Zajrzałam do Ciebie. Na razie trudno określić co to za siewki. Być może są to siewki ciemiernika. Poczekaj aż nabiorą zielonego koloru. Dla porównania wrzucę Ci zdjęcie siewek moich ciemierników.
Cały ogród mogłabym mieć w pierwiosnkach
A ciemiernika wschodniego zwykłego mam od wielu lat, kępa okazała ale kwiaty w nim giną i jakoś średnio mnie zachwycają. Wolę te skórzaste jego liście w sezonie. Jest świetnym zadarniaczem.
Ale te które na fotkach, są z siewek odmianowych od dziewczyn, są zachwycające bo kwiaty mają na dłuższych łodygach i je widać z daleka. O to chodzi mi wiosną, bo z kuchni je oglądam liście mało dekoracyjne, szału nie robią. Dlatego pieję i jestem wdzięczna że dziewczyny podzieliły się ze mną, bo ceny powalają.
Tylko jednego kupiłam 2 lata temu sobie na dzień kobiet
Pierwiosnki to u mnie nr 1 na wiosennej liście, zrobię sadzonki dla Ciebie
Ten biały jest szczególnie Śliczny w pełni kwitnienia, moźe do 2 tyg trzeba poczekać na fotki.
A ząbkowane uwielbiam od zeszłego roku, gdy zakwitły pierwszy raz u mnie, bo brałam sadzonkę od sąsiadów 2 lata temu.. od Sylwi brałam siewki bo chyba ma inny kolor, czekam na niespodziankę.
Generalnie pierwiosnki lubią półcień w sezonie i słóńce wiosną, mokre stanowiska są dla nich najlepsze, rosną jak głupie
Wrzosy nie są do wyrzucenia.
Narazie trzymaj je jeszcze w donicach jak się ociepli to przesadź do gleby. Nie podlewaj aby nie zgniły korzenie. Przed posadzeniem wzrusz korzenie aby szybciej skleiły się z ziemią rodzima. Wrzosy to kwasoluby.Po tygodniu przytnij sekatorem do zielonego.
To nasiona otoczkowane. Pokryte są specjalną powłoką poprawiającą właściwości. Podobno wybierają też wtedy nasiona ładniejsze, a przez otoczkę są też większe, więc można wysiew punktowy lepiej zrobić niż przy takiej drobniźnie.
Magarku, znalazłam
Lewy narożnik- oczar gubi się w "tłumie"
Tu zbliżenie na kolor z początku lipca i początek września(lewy narożnik)
Połowa października
Wczoraj niespodziewanie wykonaliśmy robotę, którą mieliśmy w planach od dłuższego czasu. Dziś będziemy kończyć.
Dla niezorientowanych- z rabaty podkuchennej wyleciała ponad 3metrowa tuja. Rosła zbyt blisko domu i blokowała dojście do kranu z wodą - trzeba było chodzić dookoła. Przy okazji zmniejszyliśmy nieco rabatę powiększając tym samym przejście.
Tują została przesadzona na nową część uzupełniając dziurę w żywopłocie. Nie wiem jak zdołaliśmy ją tam przetargać .
Posadziłaś je w jakiś odległościach od siebie? Nie krzyżują się ze sobą?
Ja swoje przebiśniegi dzielę czy przesadzam w każdej fazie wzrostu Nie certolę się z nimi, no ale ja mam te najzwyklejsze
Sibeliusa masz cudnego, jeśli u mnie będzie tak silnie rósł to tylko zdobędzie moje uwielbienie, posadziłam go w dość ciężkie warunki, blisko brzozy i iglaka.
Balerina jeszcze nie zawitała do mojego ogrodu, ale może w przyszłości, jeśli ta będzie dla mnie łaskawa?
Zakupki też cieszą mnie bardzo, wszystko przyszło w bardzo dobrej kondycji, dzisiaj będzie część dalsza sadzenia/ przesadzania, relacja niebawem .
W tym cienkim pasku mam 2 kolcosiły (przeżyły zimę juhuu, chociaż jeden trochę się złamał przez ciężki śnieg) i 3 wietlice plus, trochę z boku, 2 serduszki- większość śpi jeszcze pod ziemią, więc wygląda, jakby tam nic nie było . Poniżej fotki z maja 2023:
Edit- Bożenko, Wyrazy uznania za dzieło Twych zdolnych rączek uwiecznione w nowym avatarku!