Miskanty prawie w 100 % są kępowe, fontannowe, a nie rozłażące. Kępa trzyma się koła w zasadzie, może łysieć w środku, ale nie ma rozłogów. poza miskantem cukrowym.
jeśli masz miskanta cukrowego to on tworzy rozłogi. Wiadro bez dna albo duża donica.
Jeśli masz miskanty chińskie, a te najbardziej polecam, nie mają one rozłogów.
ufff .... bo mnie Madżenka tym montoringiem zestresowała, ale już się wyjaśniło.... patyki znalezione na spacerze , nie wiem co to , taka porzucona gałąź leżała ... pomalowałam ciut biała farbą.
nom ... zrobiłam to może mi wybaczą ale tak nietypowe nasadzenia jak na tamtą okolicę wymagają pokazania światu, jak można pięknie , ograniczając gatunki wszystko według dekalogu
a moje osobiste kulki też widzialaś? opuchlaki się do tego przyczyniły i dobrze. Beda zmiany i to mnie cieszy.
No to jestem najzupełniej normalna..... bo myślałam, że ja z takimi marzeniami..to jestem dobrze skopana pod kopułką.... i zachłanna.. i takie tam....... cisowe ramy....... hmmmmm ....... zimę mam na myślenie....
I pawia też szukałam jak głupia.. aż musiałam cofać........ ale się usprawiedliwiam..zapatrzyłam sie najpierw na ciurkającą kulę czarodziejska