Marzenko przez tydzień nie widzę ogrodu, a to nawet i dobrze bo tragedija straszna jest
Mogę pokazać za to mniej miły widok... moje prywatne ogrodowe bajoro na podjeździe śnieg się w sumie załapał
Pomijam, że tą wodę wyniosłem prawie całą w kilkudziesięciu wiadrach
Gosiu powiem CI, że jakoś lepiej znosiłem te siarczyste mrozy, te ostatnie jeszcze przed odwilżą były okropnie nieprzyjemne. Teraz tylko do przodu, a w sumie tylko do obeschnięcia podwórka, to już będzie sukces
Ogólnie sporo śniegu zostało i jest mokro i zimno. Trochę wody stoi. Chwilę byłam i ręce miałam zlodowaciałe.
Temperatura na plusie ale szaroburo jest...
Powojnik się budzi nie wiem czy nie za wcześnie. I oczar się otwiera.
Krwawnik wygląda jakby już był kwiecień. Większość róż wygląda OK. Chyba 2 sztuki mogą być póz znakiem zapytania ale to dopiero w marcu - kwietniu się okaże.
Zaczął sie w sobote u mnie deszczowy tydzień! Ale tym sie nie martwie wyjątkowo, bo woda potrzebna od stycznia zero opadów, jakichkolwiek!
Życzę samych pozytywów w ogrodzie i gdzie indziej!
Panowie jacy pochłonięci pracą czyli sezon ogrodniczy 2017 u Ciebie już otwarty
Rozdrabniarka fajny sprzęt,przydatny w ogrodzie.U nas już druga.
Kupiłaś z nożami czy z walcem?