A i jeszcze...nie fociłam za wiele,bo byli fachowcy od focenia
Po podaniu łapy niedźwiedziowi we wrocławskim zoo wracam-ja i setki owadów "przytulonych" do przedniej szyby
Potrzebuje pomocy w skomponowaniu rabaty z przodu domu.
Wymiar prostokąta to 3x7
Nie wiem czy sama rabata, czy z trawnikiem, po drugiej stronie chodnika który jest u dołu zdjęcia jest taki sam prostokąt który później rozszerza się i zamienia się w mój ogródek, tam w tym prostokoącie chce dac śliwy wiśniowe podsadzone hortensjami i jakimiś turzycami, natomiast nie wiem co zrobić z tym prostokątem ze zdjęcia, myślałam o kwaśnej rabacie mam 4 różaneczniki i wrzosy, które najprawdopodobniej i tak zdechną, ale chciałabym je tu.
A taką mam wizję dotyczącą lewej strony wjazdu..3 buki lub graby kolumnowe.Rabata po prawej zostanie poszerzona i mój dylemat czy berberysy czerwone kolumnowe mogą tam zostać?przypominam rabata jest nasłoneczniona i sucha na oczyszczalni przydomowej.Toszka podpowiedziała sosny i one na pewno tam się znajdąbo je bardzo lubię.Podpowiedzcie coś!co o tym myślicie?
Pod płotem są już posadzone hortensje w szpalerze a między nimi trzcinnik KF.Dziewczyny sugerują zasłonić gospodarczy,więc może tuje smaragd albo cis
Nowoczesne aranżacje ze spalonej stodoły
Fauna i flora
Główni Upychacze i nasze zdobycze A w samochodzie było całkiem wesoło i on był wyjątkowo pojemny
Witam pod moim rododendronem znalazłam takie czarne coś, to chyba jakieś grzyby.
Wykopałam ale nie wiem czy to nie groźne dla rodka, jak kopałam to znalazłam jakiś korzeń pozostałość czegoś co tam kiedyś rosło i nie wiem, czy te grzyby to z tego korzenia czy to jakaś choroba atakująca rododendrona
Nie ma co pokazywać bo:
1. wygląda to bardzo źle, momo, że ma być tymczasowo
2. chyba wszystkie wrzosy zdechną, poprostu uschły.
Odechciało już mi się tego ogródka jak na nie dziś popatrzyłam, jestem jeszcze zła bo "ktoś" mi przykre słowa powiedział na temat ich czyli wrzosów, żeby tylko na złość mi zrobić i chyba przykrość. Ogólnie na ktosia jestem zła i muszę mu zrobić na złość, kupie nowe wrzosy i wszystko przerobie. Potrzebuje Waszej pomocy, aby zrobić tu mega rabate, musi wyjść na moje.
Leniwa niedziela ma się ku końcowi. I dobrze, kiedyś trzeba odpocząć.
Pooglądałam forumowe newsy, tu i ówdzie ślad zostawiłam i u siebie wypada coś skrobnąć.
Żałuj, naprawdę dalie są śliczne.
Warte trudu sadzenia wiosną i wykopywania jesienią.
One przecież kwitną długo od lata do przymrozków.
Gdyby one były późno. To cieszylibyśmy się nimi jeszcze dłużej.
Bo zawsze maja dużo paków, które przymrozki ścinają.
Ja sadzę, wykopuję na jesieni.Teraz jeszcze kwitną
Ale jak pójdą do skrzynek.
To już moje chłopaki taszczą je do piwnicy.
I ja wróciłam juz do domu dziękuję wszystkim za cudowną atmosferę, kupę radości i fajowe rozmowy oczywiście żal ,ze nie do wszystkich udało mi się dostać ,ale liczę na to ,ze przed nami jeszcze niejedno spotkanie buziaki
Parę fotek
Główni Nadzorcy
Przepisy na rabaty w konkretnym kolorze