Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Boso przez ogródek 10:49, 28 lut 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1222
Do góry
Kolejny mały etap ukończony, ścieżki i grządki wszystkie gotowe. Miejsce na drzewka owocowe wyrównanej i przykryte kartonami. Obszar pod borówki wyłożony trocinami z drzew iglastych i kartonami. Czuję ulgę.



Dla porównania zdjęcia z poprzedniego sezonu.





Niestety folia ze słupków jest sukcesywnie przez wiatr odrywana. Usuniemy ją, założymy siatkę leśną a na nią zieloną maskującą. Od środka będą się pięły groszki pachnące.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:39, 28 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Joku napisał(a)
Uwielbiam widok wiosennych posprzątanych rabat. Od razu ogród robi się piękny .
Rogownicę miałam przed laty, wyglądała okazale w porze kwitnienia. Wkurzało mnie to że się rozłaziła na boki. A berberysów pozbyłam się właśnie ze względu na owe straszliwe kolce. Chociaż nowe odmiany potrafią zauroczyć kolorem liści.
Sroczyńskiego zawsze czytam, lubię jego wywiady.


Sroczyński bywa kontrowersyjny, ale warto czasem wyjść ze swojej tradycyjnej "bańki światopoglądowej".

Kiedyś berberysów miałam całkiem sporo. część wypadła, bo w ogrodzie jest więcej cienia, a one są światłolubne, część wykarczowałam, żeby zrobić miejsce dla bylin, a kilka zostało właśnie z powodu jesiennych przebarwień.



Za drzwiami do ogrodu... 10:33, 28 lut 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
basia3012 napisał(a)


Skoro drzwi uchylone znaczy można wejść. Idę więc poszukać wiosny u Ciebie.
I znalazłam ją. Pierwiosnki są więc już wiosna zaczyna budzić ogród do życia.
Ciemierniki u nas w podobnej fazie, krokusiki i tulipanki wypuściły kły. Będzie dobrze.

Minął tydzień i naprawdę zrobiło się wiosenne choć mamy jeszcze luty


Za drzwiami do ogrodu... 10:29, 28 lut 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Szałwia

Por
Za drzwiami do ogrodu... 10:28, 28 lut 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Ania działasz, działasz. Wiadomo, że z warzywnikiem i tunelem to dużo więcej pracy. Ja też pomału zaczynam.

Działam codziennie po troszku, ale przydało by się kilka dni wolnych od pracy i obowiąsków, by na spokojnie ogarnąć. Ale nie ma na to szansy
W międzyczasie kontynułuj3 wysiewy. W domu zatrwiany, groszki pachnące i szalwię omączoną. Wszystko już skiełkowało, groszki zaczynają.
W warzywniaku wysiałam rzodkiewkę i sałatę. Chyba sprubuję też wcześniejszy wysiew marchewki i nakryję włókniną.
Zatrwiany

Papryka

Za drzwiami do ogrodu... 10:07, 28 lut 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Muszelka napisał(a)
Wiosna puka do Twoich drzwi! A nawet już przekroczyła próg

Wiosną rozkręca się w szybkim tempie. Krokusiki wyskoczyły spod kory jak tylko poczuły słoneczko. Pszczółki i trzmiele odrazu zawitały w moim ogrodzie.


Ogródek Gosi 10:07, 28 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry
Margo2 napisał(a)





Już kwitną? Muszę zajrzeć do swoich. Chociaż one niezbyt chyba lubią moją ziemię bo zanikają.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 09:44, 28 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Wafel napisał(a)
Pięknie, uczta dla oczu! Na zdjęciu tam gdzie rutewka, te pomarańczowe kwiaty to dzielżany czy rudbekie, a może coś innego?


Kukliki, jakieś odmianowe. Rosną, jak na kukliki, wyjątkowo wysoko. Bardzo długo kwitną.

Nazwy niestety nie pamiętam.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 09:40, 28 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Magara napisał(a)
Haniu, na Twoje porządkowanie nie da się patrzeć bez wypieków

W temacie rogownicy - dziękuję za fotkę Moja w takiej formie jak Twoja jest na rabatach pod drzewami, tam gdzie było najmniej śniegu, najmniej mokrości wszelakiej. Ta na rabatach gdzie śnieg zalegał kupami wielkimi jest w dużo lepszej formie - nie pojmuję Ale postanowiłam dać jej szansę


Wczoraj to i ja miałam wypieki. Cięłam berberysy. Zabezpieczona w okulary, grube rękawice i długaśny sekator.
Ogród mi bardzo podrósł. Rogownica 10 lat temu spełniała rolę wypełniacza między młodymi sadzonkami drzewek i krzewów. Zanikła, bo za dużo dla niej cienia. Jako obwódka słońcolubna dobrze mi się sprawdza czyściec wełnisty. Jest dłużej atrakcyjny. Nieźle sprawuje się żagwin, floks szydlasty i zawciąg nadmorski. Ten ostatni ma tę zaletę, że wygląda atrakcyjnie cały rok.
Nie ukrywam jednak, że czasem tęsknię za tym widokiem.


Zieleń, drewno i antracyt 09:37, 28 lut 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13378
Do góry
Wczoraj dalie zeszły ze strychu. Tak jak podejrzewałam, część przyschła z powodu za wysokiej temperatury. Z roku na rok zimy są cieplejsze i coraz więcej dalii mam w podobnym stanie. Zobaczymy ile się z nich nie obudzi, najwyżej będę zmuszona kupić nowe Jak przestanie padać i ziemia trochę obeschnie powciskam towarzystwo do doniczek.

Luty okazuje się najcieplejszym od początku pomiarów... W zeszłym roku miałam jednego takiego wyrywnego tulipana, w tym już kilka - a spora część krokusów nadal w pąkach.

Wstawiłam sobie do wazonu gałązkę po cięciu róż. Odrobina świeżej zieleni poprawia nastrój w ten ponury, mżawkowo-mglisty dzień
To tu- to tam- łopatkę mam ! 09:27, 28 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Wafel napisał(a)
Twój ogród nawet o tej porze roku wygląda ciekawie, dobrze się ogląda takie "puste" ogrody, widać cały szkielet i ramy.
Jeśli teraz ogród wygląda dobrze, to w pełni sezonu jest petarda!


Jest w nim teraz trochę więcej pracy ze względu na przycinki krzewów, ale ogród odwdzięcza się w sezonie. Niewiele jest w nim wtedy pracy. To głównie jakieś drobne prace z brzegu rabat. Do środka nie da się wejść. W gratisie dostaje się też przepiękne jesienne przebarwienia.









Ogród zacząć czas. 09:18, 28 lut 2024


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3132
Do góry
Coś takiego będzie w porządku? Góra mapki to ta problematyczna strefa.

Szarobiałego ogrodowe początki. 08:40, 28 lut 2024


Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 762
Do góry
Minęło 36 dni od wysiania pelargonii. Wczoraj popikowałam.
Ogród zacząć czas. 08:28, 28 lut 2024


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3132
Do góry
LIDKA napisał(a)


Taką sytuacje to trzeba przekopać wg porady Hani
I wyprofilowacć spadki w kierunku płota. Trawnik dac ciut wyżej niż rabaty.


Właśnie niestety to w tym miejscu nie jest możliwe od wykonania u mnie, bo z trawnikiem graniczy tutaj rabata, która jest na skarpie- teren ze spadkiem, ale od płota na trawnik, a nie odwrotnie. Za płotem zaś nowa droga praktycznie bez kanalizacji deszczowej i stąd ta katastrofa.
Znalazłam nawet takie zdjęcie, jak jeszcze rabaty wzdłuż ogrodzenia nie było- widać tutaj dobrze ukształtowanie terenu.

Szarobiałego ogrodowe początki. 08:20, 28 lut 2024


Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 762
Do góry
Moje ulubione
Teraz z ekscytacją czekam na to, jakie kolorki pojawią się na listkach.
Kilka razy dziennie zaglądam i sprawdzam, czy już coś widać.


Koleusy
mocno pochyła brzoza - co robić? 02:57, 28 lut 2024

Dołączył: 12 lis 2021
Posty: 6
Do góry
mam wysoką brzozę, ok 8-9 metrów, pochyłą ok 70 stopni w stosunku do gruntu, jest na razie dosyć cienka, ale boję się, że się kiedyś przewróci.

Czy zamiast ją skracać / szpecić mogę np. wylać betonową ławę tak jak na rysunku? jako stempel który uniemożliwi wywrotkę? Na rysunku stempel zaznaczyłem na czerwono.

Jeśli pod betonem byłoby za sucho, to można zrobić dziurki w betonie - przed wylaniem betonu ustawić rurki wbite w ziemie i przez "ażurowy beton" będzie tam dochodzić woda z deszczu podlewania itp.

Taki betonowy stempel może robić za stolik / ławkę / bazę dla dzieci. Ważyłby pewnie kilkaset kilogramów.

Co o tym sądzicie?
Ogródek Gosi 23:06, 27 lut 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5094
Do góry
Margo2 napisał(a)
I trochę mojej wiosny




Bardzo mi się podobają krokusy wśród takich traw, malowniczo Co to za trawy?
Taką ciężką robotę z przycinaniem żywopłotów dobrze znam, gratuluję, masz za sobą
Pan się postarał, równiutko przycięte.
Do raju daleko - u Ewy 22:37, 27 lut 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5094
Do góry
Co to za zjawiskowe krokusy? One mają takie cieniowane płatki?

Ewa777 napisał(a)


Piękna już wiosna u Ciebie. O jakich 'naszych' ogrodach rozmawiasz z Asią? Czy to ogólnie dostępne miejsce?
Ogródek Gosi 22:32, 27 lut 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3136
Do góry
Alija napisał(a)
Widzę, że u Ciebie też wycinki, ale bardziej tujowe, a u mnie wysokościowe.
Twoja wiosna piękna.


Alu,w sumie u mnie tez były wysokościowe, bo żywopłot sięgał powyżej 3 metrów. W pracy na takie prace trzeba mieć pozwolenie

Wiolka5_7 napisał(a)
No naprawdę gruba robota
Pięknie wyszło

Ja na szczęście mam prawie cały żywopłot z głowy ,bo eM przyciął w sierpniu
Tylko jeden kawałek mi został, fajnie ,bo nie lubię tej roboty

Śliczna wiosna


Wiolu, już napisałam u Ciebie, że mój m. nie stanął na wysokości zadania i sama ogarniałam do tej pory cięcie. Przez chorobę niestety zapuściłam cięcie i musiałam wynająć pana.
Ja też najbardziej ze wszystkich prac ogrodowych nie lubię cięcia żywopłotu i potem sprzątania po tym,

Całe szczęście mam już to za sobą.

April napisał(a)
Zazdroszczę przyciętego żywopłotu, ja chyba nie zdążyłam przed ptakami.
Motyle u mnie też się wybudziły.
Jak tam urlop w ogrodzie? Plan wykonany? Ja dopiero w piątek mam wolne, nie mogę się doczekać choć jeszcze zakwasy mi nie przeszły po weekendzie.


Jola, myślę, że jeszcze w ten weekend będzie można ciąć.
One chyba się dopiero rozkręcają.
Ja miałam teraz 2 dni urlopu, ale przydałoby sie więcej.
Niestety chyba mi się nie uda wziąć, bo u nas zaczyna się powoli wymiana kadry, a to dla mnie największa robota.

mrokasia napisał(a)
O rety, ale robota z tym żywopłotem! Sporo go przycięliście, pan z piłą dobrze sobie poradził . Super wygląda taka równiutka, zielona ściana. Ja też mam taką robotę na liście, na szczęście mam znacznie krótsze te żywopłoty .
Ja biorę sobie wolne w czwartek i piątek. Już mnie rączki świeżbią .


Kasia, żywopłot przy tak radykalnym cięciu wygląda nieźle. W zeszłym roku żywopłot po drugiej stronie domu ciął mi tak drastycznie kolega. Wyszło fatalnie. Powoli sie odbudowuje, ale nadal straszy. Nie mogłam miec do kolegi pretensji, bo chciał pomóc, ale na drugi go nie wpuściłam.
Pan sie postarał, żeby żywopłot nie wyglądał tak źle.
Mam za mało miejsca z boku domu, żeby posadzić coś innego odgradzającego od sąsiadów. Musiał być taki długi. Każdy ma około 30 metrów długości.


Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 21:44, 27 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1825
Do góry
DariaB napisał(a)
Edyta, Patrycja dziękuję. Długo myślałam, że nie zmieszczę kompostownika ale jest potrzebny nawet w tak małym ogrodzie jak mój.
Patrzcie jakiego gościa dzisiaj miałam, zatarasował mi wyjście z domu Hera w szoku była

Pojawia się trochę kwiatków w ogródku

Heptacodium już prawie w zielonych listkach.

Ja cię kręcę u mnie też się pojawiają czasem, ale u Ciebie to normalnie tresowane
A i krokusiki przepiękne takie inne
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies