Danusiu dzięki , o powojniku myślałam tylko jednym jako tło dla róży a z boku kratki z bluszczem - powojnik ten z zielonymi wypustkami na białym chyba spasuje do tej róży co ma zielony środek
Irence zimują w donicach. W garażu zbrzydnie na pewno, ja go kupuję od jakiegoś czasu, ponawiam jego obecność, bo mi się podoba jego wesoły kolor. I to, że przestoi zimę w miarę w ładnej formie
Gdyby to miejsce nie było mi dobrze znajome, to przez myśl by mi nie przeszło że tydzień temu był tu "przemarsz wojsk". Wszystkie rośliny wyglądają tak jakby rosły tutaj od dawna.
Patrzę na murek od jakiegoś czasu i się zastanawiam: był pokryty bluszczem czy nie był? czy coś go przesłaniało?
Dziękuję za odpowiedź.
ach, czyli mogę co najwyżej kupić wiosną i traktować jako roślinę sezonową (drugi koniec PL od Wrocławia) albo zapomnieć. Serce mnie boli, gdy rośliny umierają... w domu pewnie go nie przezimuję? Nie mam werandy niestety, garaż, piwnica, kotłownia ciemne....
Gardenarium -- Witaj dzięki ze wpadłaś w ogródeczku pracuję sama dosadzając kolejne roślinki i tworzę większy chaos
co rok obiecuję sobie ze uporządkuję ogród ,ale niestety zawsze coś .W tym roku tez pod koniec lipca wyjechałam i nawet nie mam zdjęc a co wypadło bo susza okrutna była , to się okaże od wiosny kolejnego roku
Lustro będzie tutaj i rama jest potrzebna, bo będzie wspawana w kotwy wbite w ziemię. Paw będzie widoczny z jakiegoś miejsca, ale nie wiem, z którego. Na pewno kula będzie się odbijać i boki ogrodu.
Od początku podziwiam ogród Szefowej i jego ewolucję. Pięknie!
Mam pytanie o odmiany 2 roslinek ze zdjęcia - te jasnozielone w donicach pod ścianą - jeden formowany kulkowany, drugi kolumnowy. Czy to cyprysiki? Ta sama odmiana i w ogóle jaka? Nie pamiętam czy zimujesz je na zewnątrz czy chowasz.
Pozdrawiam serdecznie
Zakwaszasz tak jak napisałeś, siarczanem amonu, teraz jednak chyba już nie ma co, zrób to na wiosnę, odkop ziemi wokół i nawieź torfem kwaśnym pomieszanym z przekompostowanym obornikiem spróchniałym.