Kamieniołom od wejścia: James Galway (nie wiem czy tu będzie), Munstead Wood już się nakwitła ;(, Leonardo da Vinci, J.W. von Goethe, Nina (tą jestem zachwycona piękny zapach, długo trzyma kwiat który potem zasycha a nie się sypie) i jedna tarasowa na pniu NN.
Rzut oka do tyłu na rabatę południową i można już przejść koło rabaty zachodniej, gdzie ponownie zakwitł zawciąg nadmorski
Napotkałyśmy dwa dziwne duety. Jeden firletki z facelią, a drugi hortensji z żurawką. Spodobały się nam.
Jaka ta trawa wyrośnięta. Koniecznie trzeba ją skosić. A co tam rośnie?
Jabłuszka, które miały być oliwka zieloną, czyli papierówką oraz jedyna (z kilkunastu zakupionych) lilia różowa. Oj dolo ogrodnika! Nawet zakupów nie możesz być pewny.
O trawnik eMuś dba, to jego duma Fajnie, że się u mnie Tobie podoba Olu. Cieszą niezwykle słowa uznania od takiej pedantki jak Ty
Beatko, zauważyłam że mamy podobne gusta Cieszę się, że udało mi się stworzyć miejsce, które nie tylko mnie się podoba. W końcu uczyłam się od najlepszych Buziol
Kasiu, Posadziłam lawendę w sporej jak mi się wydawało odległości ale i tak kwiaty sięgały róży. Trzeba mieć na uwadze, że viva ma bardzo długie witki. I chyba jednak nie zrozumiałam o co pytasz więc pokażę na zdjęciu. Lawenda po cięciu:
Dzięki, cieszę się niezmiernie Gdyby jeszcze pogoda deszczami i wichurami nie psuła aranżacji każdego dnia to byłoby idealnie
Jesdnak mój ogródek w porównaniu z Twoim to bida straszna. Tyle kwiecia u Ciebie że szok Pozdrawiam
Buziak Juziak *
.
No takiego komentarza to się nie spodziewałam, niesamowicie miło mi się zrobiło Iwonko Wiesz, romantycznie może i by było gdyby nie uciążliwi sąsiedzi ... Ale i tak się cieszę
Witam Potrzebuję pomocy, bo w głowie pustka ogrodowa..... Mam do zrobienia rabatę pod oknem kuchennym, blisko tarasu, od strony zachodniej. Mam tam i cień i słońce. Chciałabym wykorzystać hortensje Limelight i żurawki Marmalade. W I wersji był pomysł wysypania tego miejsca kamieniami i posadzenie w nich tylko lawendy. Może i fajnie, tylko lawenda już mi dawno przekwitła. Później zrodziła się wersja nr 2, żeby wykorzystać to co mam, czyli hortensje (do wyboru po 2 szt.Limelight i Vanillie Fraise) oraz żurawki (jak na razie z podziału mam 23 ładne doniczki). Mogę też dołożyć Perowskię. Stożki, kulki bukszpanowe? Trawy? Róże? Miłorząb na pniu? Rabata ma w środkowych miejscach +/- 2m na 4,5m. Trochę odchodzi na opaskę przy domu i na opór betonowy wylany od strony położonej kostki.
Mój dylemat widziany z różnych stron...... Aha, i jeszcze dodam, że w tym miejscu jest taki mały korytarz powietrzny, żeby nie było tak łatwo