Nasz przydomowy ogródek
19:14, 20 lis 2016
Jolu to sosna wejmutka. Ma piękne długie igły. A kostkę wyczyściła latem synowa - pogrzebaczem - tylko końcówkę trochę naostrzyłem aby był bardziej "ostry".
Myślę na wiosnę kupić opalarkę do chwastów za 3 dychy (ma taką ciocia Gosia).
Haniu jestem za - tak jak Jola. Na zimę jeszcze czas, ale jak patrzę na prognozy to pod koniec listopada mróz się szykuje. W tym tygodniu mus opróżnić beczki z wodą.
Bożenko też pamiętam takie zimy że na podjeździe było pół metra śniegu i nie było jak wyjechać z garażu. Na wszelki wypadek mam porządne śniegowe buciory.
Myślę na wiosnę kupić opalarkę do chwastów za 3 dychy (ma taką ciocia Gosia).
Haniu jestem za - tak jak Jola. Na zimę jeszcze czas, ale jak patrzę na prognozy to pod koniec listopada mróz się szykuje. W tym tygodniu mus opróżnić beczki z wodą.
Bożenko też pamiętam takie zimy że na podjeździe było pół metra śniegu i nie było jak wyjechać z garażu. Na wszelki wypadek mam porządne śniegowe buciory.
