Drzewko mrozy przetrzyma , najwrazliwsze sa kwiaty. Laura to wczesna magnolia i przez to mocno narazona ale tak piękna że i tak się cieszę ze ja mam. Elu w naszej wsi to chyba tylko ja mam takie mroźne miejsce, u Ciebie będzie lepiej choc wczoraj w J sąsiedniej miejscowosci widziałam zmarzniete magnolie.
Bałam się że będą w pn - w taką zimnicę, do srody w słonku które ma byc może magnolia - się otworzy, no chyba że ja mróz załatwi to bedzie kiszka No ale trudno, na pogodę nie ma mocnych, mam nadzieje że jak zawsze u mnie cieplej bedzie i nic sie nie stanie.
Ja też kocham drzewa, daja niesamowity klimat. Ostatnio sporo musiałam ich poprzerzedzac bo zaczeły sie choroby, teraz jest ogród dotleniony
Magnolia nie znosi wyłamywania, musisz chirurgiczne cięcie robić, czyste.
. Nigdy żadnej maści nie stosowałam, raczej chyba chodzi o termin i sztukę cięcia.
Po radykalnym, odbija tulipanowiec, czyli, umiem ciąć