Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Pachnący różami, malowany bylinami 18:45, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
ewsyg napisał(a)

Ula, ja już nie robię nowych rabat. Muszę dokończyć ta ostatnią i koniec, kropka. To co mam musi mi wystarczyć. No może jeszcze w przyszłości, dwie podwyższane, nieduże grządki. Plac jest nieogarnięty. Mój mąż chce wszystko robić sam, ale czasu ma mało, bo dużo pracuje. Pozaczynane, nieskończone. W tym roku już się na tonie nabiorę. Zresztą, małymi krokami też się da dojść do celu. Jestem ciekawa tej mojej nowej rabaty. właśnie ją oczyściłam z chwastów, posypałam dolomitem i obornikiem granulowanym. Prym na niej wiodą róże głównie w brzoskwiniowym kolorze.



Widać, że prym będą wiodły róże Rose de Tolbiac





i róża Abraham Darby




Pewnie różanka będzie piękna trzeba przyjechać źehy męża zmotywować?
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:31, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
W trakcie zakładania wspomnianej rabaty na ścianie wschodniej zgodnie z planami ,ehh to zrywanie darni jeszcze w porze suchej .
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:29, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
Lilak meyera palbin- moja miłość uwielbiam
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:27, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
Kolejne nabytki ogrodowe pierwsze róże w moim ogrodzie
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:25, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
Skrzynki w maju po wypełnieniu kompostem ziemia oraz po malowaniu
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:23, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
Z tyłu ogrodu powstawały kolejne wysokie grządki , zaczęłam też powiększać rabatę na stronie wschodniej gdzie dotychczas był szpaler Tui.
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:02, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
Pięknie wyrównany front byłam dumna rabaty co rok sviolkuje zrębka z drzew liściastych pięknie wygląda i jest tania lub nawet darmowa , bo obecne ceny worka kory powodują u mnie zawał.
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:00, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
W między czasie rozplantowałam ręcznie kilka ton pięknej czarnej parowanej ziemi , gdym tylko wiedziała że będzie to stracony czas ehhh
Pachnący różami, malowany bylinami 17:46, 13 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12835
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Niemożliwe!

Ozdobne czosnki mają już u mnie 10 cm wysokość. Bardzo dobrze przezimowały mimo gliny i sporych dawek opadów.


Haniu, jak najbardziej możliwe. W tym ogrodzie oprócz ludzi będą też trzy pieski i dla nich musi być przestrzeń do zabawy. Wszystkie są zabrane ze schroniska. Jeden mój i dwa córek. W tym jeden jest niepełnosprawny. Po wypadku już nie był właścicielom potrzebny, a my go bardzo kochamy. Pomimo swojej niepełnosprawności jest bardzo zaradny i nieźle się porusza, lubi zaszaleć





Pachnący różami, malowany bylinami 17:38, 13 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12835
Do góry
Są tu taj też inne pięknotki







Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 17:36, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1849
Do góry
Pachnący różami, malowany bylinami 17:32, 13 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12835
Do góry
Urszulla napisał(a)


Ja też nie kupię nowych róż, a co do rabat to nie mogę powiedzieć koniec. Mam jeszcze dużo miejsca i dużo pomysłów tylko pustą kieszeń. Pomijając to jestem ciekawa zeszłorocznych poczynań u siebie i u Ciebie. Jestem ciekawa zmian i tego jak ogarnęliście ten duży plac wypoczynkowy

Ula, ja już nie robię nowych rabat. Muszę dokończyć ta ostatnią i koniec, kropka. To co mam musi mi wystarczyć. No może jeszcze w przyszłości, dwie podwyższane, nieduże grządki. Plac jest nieogarnięty. Mój mąż chce wszystko robić sam, ale czasu ma mało, bo dużo pracuje. Pozaczynane, nieskończone. W tym roku już się na tonie nabiorę. Zresztą, małymi krokami też się da dojść do celu. Jestem ciekawa tej mojej nowej rabaty. właśnie ją oczyściłam z chwastów, posypałam dolomitem i obornikiem granulowanym. Prym na niej wiodą róże głównie w brzoskwiniowym kolorze.



Widać, że prym będą wiodły róże Rose de Tolbiac





i róża Abraham Darby


Sezon 2017 u Hanusi 17:17, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7814
Do góry
Co będę robić w ogrodzie w lutym? Oczywiście- porządki. Cięcie, przycinanie, odkrywanie rabat, likwidację kopców, wyganianie intruzów z domku, szykowanie kompostu do użytkowania, pielenie i
ogólnie sprzątanie. Po zimie jest co robić.

Życzcie mi słonecznej pogody.
Ogród z koniczynką 17:05, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7814
Do góry
ozdrawiam z niedalekiej odległości. Śniegu nie mam ,i nawet słońce na chwilę wyjrzało.

Nadszedł czas prac ręcznych w ogrodzie. Życzę miłego wiosennego przebudzenia.
Przedogródek pod dębem 17:02, 13 lut 2024


Dołączył: 03 sty 2018
Posty: 7199
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)


Bardzo mi się ten fragment podoba

Nie wiem co tam masz na późniejszy efekt, ale ja bym dorzuciła tawułek i kokoryczy oraz brunery


Sylwinko, miód na moje ogrodnicze serce.

Bruner trochę tam rośnie ( bardzo je lubię i mam np w balii) ale na Cienistej nie są zbyt okazałe.

Tak, kokorycz powinna sobie tam dać radę. Skorzystam z rady.
Tawułki wolą chyba słońce?

Małymi krokami-Ogród Wioli 16:14, 13 lut 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21778
Do góry
Sesleria jesienna idzie jak burza
Uwielbiam tę trawę

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 16:01, 13 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13910
Do góry
Dzisiaj wolny dzień, a zatem kolejna rabata sprzątnięta . Ale żołędzie tylko z grubsza, za dużo ich tu było...


Tak było (pod liśćmi dodatkowo miliard żołędzi):
Sezon 2017 u Hanusi 15:55, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7814
Do góry
Przecieram oczy, i co widzę....wiosna pod oknem!

Powinnam być już częściej, bo może i ogród zaliczę w tym tygodniu.

Na razie. parapet, niestety. W podglądzie 2 kuwety-papryka już skiełkowana.

Na zachętę archiwalne fotki. Pięknego sezonu życzę.

Przedogródek pod dębem 15:52, 13 lut 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry


Bardzo mi się ten fragment podoba

Nie wiem co tam masz na późniejszy efekt, ale ja bym dorzuciła tawułek i kokoryczy oraz brunery
Małymi krokami-Ogród Wioli 14:45, 13 lut 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21778
Do góry
Wiaan napisał(a)
Wiolu, jeśli Ty przy maleństwie działasz to muszę się zmobilizować i wyruszyć pełną parą Jak się miewa Wasza słodka Księżniczka? Jak moje były małe to mieszkałam w bloku i zawsze marudziłam, że gdybym miała własny ogród to ile więcej mogłabym zrobić wystawiając maluszka do spania na powietrzu, zamiast długich spacerów,podczas gdy a głowie krążyły myśli, że w domu obowiązki czekają

Czekam z utęsknieniem na wiosnę, zimy nie lubię choć pozwala na reset i spowolnienie. Wyobraź sobie, że zmarzły mi wrzośce, miałam je z 5 lat, zostały suchelce. Nawet ogrodówki mają żywe pąki, klony dobrze wyglądają, ale wrzośce nie kumam o co chodzi. Kupię nowe bo je lubiłam bardzo


Działam w sobotę jak eM jest w domu
Ostatnio byłam 3h w ogrodzie i byłam w
7 niebie

Księżniczka tfu tfu rośnie zdrowo ,jest kochana,cudowna.Aniołeczek
A w weekend przespała nawet całą noc
Więc rodzice wyspani

Wczoraj byłyśmy na spacerze i malutka spała w wózku. Jak wróciłyśmy spała,więc mamusia szybciutko obcięła turzyce cieniste,bo już się zieleniły



Też już wiosny się nie mogę doczekać doczekać ,ale to już za momencik

Może wrzoścom za dużo wody zaszkodziło ,hmm
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies