Witaj, bardzo lubimy takie historie, zwłaszcza jeśli będą zilustrowane pięknymi zdjęciami. Wtedy czytelników tego wątku nie zabraknie Czekam na zdjęcia
Nic tylko urok, choc to pani strażnik była, ale bardzo przyjaźnie do mnie nastawiona
Znaku zakazu nie ma, a zakneblowali wszystkie, ponoc zmiany jakieś i strefa mieszkalna i takie tam pierdoły
Danusiu kurnik bedzie w sadzie po tej stronie co ma być pięć bliźniaków wiec mam gdzieś to czy komuś bedzie przeszkadzało a po drugie bede sie cieszyć ze im to nikt nie kupi jeszcze na szczęście nic nie budują ani nie starali sie ponownie o pozwolenie zobaczymy jak to bedzie dla mnie to był by skandal bo na mojej ulicy wszyscy maja po jednym domu wzdłuż ulicy a oni pójdą w głąb i bedą budować bliźniaki dla tego mi jest wszystko jedno i na to pozwolenia nie muszę mieć hi hi hi
Nad wyraz ja nawet z lampami poleciałam, poszłam sobie w kulki
Pracuje dzielnie, a ja jak to ja, zawsze jeszcze coś po drodze wymyślę i tylko mu dokładam
Ta fota od ciebie idzie na fronty sypialni
ja nie przekonuję tylko radzę tak, jak to widzę, zrobisz jak będziesz uważała
Bukszpanik czerwona linia, a tutaj mówiłaś o różach z dodatkami Róz powinno być dużo i gęsto z dodatkami tupu lawenda, jeżówki i trawki, krwawniki Żadnych stożków, nie pasują tutaj.
Kosz wiklinowy jest nieodporny na wpływy deszczu i słońca, a dla ochrony przed ziemią powinien zostać od środka wyłożony workiem foliowym, kilka dziurek na spodzie żeby woda (nadmiar) odpływała i gotowe, 2-3 lata wytrzyma, ale jest tani.