Drzewo, które w naturze rośnie wysoko nie da się ujarzmić przez człowieka aby tak, jak piszesz: "zachować naturalny wygląd" - bo każda ingerencja człowieka oraz cięcie nie nada "naturalnego" siłą rzeczy wyglądu Będzie to wygląd nienaturalny dla danego drzewa i będzie to drzewo formowane, nie "naturalne".
Brzoza nie jest drzewem do cięcia, choć widziałam różne cuda w tym zakresie, całkiem ogłowione brzozy, wyglądające jak niskie kuliste drzewa, a także z pozawijanymi warkoczami, które rzeczywiście skarlają brzozę, ale nigdy takie działanie nie da "naturalnego" wyglądu. Zapomnij o brzozie wolno rosnącej, bo drzewo żywe w naturze ma rośnięcie, a nie zatrzymanie się w rośnięciu. Chyba że będziesz podcinała korzenie celem skarlenia drzewa lub izolowała od wody.
Nasz ogrodnik zrobił coś takiego ale trudno przyznać tej brzozie wygląd naturalny
Nie napisałaś jaką brzozę chcesz przycinać?
Na pewno nie należy przycinać tak, bo to normalnie zbrodnia na drzewie. Obrazek
Dyniowy zbiór jeszcze nie cały został pokazany.bo trochę jeszcze dyń rośnie na poletku.
Hortensja Dębolitsna w tym roku była jeszcze bez kwiatów.
Ale nawet z liści wyglada inaczej.Ładnie.Potem- jesienią jej liście bardziej się przebarwiają na brąz-bordowy .A wiosna o wiele wcześniej wypuszczaja niż te drugie( drzewiaste , czy ogrodowe)
Ja mam chyba ze 12 odmian hortensji.To juz deko wiem.A jak coś kupuje to sprawdazam w necie, czego chcę.Na tej była etykieta- Silver Dolar.
I niestety pomyłka.Ale upewnię się tylko u Bożenki, czy to Vanilka.
I ja rózne dyniowe potrawy lubie i rozszeżam w swojej kuchni .
Jakoś wcześniej ani trawy mnie nie wzieły,ani ich nie docenałam.
A teraz tak.Kilka modernizacji trzeba zrobić.I tych niskich na wiosnę dokupić.
Dopiero ich kilka mam.
A welkie miskanty mam u sasiada za siatka, co mi właża na moją działke i rabaty.
Dlatego mnie tym zraził do traw.
Cis wydaje mi się bezpieczniejszy pod tym względem ale wiadomo
Oba bloki powinny zachodzić na ten pasek pomiędzy oknami. Jeżeli kratka jest zrobiona co 1 metr, to wychodzi mi jeden blok trochę ponad 5 metrów, a drugi trochę poniżej 5 metrów.
Ja bym posadziła co 20 cm (trochę dłużej trzeba by czekać na efekt), to by dało 3 rzędy po c.a. 25 sztuk = 75 szt na jeden blok.
Od kiedy przeczytałam wątek Butterfly, która trawy i żurawki kupowała w setkach, to mnie nic nie wystraszy
Natomiast zaczęłam zastanawiać się nad wysokością tych bloków. Patrząc od strony trawnika pasowałoby, żeby ten z tyłu był trochę wyższy niż ten z przodu. I żeby oba były ciut wyżej niż róże. Tylko czy ta zróżnicowana wysokość dobrze będzie wyglądała od strony tarasu?
Dziewczyny! Pomogłybyście trochę zamiast ochać i achać Pomysły są, tylko potrzebny ktoś, kto powie, to się nie sprawdzi, a to trzeba zrobić tak i tak, żeby się sprawdziło.
Tojeść rozesłana? A ona nie potrzebuje cienia i wilgotnego stanowiska?
Ja właśnie testuję macierzankę jako zadarniacz na ścieżkę - na razie zapowiada się dobrze ale lepiej będę się mogła wypowiedzieć po zimie. I warunki na pewno będą jej u Ciebie odpowiadały. Tylko czy ona jest wystarczająco elegancka na tak eksponowane miejsce?
Kostki z cisa bardzo fajne. Tylko dobrze by było, żeby się po cztery zmieściły - odstępy powinny być na tyle duże, żeby się pomiędzy nimi jeszcze róże/byliny zmieściły.
Ciągle się tylko boję, że to ma być skarpa i te kostki będą rosły na różnych wysokościach. Czy to będzie dobrze wyglądało?
Witam serdecznie
Bardzo proszę o pomoc w rozpoznaniu gatunku tej hortensji.
fot1.początek Czerwca
fot2.połowa Lipca
fot3.połowa Września
fot4.najnowsze
Na poranek szybciutko jeszcze trochę rudbekiowo, trochę im tych fotek cyknęłam, to szkoda żeby tylko w moim archiwum zalegały. Odpiszę później, bo do roboty czas się zbierać.