Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rozplenica"

Ogród Mirelli 07:48, 30 lip 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)

chyba nie ma rozplenicy piórkowej... Nazwa łacińska - penicetum, czyli piórkówka. A po penistetum są odmiany. Ale pewnie się mylę.

Tess może i faktycznie piórkówka. Coś miała w nazwie fontanna piórkowa, piórkówka - coś takiego. Chyba dopiero teraz zacznie kwitnąć.
Ma fajne twarde, ostre sterczące źdźbła.
Czy rozplenica hameln i piórkówka są bardzo do siebie podobne? Chcę tą trawę z rozchodnikami posadzić
To mój próbny okaz
Dwa ogrody 01:49, 30 lip 2015

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Ren133 tak, to ta róża, mam ją z tego samego źródła co Margarete
Tess, to rozplenica Black, więc i sadzonki większe
Dorota123 liliowce fajne są, tylko miejsca brak na nowe

i nadal jeżówki, ale czupiradełka



Lawendowy zawrót głowy 22:03, 29 lip 2015


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Lamaze napisał(a)
szok, że Pony Tails aż tak się rozrosły! Moje sadzonki niewiele się powiększyły
Piękna rozplenica fireworks! Widziałam dziś taką w szkółce i zachorowałam. Ciekawa jestem dużych okazów.


Stipa z tej rabaty była sadzona w marcu ; kupilam ja w Obi była malutka a po posadzeniu sypneło sniegiem ...zawsze pod roslinki staram sie spdolki sypac compostu i torfu i innych smakowitosci i powiem Ci ze co jak co ale czosnki i stipy lubia moja ziemie cieszy mnie to ogromnie
Lawendowy zawrót głowy 21:39, 29 lip 2015


Dołączył: 12 kwi 2014
Posty: 307
Do góry
szok, że Pony Tails aż tak się rozrosły! Moje sadzonki niewiele się powiększyły
Piękna rozplenica fireworks! Widziałam dziś taką w szkółce i zachorowałam. Ciekawa jestem dużych okazów.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 20:11, 29 lip 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
rozplenica jeszcze nie zdążyła urosnąć a juz koci


tawuły się zapomniały ze ich czas juz przeminął



i szałwia też nie robi sobie przerwy...bez ustanku

Czasem słońce czasem deszcz 18:46, 29 lip 2015


Dołączył: 13 sty 2013
Posty: 4757
Do góry
noemi napisał(a)
Moze u sasiada )) hihi ... rozplenica , ostrzegala mnie kiedys Ania Kulka , że tak się dzieje .... no i miała racje

o gieldzie bede trabić


wszystkie rodzaje się tak wysiewają?
Ogród w budowie - nieustającej 18:37, 29 lip 2015


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
I tylko tyle????

Może Pan Angielski szuka ogrodnika od roboty.. możesz mnie zaanonsować

A Twoja rzeczka liliowcowa boska


Pan Angielski ma już ogrodnika, który przychodzi codziennie na 3-4 godziny, więc posada zajęta.

margaretka3 napisał(a)
Już piąty raz wchodzę, żeby napisać i ciągle coś mnie odrywa. W pięknych miejscach byłaś! Kompostowe zaplecze robi wrażenie, nic dziwnego, że tak im potem wszystko dorodnie rośnie.
Ja też walczę o jak największą ilość kompostu. Nawet zielskom pozwalam na obrzeżach doróść, żeby potem więcej masy kompostowej było

I u Ciebie też wysiewane cynie czerwone, ketmie, hortensje, słoneczne rabaty i pelargonii mnóstwo - lubie takie klimaty.


O tak, kompost jest nie do przecenienia, mój przerzucony "na lewą stronę" dwa tygodnie temmu i muszę czekać do przyszłego roku, bo jesienią założyliśmy nowe kompostowisko, tym razem dobrze ukryte.
A rośliny w naszych ogrodach są podobne, od razu na to zwróciłam uwagę.

paniprzyroda napisał(a)
Liliowce w masie, to jest to, normalnie zachłysnęłam się nimi, jak zobaczyłam fotkę, ostatnio pomarańczowe zaczęły mi się podobać, chyba ze względu na ich energię Zamienimy się hortkami? U mnie różowe do znudzenia wiem, gleba


Widziałam przed chwilą u Ciebie takiego liliowca falbaniastego, ślicznego.
Moje "małe Wojsławice" od zeszłego roku dają oczekiwany efekt. Aż myślę, że jest ich teraz za dużo.
Możesz sobie kupić nawóz do robienia niebieskich hortensji, będą Ci wtedy do donic pasowały.

popcorn napisał(a)
wow, ile cudności, a ile kwiatów! liliowców masa.. pięknie!
ja też się piszę na nawóz różowa hortensja, bo wolałabym mieć różowe


No to mnie rozumiesz, w dodatku ten ich niebieski taki jakiś mało naturalny.
Kapusta morska - będę próbować rozmnażać w przyszłym roku, więc możesz liczyć na "machniom".

roma2 napisał(a)
Łooo zachłysnęłam się cudownościami i wracam na swoje ugory!


Ja też mam ugory, ale nie pokazuję.

Urszulla napisał(a)
Agapanty piękne kwiaty, szkoda że się położyły.


To też chyba przez bardzo długie i mało szytywne łodygi, trudno im utrzymać cieżkie, duże kwiaty, ale wiem że są odmiany które trzymają się prosto.


Toszka napisał(a)
Dziewczyny, jeszcze raz powtarzam - nawozem na różowe hortensje jest dolomit. Teoretycznie można i wapno, ale z tym można niebezpiecznie przesadzić i spalić rośliny.


Niby racja, ale obawiam się, że od dolomitu liście pzestaną być zielone i zrobią się żółte. Poza tym, u mnie kwaśna ziemia jest głębiej, tam gdzie sięgają korzenie włośnikowe. Musiałabym więc kopać duży dół, żeby dolomit był w głębokich warstawach gleby. Bo hortensje w pierwszym i drugim roku, a niektóre nawet jeszcze w trzecim są u mnie różowe, dopiero potem zmieniają kolor.

Agania napisał(a)




Czekamy na nowe wątki i relację.....cudowne mieliście wakacje i wyjątkowy pobyt
a na fotce oryginalna trawa i bordowe kłosy co to za niespodzianka, nie widziałam tego cuda wcześniej


Ta trawa to jednoroczna rozplenica Pennisetum americanum 'Black Knight'. Podsadzona jest czarną dalią, dlatego nie widać jej ciemnych liści na zdjęciu.

Kasya napisał(a)


A jak się zalkalizuje podłoże to hortki dobrze rosną ?


No właśnie, obawiam się że nie bardzo. Miałam hortensję ogrodową w starym ogrodzie, tam ziemia była zdecydowania zasadowa, było tam dużo wapienia. I ta hortensja miała b.jasne liście, z ciemniejszymi nerwami, a nawożenie azotem średnio działało.

sylwia_slomczewska napisał(a)
Zaglądam często, ale nie pamiętam czy już ślad zostawiałam, wiec witam się z pod Krakowa również


Cieszę mnie odwiedziny, wpadnę z rewizytą.Pół ha to jak u mnie.


alinak napisał(a)
Gabi widzę że nie tylko mnie ciągnie w tym roku do czerwieni . też zakupiłam na wiosnę krwisto Czerwone pelargonię i mam ambitny plan w zimie rozmnożyć cudownie a na następne lato załaduje nią wszystkie doniczki .podróż widzę udana ,a może wpadniesz ...?


Czerwień zawsze u mnie była - róża, pelargonie i begonie, liliowce, cynie i dalie. Podpalają mi ogród od lipca razem z pomarańczowymi i żółtymi kwiatami. A te doniczki na froncie dobrze wyglądają na tle zielono-żółtego jałowcowiska i tego będę się trzymać, zwiększę tylko ilość donic.
Zadzwonię.
Czasem słońce czasem deszcz 16:10, 29 lip 2015


Dołączył: 27 gru 2013
Posty: 7920
Do góry
noemi napisał(a)
Moze u sasiada )) hihi ... rozplenica , ostrzegala mnie kiedys Ania Kulka , że tak się dzieje .... no i miała racje

o gieldzie bede trabić


a nóż się sąsiadowi spodoba
Proszę o pomoc w dokończeniu długiej rabaty 14:07, 29 lip 2015

Dołączył: 07 lip 2015
Posty: 2
Do góry


Witam,
Jak w tytule,proszę o pomoc w dokończeniu długiej rabaty wzdłuż podjazdu.
Jak na razie posadzonych jest pięć wiśni pissardii, przed nimi hortensje limelight,
przed hortensjami rozplenica little bunny, za wiśniami już wsadzone miskanty morning light. Wzdłuż w lini z hortensjami trzy derenie a przed nimi trawki nn chyba jakieś turzyce.Rabata ma 16 m długości jeszcze do zagospodarowania a pomysłów brak;(
Szerokość 1,6.
Bardzo proszę o rady
Ogród w skali mikro cz.II 10:30, 29 lip 2015


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Kasya napisał(a)
tak, ale ta poznaje, chodziło mi o tą pod drugim drzewkiem
to pewnie rozplenica.. ?

Taaak Kaśko rozplenica chyba hameln , a tak naprawdę to : Alinkowa bo dostałam ją w prezencie i rosnie jak gooppia.. Teraz wygląda nieszczególnie , ale za moment będą tam te śliczne szczotki do butelek tak mi się one podobają ,źe właśńie zakupiłam rozplenicę little bunny , do kompletu z hortensją sobie te szczotki wymyśliłam
Tym razem musiał być mała, bo już druga taka wielka kobyła jak hameln to by mi wlazła
Czasem słońce czasem deszcz 08:26, 29 lip 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 5938
Do góry
Moze u sasiada )) hihi ... rozplenica , ostrzegala mnie kiedys Ania Kulka , że tak się dzieje .... no i miała racje

o gieldzie bede trabić
Czasem słońce czasem deszcz 08:22, 29 lip 2015


Dołączył: 27 gru 2013
Posty: 7920
Do góry
noemi napisał(a)
Ciofałam i ciofałam .... dlugo mnie nie było u Ciebie , skandal... jeżówki ze stipa super. U mnie az tak sie nie wysiewa stipa ...albo nie widze... gorzej mam z rozplenica w przedogrodku w kamykach .... jest dramat


Macham


może stipa u Ciebie się nie wysiewa, ale u sąsiada
A rozplenica teź? Masakra...
Czasem słońce czasem deszcz 08:05, 29 lip 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 5938
Do góry
Ciofałam i ciofałam .... dlugo mnie nie było u Ciebie , skandal... jeżówki ze stipa super. U mnie az tak sie nie wysiewa stipa ...albo nie widze... gorzej mam z rozplenica w przedogrodku w kamykach .... jest dramat


Macham
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 00:07, 29 lip 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Margarete napisał(a)
Reniu do donicy z rozplenicami daj rozchodniki, bedeą na wiosne ładne "kapustki" w szmaragdowo-zielonym kolorze i do tego troche niskich cebulowych, wtedy wczesna wiosna bedą kwiaty, potem kwiaty + "kapustki", a póżniej ruszy rozplenica i urosna rozchodniki zakrywając żółknące liście cebulowyh, albo po prostu z=jak zżółkna to je wytniesz.

Zakupy świtne, sama przecież w Pechcinie kupowałam niebieskie ostrózki, zachwycam sie nimi do dzis choc ostatnia burza mi troche je poszarpała i połamała

Podobaja mi sie twoje nowe jezówki, te pomarańczowe świetnie podbiją kolor krwawników, a te zielonkawe sa boskie..szkoda że poprosiłam Karoliny o takie, ona kupiła mi inne, które sama z resztą wybrałam, Dzis bede swoje sadzic.

Pozdrawiam !


Chciałabym w tym roku poobserwować rozplenice jak będą sobie radzić u mnie ... a chyba dopiero na wiosnę dosadzę coś do nich ... sporo osób poleca mi rozchodniki A czy jest taka odmiana, która nie wyrasta zbyt wysoka?
Cieszę się, że podobają Ci się moje zakupy
Też jestem z nich zadowolona, ale to już pisałam wielokrotnie

PS Te zielonkawe jeżówki są takie inne ach ... ciekawe tylko czy będzie im u mnie dobrze ... podobno odmianowe są kapryśne.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 22:57, 28 lip 2015


Dołączył: 09 kwi 2013
Posty: 6357
Do góry
siakowa napisał(a)
Ilona no jak sie ciesze
Bardzo dZiękuję za głos. To powiem tam sprawdzone polaczenie rozplenica i rozchodnik jest obok

A tu chciałam wlasnie stipe bo to jedyne miejsce w ktorym moze byc rozchodnika moze fAktycznie dodam zobacze jak poustawiam choć nie chcialbym zeby zdominowal stipe bo on ma tam za zadanie zajesie miejsca zamiast kwitnacych w lecie bylin i ma plus ze nie znika z rabaty
a no to co innego. Ja jeszcze nie jestem tak biegła u Ciebie z rozstawem rabatek wiesz co, ja jak sobie planuję jakąś rabatę i nie wiem ile roślin mi tam wejdzie to wychodzę z patykami bambusowymi i np długimi wykałaczkami i wtykam sobie mniej więcej gdzie rośliny powinny się znaleźć. Później zliczam jedne i drugie i prawie zawsze się zgadza...
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 21:47, 28 lip 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Ilona no jak sie ciesze
Bardzo dZiękuję za głos. To powiem tam sprawdzone polaczenie rozplenica i rozchodnik jest obok

A tu chciałam wlasnie stipe bo to jedyne miejsce w ktorym moze byc rozchodnika moze fAktycznie dodam zobacze jak poustawiam choć nie chcialbym zeby zdominowal stipe bo on ma tam za zadanie zajesie miejsca zamiast kwitnacych w lecie bylin i ma plus ze nie znika z rabaty
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 20:58, 28 lip 2015


Dołączył: 09 kwi 2013
Posty: 6357
Do góry
No ja też się boję doradzania... Jedno co tylko mi się nasunęło to to czy nie za mało będzie tego rozchodnika? Narysowałaś tam chyba 3 sztuki prawda? Skoro chcesz rozchodnik w stipie to może dać jedną stipę i jeden rozchodnik, albo chociaż dwie stipy i rozchodnik?
A może spraedxona wersja: rozchodnik + rozplenica?
Ogród w skali mikro cz.II 12:02, 28 lip 2015


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
gierczusia napisał(a)


Kasiu to imperata red baron...nie mam pojęcia ile kępek , bo mam ją bardzo dawno , z tym ,że jesienią ubiegłego roku była przesadzana na to miejsce ... Fajna i bezproblemowa trawa..bez okrywania , bez chorób i kapryszenia polecam


tak, ale ta poznaje, chodziło mi o tą pod drugim drzewkiem

to pewnie rozplenica.. ?
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 09:58, 28 lip 2015


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
agniecha973 napisał(a)
Marta, ależ ty masz tą lawendę! I stipę! Znów w tym roku gilgocze po nogach
Na pierwszym zdjęciu to rozplenica? A w tle te paseczki to sznurki? Woda? ???

Marta, jak ścinacie bazylię to ona odrasta?
Dzieliłaś swoje epimedium?

Wczoraj kilka razy padało po kilka minut i zmoczyło 1 cm ziemi, a że nie ma upału, ziemia z wierzchu lekko wilgotna. Chociaż tyle, tym drobnym roślinkom się polepszyło.


te paseczki to woda- M działał z podlewaczką- to fota z przed deszczy jeszcze.
To Carex sabynensis- jestem jej fanką- jest cudna wg mnie i łatwa bardzo.

bazylie ścinamy, ale nigdy całkiem- raczej pierwsze dwie-trzy okółki liści z łodygą.
Epimedium dzieliłam kiedyś, to które mam kilka lat- udaje się, ale nie tak bardzo łatwo, zbiera się trochę.
Stpia gilgocze, fakt- kot lubi w niej leżeć. Na zdjęciu z jezyną jest jeszcze inna stpia- capitata- ona ma wyższe kłoski, tez jest fajna, tylko tło jej potrzebne. Aaa- Ty chyba ja masz, co?
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:31, 28 lip 2015


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Kasya napisał(a)


Ślicznie wyszło wszystko masz zrobione z duża dbałością o szczegóły dlatego chętnie tu zaglądam
I super efekt z hortksmi na dużej przestrzeni
Napisz mi jeszcze jak się nazywa ta ciemna trawkę kilka fotek wyżej, rozplenica? Jaka ?
na dużej przestrzeni???? ja mam malutki ogródeczek słowo. Ostatnio rozmawiałyśmy z dziewczynami że wrażenie wielkości na zdjęciach i w realu jest mylne. A i nie dotyczy to tylko takich małych ogrodów jak mój ale i tych większych, które na zdjęciach wyglądają na jeszcze większe
Trawa to Rubrum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies