Obserwowanie kopczyków było naszym hobby przez trzy tygodnie. Pułapki to strata pieniędzy na rabatach. Rabaty mam wspaniale przygotowane i bogate w próchnicę.
Kret w końcu dał się złapać, a latał po ogrodzie dookoła nawet wywalił kopczyk w nawierzchni przy domu, tu gdzie studzienka spustowa od rynny, byłam w szoku.
"Murek" z roślin to nic innego jak właśnie żywopłot Murek buduje się z kamienia, betonu itp
Na żywopłot nieformalny czyli swobodnie rosnący polecę albo jeden gatunek krzewów, albo kilka gatunków jako kompozycję.
Jednogatunkowy np. derenie białe Elegantissima, tawuły wczesne, inne dowolne krzewy kwitnące lub ozdobne z liści. Mogą też być piękne hortensje bukietowe, nie ma nic piękniejszego niż pas kwitnących hortensji Limelight.
Dla mnie żywopłot z hortensji jako tło dla sadu byłby przepiękny. A w sadzie łany kwitnących narcyzów lub przebiśniegów.
Lawendę, kocimiętkę, firletkę smółkę, czyściec wełnisty, żurawki bordowe lub różowe, jeżówki, rozchodniki okazałe, trawy np. rozplenice karłowe plus cebulowe w niej. np. tulipany..
Możesz, trzeba go tylko odpowiednio zaprojektować, aby zraszacze nie były umieszczone zbyt blisko pni drzew, bo to niedopuszczalne. Strumień wody może przeciąć korę. Takie absolutne minimum to 60 cm a nawet metr.